Kevin siedzi w schronisku dziś byłam z nim na spacerze .Nie wiem skąd info że pies trafiła n DT?
O dziwo Kewin zmienił się o 180 stopni dał do siebie podejść zapiąć się na smycz i wyszłam z nim na spacer:-o.
Przypuszczam że jego warczenie i agresja była spowodowana stresem teraz wychodzi z niego ten prawadziwy charakter.Czyli przyjazny i zwariowany cocelek i do tego przystojny ma maxa:eviltong:
Niestety
Kewin zaczyna mieć dredy ,sierśc zbija mu się w takie kluski(nie znam sie na spanielach dlatego tak piszę),niestety ma też mega sraczkę:/Ale ogólnie jest śliczny:)