-
Posts
9084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kalyna
-
[quote name='dOgLoV']Masz racje , takie rzeczy to tylko w Red Roomie :lol: Tak , KInia była dzielna , leżała wiele razy ale smyczy nie puściła :evil_lol: Teraz tez była z nami i z psami w tesco i oczywiście musiała prowadzić Nerona :evil_lol:[/QUOTE] Noo! ja też choćbym nie wiem co i tak smyczy nie puściłam :lol: Mały hardcor z niej :lol:
-
[quote name='marta1624']Sonia opiekunka :D[/QUOTE] :lol: [quote name='rashelek']Jak im robisz zdjęcia, to je teraz wstawiaj :eviltong: U Ciebie to o tyle gorzej, że jak inni z psami nawet nie wychodzą, to robisz za dziwaka w ciężkim stadium :lol: To właśnie tymi w "kosteczkowym" pudełku tak się Poczwar zajada :) Tak jak mówię, on nie jest zbyt subtelny, więc ich nie czuje, ale może Twoje są bardziej obyte :P[/QUOTE] Wstawię :) choć u nas się to zmienia. Kiedyś to faktycznie tylko 4 osoby chodziły, teraz jednak jest więcej osób i częściej chodzą. Pewne Haszczaki biegają w zaprzęgu, Goldeny przy rowerze, Owczarek też kiedyś biegał, ale już dawno go nie widziałam. Niby na spacery chodzą ale większość psów ciągnie, albo już staruszki. Ostatnio na rękach był szczyluś Buldożka. No ale ich na spacerze b. rzadko widuję. Także systematyczne, codzienne spacery to u nas rzadkość. Większość to w niedzielę wychodzi, aby się pokazać, moim zdaniem. Bo nie uważam spacery w około osiedla, jedno kółeczko, elegancko poubierani, a pola omijają dużym łukiem. Ooo widziałam kiedyś aportującego Goldena, po ulicy :loveu: i zasada im grubszy pies, tym ładniejszy :eviltong: Ale, ale, ale już nie długo jesień, zrobi się chłodno i znowu będą pustki :loveu: U nas te kosteczkowe to każdy pies miał na kilka razy, rozgryźć i potem po kawałeczki jeść, także moje są dziwne :diabloti: [quote name='marta1624']Moja onkowata je powoli, więc nawet mini smaczek dłużej przeżuwa :D[/QUOTE] U mnie to zależy. Czasem na serio spore kawałki potrafią łyknąć na raz, a te malutkie i drobniutkie chwilę przeżuwają :lol: Szał to my robimy jak pies po chodniku maszeruje przy nodze, siada, waruje :eviltong: ja od dawna już na ogrodzie robiłam na lince jakieś sztuczki, zabawy. Linka i było do d*** ale starałam się. A wzdłuż płota jeździ dużo samochodów ciężarowych i pracownicy firm. Rowerzyści, ludzie z dziećmi. Czasem nikogo nie widać. I na serio to widać, jak się patrzą, owczywiście nie wszyscy. Sąsiedzi w oknach czasem siedzą. Czasem jakieś miłe komentarze. Jezu a jak się pochwaliłam, że byłam na zlocie ONków to kilka razy tłumaczyłam, że na zlocie nie motorowym tylko psim, ale po minach stwierdzam, że nie zrozumieli :cool3: I ogólnie wszyscy są przekonani, że płot i brama jest postawiona tylko dla psów :diabloti: A ja dzisiaj byłam na grzybkach i przywieźliśmy 2 małe wiadereczka :multi:
-
dziewczyny, ogarnijcie się.. nie wiecie jakie są plusy? żebym to ja takie rzeczy, publicznie musiała pisać :eviltong: [quote name='dOgLoV']Kinia hardcore :evil_lol: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-B8Bj5YVgPYQ/U_mrMQjfSuI/AAAAAAAACvE/3sjIRK76J5k/w640-h426-no/DSC08900.JPG[/IMG][/QUOTE] taaa i te kolana wiele mówią o tym spacerze :lol:
-
[quote name='Vailet']W ile dochodzi paczka z P1es.pl? Jakie macie opinię o tym sklepie?[/QUOTE] paczka jest wysyłana błyskawicznie. Bardzo dobry kontakt z sklepem, napiszesz, doradzą. I brałam przesyłkę i pocztą polską i paczkomatami i jestem bardzo zadowolona. Cena też fajna. Jeden z moich ulubionych sklepów :) Polecam!
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='marta1624']Nie chodź koło kapusty/śmietnika/bociana :D[/QUOTE] ... i aby nas nie zaraziły :evil_lol: -
[URL]https://lh5.googleusercontent.com/-FkEqSGFxMfY/U_TqL1jBoGI/AAAAAAAANVs/nJdvKanGj6M/s640/2014.08.20%20%288%29.JPG[/URL] aaaa zajebiste :loveu: A Cekinowi jak fajnie pasują julki :loveu: i mi coraz bardziej się Julki siodłowe podobają, ale nie kupię im na zmianę szelek, muszę kupić nowego psa :evil_lol: No to macie psa policyjnego. Choć jak byłam na szkoleniu to wszyscy na nas patrzeli, że k-9 weszło :lol:
-
Jessso i dalej temat ciąży, porodówki.. Aga Ty się wykończysz.. weź wrzucić na luz i delektuj się tymi chwilami :) w końcu ciąża ma jakieś tam swoje plusy :diabloti:
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
kalyna replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Jakie konspiracje w sprowadzaniu chomika ;) To czekamy na wieści, jak już zamieszka u Ciebie i jak mama zareaguje :lol: Ale pocieszę Cię, u mnie to samo byłoby.. nie, nie i NIEEEE! :evil_lol: -
Ahh temat cieczek :loveu: moim Panom na jedne dzień odjęło mózgu, ale to nawet nie była faza, tylko po zachowaniu ich domyśliłam się, że coś jest w powietrzu ;) Ty$ jestem Boska, biegniesz i robisz foty, normalnie miszcz :evil_lol:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Tłoczno i głośno tu jak na targu jakimś :eviltong: właśnie czytam, czytam i ciągle temat ciąży... czas się ewakuować :) -
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
kalyna replied to zmierzchnica's topic in Galeria
[quote name='Pani Profesor']kalyna, a jakby to była np. nerwica? :cool3: albo jakiś taki jego odruch, on się nakręca przy tym drapaniu? w sensie widać, że coś mu dokucza, czy tak sobie majta łapą od niechcenia? może to taki tik nerwowy... :D[/QUOTE] ewidentnie widać, że go coś swędzi. Drapie się, ociera o meble, liże się. To na pewno nie jest nerwica. I jak dostaje tabletki to drapanie całkowicie ustępuje, niestety na krótko :-( i nie ma żadnego wpływu na to co robi, czy leży/śpi czy bawi się... -
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
kalyna replied to zmierzchnica's topic in Galeria
Masakra z tymi wetami.. to ja już nie mam co narzekać na moich, choć do zadowolenia to daaaleko.. A drapanie Ciapka też teraz przerabiam.. i też nic nie ma żadnych strupków, wyłysień, łupieżu, pcheł, gruczoły wyczyszczone, żadna zmiana w diecie, no nic. Pies czysty i przejrzany.. i jak się drapał tak się drapie.. teraz jedziemy na tabletkach alergicznych.. i jak kilka dni dostanie to potem jest spokój i od nowa się zaczyna :roll: Jak na coś wpadniecie to dajcie znać, bo mi brakuje juz pomysłów :shake: -
Kiukców nie zdążyłam potrzymać... ale gratuluję znalezienia pracy i oby Ci się podobało :) A Lunka pewnie prześpi ten czas, a i tak jej to wszystko wynagrodzisz :cool3:
-
[quote name='rashelek']To co Wy na tym polu takiego robicie? :lol: Najważniejsze, że puściła szybko i sprawnie. Widać, że Wasza wspólna praca przynosi efekty i to jest przecież najważniejsze! Nie kosztują majątku te smaczki, także zawsze warto spróbować. Może Twoje są subtelniejsze, Poczwar jednego połknął od razu i na mnie patrzył z miną "no i czemu mi nic nie dałaś?" :lol: Dla mnie to plus, bo dla Poczwara są te duże kosteczki z Boscha, a Miczka będzie się zajadała Fruitees :) I wszyscy są szczęśliwi. Hahahaha Sonia - matka polka :roflt:[/QUOTE] no właśnie nic dziwnego... jak byliśmy na podwórku to czasem jakiś dziadek pokazywał wnuczętom psy i wsio. A teraz? masakra :evil_lol: czekam aż się przyzwyczają :lol: Rzucamy piłki, akcja jajo, szukanie zagubionych piłek, I ROBIĘ im zdjęcia i to chyba jest zbyt wiele :grins: Ostatnio jak rozmawiałam z mamą to mało który pies u nas na spacery wychodzi, a zabawki to chyba tylko moje psy mają :diabloti: ino mają tyle, że całe osiedle mogłyby obdarować... My te duże też mieliśmy :evil_lol: o takie: [URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/kalyna2004/DSC_0016_zps2ee15e1a.jpg[/URL] W sumie to takie małe kosteczki kiedyś mieliśmy, nie pamiętam nazwy i Owczarom smakowały, więc spróbujemy :) Nie wiem co jej ostatnio jest, ale podoba mi się to :diabloti:
-
[URL]https://lh5.googleusercontent.com/-48nmAqx7FPU/U_detVXduNI/AAAAAAAAlvw/2BS49-ys8RU/w829-h553-no/IMG_5756.JPG[/URL] ale to małe jest już duże :cool3: a będzie jeszcze większe :lol: Jak sucha to dla psów z problemami gastrycznymi. Bo teraz jest najważniejszy okres wzrostu i to trochę mnie martwi... :shake: No i zdaj relacje jak tam na szkoleniu i co wet mówi na to ;)
-
[quote name='marta1624']Gratuluję postępów z psiakami ;)[/QUOTE] Jakie tam postępy :lol: [quote name='rashelek']Hah fajnie, że jakoś Wam czas leci, pajacowanie jest najlepsze :lol: Sonia ostatnio to chyba w ogóle strasznie kombinuje? Oczko, jeżyny, glebowanie piesków... :lol: Pisałaś u mnie jakiś czas temu, że chciałabyś te przysmaki Fruitees wypróbować. My je właśnie próbujemy i pies zachwycony, ale są bardzo malutkie, także raczej będziesz je miała tylko dla Ciapka, Owczary ich nie poczują ;)[/QUOTE] Skoro psy mają z tego fun to nie jest najgorzej. A teraz jaką wzbudzamy sensację na polu :cool3: Ahh powinniśmy zostać sławni :lol: No ta gleba to było coś dziwnego dla mnie. Bo chwyciła za kark, i gleba i przytrzymała go a on się wił i trzaskał zębami na wszystkie strony, w tym w moją nogę. Ale chwyciłam ją i po komendzie puść, puściła. Byłam w szoku, że tak szybko zareagowała. Pamiętam czasy, że gdyby takie coś się zdarzyło to byłoby bardzo ciężko. Kiedyś to chciała zeżreć każdego pieska i jak zbliżył się do niej zbyt blisko to na serio się kotłowało :shake: Ale i tak przy zamówieniu pewnie je kupię. Owczarkarze je polecają, więc w sumie to Sonii i Gazika problem. Mają się delektować a nie połykać :lol: z Serii Sonia i jej dziwne odchyły... Owczary leżały pod huśtawką z zabawkami, a ja grabiłam i Ciap leżał koło mnie. I w sąsiedztwie jakiś pies zapiszczał, skomlał, nie wiem jak to opisać. Bo słabo to słyszałam. Sonia zostawiła swoja zabawkę i wystartowała i szukała... Ciapulca. Zlokalizowała go, podbiegła do niego, obwąchała, obejrzała i stwierdziła,że jest ok i poszła leżeć dalej pod huśtawką z zabawką :crazyeye:Co za opiekunka stada :loveu:
-
[quote name='xxxkaluniaxxx']Nie było :evil_lol: i tak mam zamiar kupić szerszą bo tą to strasz brać poza podwórko :eviltong:[/QUOTE] to kup jej taką jak ja Ciapulcowi :diabloti: A co do tego arbuza to.... u mnie nie leżałby tak spokojnie :eviltong:
-
[quote name='Vailet']Mam pytanie, wiecie jaka zaleznosc jest w juliusach pasowych jesli chodzi o rodzaj tasmy? Jak patrze na zdjecia w googlach, na allegro, czarne zazwyczaj sa z takiej tasmy jak np w pasach samochodowych, w innych kolorach tego nie zauwazylam(czerwone i niebieskie), ale czasami czarne tez sa z tej grubszej tasmy. Zastanawia mnie o co z tym chodzi[/QUOTE] Znajoma wstawiła foto pasowych czarnych i wg mnie to taki sam materiał jak w czarnych i czerwonych... ale rozmiar dla Owczara... Ja dla Ciapka mam mniejsze i faktycznie materiał jest cieńszy i śliski, właśnie porównywalnie do pasów samochodowych ;)
-
[quote name='marta1624']Sonia lubi być wariatką :D[/QUOTE] oj lubi :evil_lol: [quote name='Ty$ka']Eee tam, aż tak dużo do nadrabiania u Ciebie nie miałam :D No widzisz, ale koziołek ostatnio poszedł w odstawkę, masakra, u mnie jest problem z systematycznością, muszą wrócić do sesyjek, bo kundel mi pozapomina. Hehehe... to Sonia z Morusem mogą sobie łapki podać, on też im starszy, tym bardziej go odmóżdża. Jednak dla mnie to jest słodkie, bo dotąd miałam poważnego pana psa, nawet za szczyla nie był tak przebojowy, a teraz? Odejmują mu się lata :lol:[/QUOTE] oo właśnie, systematyczność. To moja pięta Achillesowa, od zawsze mam z tym problem. ja też lubię takie wariactwa, szaleństwa :lol: ale z tym oczkiem przesadza.. potrafi tam wejść 2 razy w ciągu jednego wychodnego na ogród.. [quote name='rashelek']Co słychać? :grins:[/QUOTE] a u nas nic ciekawego..Bawimy się, pajacujemy, spacerujemy. Ostatnio szłam z trójeczką na spacerrrros. Ale wzięłam mą siostrzyczkę. Pieski na smyczach, idą stadem, Owczary po bokach, Ciap w środku... I podleciał, a raczej wpadł z impetem w nas podrostek Owczarka :loveu: Powąchał się z Owczarami i był OK!! :multi: Ale... zaczął się sadzić do Ciapula, kłaść łapę na niego i inne dziwne rzeczy i Sonii nerwy puściły i zrobiła mu glebę :cool3: Sonia ostatnio obżera nam krzaka jeżyny :loveu: i teraz pytanie.. które są oblizane? żartowałam.. wszystkie :diabloti:
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
kalyna replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Ale czyścioch z tego Goldena :crazyeye: I tak zachwycam się figurką Lucka i tak bardzo zazdroszczę :placz: -
Chudy kot jest szczęśliwszy ;) Teraz mam obawy, bo moje są chude i nie mają problemów z poruszaniem się, ale mojej sąsiadki kotka jest taka gruba, jak filmowy Garfield :roll: same wałki tłuszczu i problemy z wskakiwaniem na płot. Biedna Venus :-( No właśnie, miała badaną trzustkę? A jakie karmy próbowałaś? Ja miałam też jazdy, z Ciapą, który miał biegunki po jednych przysmakach.. Po trzecim dniu szorowania płytek mnie olśniło, mimo że wcześniej je jadł (to samo opakowanie) i nic się nie działo. Owczary też wcinały i nic. Za to Owczary miały jazdy, jak za dużo mięsa dostały, a zbyt mało kości, także to szybko im wyregulowałam..
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
kalyna replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='justysiek']Tylko Cezar za cholere nie chce byc w domu on woli podworko i w domu siedzi ciagle pod drzwiami. Nie wiem co zrobic juz sama. Sprobuje jeszcze masc z wit A. Kalyna nam vet doradzil zeby jak tylko w nast roku zacznie sie cieplo robic smarowac uszy kremem z filtrem 50+.[/QUOTE] Moja lubi siedzieć w domu, bardzo szybko potrafi się zaklimatyzować. Bez problemu, za to Gandziocha.. nosi go jak za długo w domu siedzi.. ooo dzięki za radę, bo o tym nie słyszałam jeszcze. A rozmawiałam z rożnymi ludźmi i czytałam wiele for, więc nie jesteśmy z tym odosobnione. Ja nawet plastrami próbowałam jej kleić, no straszne to jest dziadostwo... Ale jak jesień przyjdzie to jak ręką odjął, tylko potem Sonia miała łyse uszy.. Ale i tak jest teraz lepiej, bo ma tylko końcówki, a rok temu to do połowy ucha doszło :placz: