Nie dajcie sie zwariować z tym 100% mięsa... pochodzenia zwierzęcego jest mączka kostna na przykład oraz wszelkie przetworzone odpady typu dzioby, łapy, ścięgna itd, do tego zboża... czytaj soja. "Czystego mięsa" np. jeśli pokarm jest wołowiną z królikiem jest: wołowiny kilkanaście % a królika kilka %, takie sa normy produkcyjne, reszta to marketing i niewiedza kupujących. To oczywiście nie znaczy, że karmy są trujące, nie, natomiast te % można raczej ignorować :)