Kochani,
(mam nadzieję, że wybrałam odpowiedni temat), od pewnego czasu szukamy odpowiedniego dla naszej rodziny psa. Od roku prenumerujemy odpowiednią literaturę, przeglądamy internet w poszukiwaniu ciekawych artykułów, opinii właścicieli, po prostu w miarę rzetelnych informacji. Nie będzie to nasz pierwszy pies, odkąd pamiętam, w naszej rodzinie były boksery. I to jest nasza "rasa życia", jednak z powodów osobistych chcemy spróbować z inną rasą. Może wystarczy jak powiem, że ostatni pożegnany przez nas przyjaciel był na tyle wyjątkowy, mądry i piękny, iż uważamy, że wszystko co moglibyśmy chcieć od boksera dostaliśmy, i to z nawiązką. Długo nie mogliśmy się otrząsnąć po jego odejściu, nie wiem czy kiedykolwiek nam się uda tak naprawdę do końca.
Ale tęsknimy do psa w domu. Mamy niezłe warunki lokalowe, pewne doświadczenie i w pakiecie przewidziane kilka atrakcji dla potencjalnego towarzysza.
Szukamy psa:
- z natury możliwie jak najzdrowszego (będzie prowadził raczej aktywny tryb życia, raczej więcej ruchu niż leżenia na kanapie),
- od średniego do dużego,
- aktywnego, ale nie hiperaktywnego (czyli bordery lub aussie w pewnym sensie przekraczają nasze możliwości),
- podatnego na szkolenie (nie musi być super łatwy, ale i lepiej żeby nie był bardzo trudny, chęć do nauki podobna do tej jaką przejawiają boksery byłaby optymalna),
Długość futra, maść są w zasadzie obojętne.
Liczę, że mi coś podpowiecie, bo sami ciągle wybieramy rasy, które po dłuższym i dokładniejszym wgryzieniu się w temat (zebrane info, artykuły, fora, rozmowy z hodowcami) okazują się dla nas nieodpowiednie. Zupełnie jakbyśmy stracili instynkt odkąd podjęliśmy decyzję, że chcemy spróbować z inna rasą niż bokser :(