Jump to content
Dogomania

ladyyyD

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

ladyyyD's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Ja nie wiem co powiedzieć... ;-( Biednyyyy ;-(
  2. Zaglądam tutaj, zaglądam :-) Tylko się nie logowałam. W sumie sesja na dobre u mnie zaczęła się dzisiaj. Trzymajcie kciuki :-)
  3. [quote name='Poker']cieszę się bardzo z takiego podejścia do Władzia. A kiedy piesy pojadą do DS ?[/QUOTE] Myślę, że najpóźniej w okolicach 14 lutego :-) Taki prezent na Walentynki ;-) Bo 13 kończy mi się sesja, ale ja postaram się zaliczyć wszystko jak najszybciej i bez poprawek! :-) To wtedy może wcześniej nawet. [quote name='agata51']ladyyyD, skąd ty się wzięłaś, dziewczyno? Z jakiejś wyjątkowo dobrej planety. [/QUOTE] Ehh, kochani. Jeśli ja jestem z wyjątkowo dobrej planety to skąd Wy jesteście? Przecież robicie milion rzeczy więcej dla tych zwierzaków :-)
  4. Mogę potwierdzić, że Wiosna o pieskach powiedziała mi wszystko jak na spowiedzi :-) Wiem, że Rudzik to przytulas i jeśli chodzi o niego to niczego się nie obawiam. O Władku wiem, że przytulasem na pewno nie jest, Wiosna nazwała go psem "bezobsługowym", więc niczego od niego wymagać nie będę. Będzie sobie biegał, szczekał i tyle :-) Myślę, że może będę podejmować próby przekonania go do ludzi, ale po rozmowach z Wiosną wiem, że to raczej będzie bardzo trudne. Ale pożyjemy, zobaczymy. Może akurat :-) Czym urzekły mnie pieski? Władek tym, że nawet nie wyobrażam sobie jak mocno ktoś kiedyś go skrzywdził, a ja bym chciała pokazać mu, że nie wszyscy ludzie są źli... O Rudziku na początku nie myślałam, ale skoro panowie są tak zżyci. No nie mogę ich rozdzielać. Dobrze wiem jak zwierzaki potrafią się ze sobą związać. Mój pies ma w domu swojego ulubionego kota i kiedy kotek połamał nogi i był przez parę dni w "kocim szpitalu" to pies się zupełnie załamał... Nic nie jadł, siedział tylko i patrzył przed siebie. Odżył dopiero, kiedy kotek wrócił do domu :-)
  5. Pewnie, że na stałe do domku. Jeśli już zabiorę to ich nie oddam nikomu :-) Muszę jedynie załatwić dla nich kojec i zdać egzaminy. Dlatego to będzie dopiero w lutym, a nie od razu teraz. Bo nie chciałabym zabrać piesków do domu i nie móc z nimi być. Więc jak się uporam z sesją to pieski pojadą do Wielkopolski :-) Będą mieszkać 70km. od Poznania, w domu z ogrodem i generalnie będą tam sobie biegać z moim już jednym pieskiem. I kotem :-)
  6. Witam wszystkich. Rozmawiałam dziś w końcu telefonicznie, a nie za kulisami z Wiosną. I wygląda na to, że Władek i Rudzik w lutym pojadą do mnie do domku :-) Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...