Jump to content
Dogomania

Iwonka12

Members
  • Posts

    7
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Interests
    pomoc innym
  • Occupation
    psycholog

Iwonka12's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Może dodam do wypowiedzi Aga 35 tyle, że z wulgarnymi, agresywnymi i uzbrojonymi w stek wyzwisk osobami takimi jak AGA rzeczywiście nie powinno się w ogóle mieć do czynienia."Tak się poczułam i tyle"-kolejne kłamstwo.
  2. Witam, cieszę się, że pomogłam Czarkowi. Poszedł do weta i został zdiagnozowany. Zostały faktycznie określone jego potrzeby i możliwości. I takie są pozytywy wizyty w Warszawie. A Panią Aga 35 proszę o nie wprowadzanie na drugi raz ludzi w błąd i nie manipulowanie nimi tak jak mną dla tzw. dobra psa. Bo obróci się to przeciwko biedakowi j.w. I Pani świetnie wie o czym mówię. A drogim Panią, które faktycznie nic nie pojęły z tej historii, życzę faktycznego zaangażowania w pomoc zwierzętom, a nie paplania, paplania i emocjonowania się z nudów przypuszczam itd. Miłego wieczoru, całusy dla Czarka.
  3. Pani chyba nie zna sprawy, więc nie będziemy dyskutować. Wg pani [URL="http://www.dogomania.pl/members/98320-AGA35"][B]AGA35[/B][/URL] pies ma zostać docelowo u niej, sama to zadeklarowała, a jedynie na czas rekonwalescencji szukany jest Dom Tymczasowy dla Czarka. A jak Pani nie przeszkadza mieszkanie w bloku z wilkami nieudomowionymi, podwórzowymi to proszę bardzo. Ja rozpoznaję, które nadają się do mieszkania w bloku, a które wyłącznie do dużego wybiegu i ocieplanej budy, zresztą dla ich dobra.
  4. Wilk był u mnie wczoraj. Trzeba wiedzieć , że jest ogromny-bardzo wyrośnięty. Tylko do dużego domu, albo na zewnątrz. W moim mieszkaniu się nie zmieścił (65 m2), jest bardzo ruchliwy, do dużego wybiegu. Wszyscy członkowie rodziny przestraszyli się jego rozmiarów. Niestety mąż nie zgodził się. Potem powiedział, że jak byłby mniejszy. Ale moje wina, nie uprzedziłam męża. Wilk jest b.przyjazny, pozbawiony agresji , lubi wszystkich, psy, koty też. Na zabiegi weta reaguje ze spokojem. Wymaga stałego leczenia łapa nie jest w najlepszym stanie, nie stawia jej prosto-trzeba najpierw prześwietlić i zobaczyć co się dzieje. Nie kastrowany. Wet powiedział, że obecnie kastracji może nie być możliwa, bo pies jest w trakcie leczenia. Jest podejrzenie o zapalenia pęcherza, stale siusia, bolesność w okolicy nerek i ma chore uszy, w trakcie leczenia. Osoba opiekująca się nim [URL="http://www.dogomania.pl/members/98320-AGA35"][B]AGA35[/B][/URL] mówi o pozostawieniu sobie psa na stałe, więc zrozumiałam, że dom tymczasowy jest potrzebny tylko na czas leczenia.
  5. Niestety z mojej winy pies nie mógł u mnie pozostać.Bardzo przepraszam. Trzeba szukać dalej.
  6. Witam, czekam dziś na pieska, w razie czego proszę dzwonić pod podany wcześniej nr. Pozdrawiam.
  7. Proszę o kont. 665319333. Czekam
×
×
  • Create New...