-
Posts
188 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pollyg
-
Nareszcie wolne i zadbane - staruszki u Kasi- zbieraja na lepsze zycie
Pollyg replied to iwna5702's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasia77'] I jeszcze w sprawie pokoju dla gości- domek jest wysoki, to dobrze i niedobrze.... dobrze, bo jakby sie uprzeć, to gościom mogę antresolę wybudować i miejsce do spania na wakacje będzie jak znalazł:evil_lol: [/QUOTE] myślę, że latem można namiot rozbić w ogródku pod warunkiem, że Miodek i Cezar pozwoli ;) A swoją drogą to dobrze, że nie wiedziałam, że Cezar i Miodzio to takie zbóje jak ich wiozłam, tzn. Cezar szybko pokazał swoją naturę... ale Miodzio przez 8 godzin mi dyszał do ucha ...dobrze, że nie capnął :eviltong: -
Nareszcie wolne i zadbane - staruszki u Kasi- zbieraja na lepsze zycie
Pollyg replied to iwna5702's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasia77']A teraz troche bierzących informacji : Olcia przebłyski miewa, ale z reguły każdego dnia widzi mnie pierwszy raz na oczy , wszystko prócz parówek jest nie jadalne , Natce niosę jedną miskę, Olce trzy - w każdej co innego a potem i tak wracam po parówki, bo wszystko jest be , chociaz wczoraj o dziwo podłubała w misce z mięsem, jak znam ją co nieco , to było jednorazowe zauroczenie innym smakiem (jakie puszki ona jadła w schronisku ?) [/QUOTE] Sunia 6 lat była w schronisku, ale tylko przez ostatnie miesiące "u mnie na rejonie" wcześniej była na geriatrii, puszki które jadła ostatnio to to co dało się zdobyć z darów dla schroniska, nic konkretnego...tylko w schronisku nie miała wyjścia, bo nic innego by nie dostała...a teraz wie, że może liczyć na lepsze kąski :) -
Nareszcie wolne i zadbane - staruszki u Kasi- zbieraja na lepsze zycie
Pollyg replied to iwna5702's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasia77'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/283/7aaf6484376e40d2med.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] ale on piękny i dostojny czyli Miodkowki odbiło po kastracji, kiedy zazwyczaj to ma psa uspokoić :evil_lol: po prostu chłopaki bronią swojej Kochanej Pani :) -
Nareszcie wolne i zadbane - staruszki u Kasi- zbieraja na lepsze zycie
Pollyg replied to iwna5702's topic in Już w nowym domu
niestety Olcia 2 ma podejrzenie mocznicy -
Nareszcie wolne i zadbane - staruszki u Kasi- zbieraja na lepsze zycie
Pollyg replied to iwna5702's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasia77'] A kończąc przyjemniejszym akcentem - Pollyg, pamiętasz, jak mówiłam, ze nie mogę przerobić Gajki na psa w 100% domowego?, przerobiłam :) , od dłuższego czasu tak wyglądają noce - [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/253/d764f34bee4dbe96med.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] ślicznie :) jeszcze niedługo zacznie się do łóżka pakować.. ten obok to Borys? (dobrze pamiętam imię?) -
Nareszcie wolne i zadbane - staruszki u Kasi- zbieraja na lepsze zycie
Pollyg replied to iwna5702's topic in Już w nowym domu
a będzie w domku pokój dla gości? :eviltong: [quote name='Kasia77'] Olcia i Natka bez zmian, obie zyją po swojemu, Olcie do normalności - zaufania i jakiejkolwiek radości do człowieka, dzielą całe lata świetlne, strach na pewno jest w niej mniejszy ,ale nawet jeśli się otwiera i jednego dnia jest jest śmielsza, to na drugi mamy dzień świstaka i cały proces otwierania się Olci na świat , zaczynamy od nowa. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/253/d719f76971b98cddmed.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] jest piękna i jeszcze w tym ubranku..jak pozuje -
Nareszcie wolne i zadbane - staruszki u Kasi- zbieraja na lepsze zycie
Pollyg replied to iwna5702's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasia77'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images62.fotosik.pl/228/065aeababf683ba9med.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Miodzio tak śmiesznie wygląda z tymi maluchami, góruje nad nimi jak żuraw :cool1: -
Nareszcie wolne i zadbane - staruszki u Kasi- zbieraja na lepsze zycie
Pollyg replied to iwna5702's topic in Już w nowym domu
Olcia jest teraz taka piękna, ledwo ją poznaję. Czy trochę się otworzyła, jest bardziej kontaktowa? -
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
Pollyg replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak ta bura w schronisku jest od początku lipca tego roku. W schronisku dali jej 8 lat ale dla mnie ma więcej z 12. -
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
Pollyg replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to jest druga "Olcia" a ta mała ma podobno tylko 4 zęby :(, ostatnio została wysterylizowana -
Nareszcie wolne i zadbane - staruszki u Kasi- zbieraja na lepsze zycie
Pollyg replied to iwna5702's topic in Już w nowym domu
Kasiu jesteś niezastąpiona:multi: na zdjęciu ledwo Olcię poznaję, taka zmiana.... super Zrobiłam na razie przelew dla Miodzia 200 zł. -
Nareszcie wolne i zadbane - staruszki u Kasi- zbieraja na lepsze zycie
Pollyg replied to iwna5702's topic in Już w nowym domu
Olcia jadła puszki. Udało jej się te dredy usunąć z podbrzusza? Oczywiście się dołożę do Olci i Miodka. -
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
Pollyg replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='iwna5702']Oj to slabo, Kasia ma tez duzy klopot z Rudaskiem, chyba mial duzo szczescia ze pojechal razem z Wami - a czy wiadomo co z Rexem?[/QUOTE] Rex ok, ale na razie w szpitalu, dziś opiekunka wzięła go na spacer -
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
Pollyg replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='iwna5702']To tragedia, zdaje sie ze tylko w podrozy jakos sie z quupa wstrzymal - ale tego nie wiem na pewno. [/QUOTE] no niestety nie, kupa jechała z nami ;) -
Tak jak Iwona pisała chyba bym liczyła na to co powie lekarz. To trudne decydować o czyimś życiu i śmierci. Jednak gdyby się okazało, że w środku dzieją się jakieś straszne rzeczy to chyba bym jej już nie męczyła. Ale może operacja jej pomoże. Bądźmy dobrej myśli. Jeśli chodzi o apetyt to zarówno w schronisku, potem u mojej koleżanki i u mnie to raczej miała spory apetyt. Może to te upały na nią tak działają.
-
Bardzo mi przykro z powodu Amona, ale przynajmniej odszedł godnie i w spokoju. W ciągu ostatniego miesiącą 3 moich podopiecznych zeszło w szpitalu, samotnie w strasznych warunkach... brak słów :shake: Kasiu myślę, że operować - jeśli chodzi o termin operacji to zdajmy się na opinię lekarza tzn. jeśli uważa, że nadaje sie na operację to zróbmy to jak najszybciej a jeśli za słaba to może ją chwilę wzmocnić. Ja wpłacę 200 zł na operację Azy.
-
Aza/Basia zdjęcia z wczorajszego spaceru - pogoda niestety nie dopisała i musiałyśmy schować się po daszkiem na ławce - oczywiście musiałam ją wnieść na ławkę, bo nie dałaby rady wejść. Pomimo pogody była w dobrej formie. [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/v/184399_591664050864887_506682228_n.jpg?oh=60f477331cce4dc78c73922b1f45be70&oe=51B7624F&__gda__=1371005886_2371e25ade4759ad543e75b7732d6d83[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/v/945521_591664054198220_543314303_n.jpg?oh=29b8b24795e954eb7853bc3ccf20b703&oe=51B755F4&__gda__=1371039813_499dd814f932d8d5fa88aae13f312502[/IMG]