Jump to content
Dogomania

Pollyg

Members
  • Posts

    188
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pollyg

  1. [quote name='Kasia77'] I jeszcze w sprawie pokoju dla gości- domek jest wysoki, to dobrze i niedobrze.... dobrze, bo jakby sie uprzeć, to gościom mogę antresolę wybudować i miejsce do spania na wakacje będzie jak znalazł:evil_lol: [/QUOTE] myślę, że latem można namiot rozbić w ogródku pod warunkiem, że Miodek i Cezar pozwoli ;) A swoją drogą to dobrze, że nie wiedziałam, że Cezar i Miodzio to takie zbóje jak ich wiozłam, tzn. Cezar szybko pokazał swoją naturę... ale Miodzio przez 8 godzin mi dyszał do ucha ...dobrze, że nie capnął :eviltong:
  2. [quote name='Kasia77']A teraz troche bierzących informacji : Olcia przebłyski miewa, ale z reguły każdego dnia widzi mnie pierwszy raz na oczy , wszystko prócz parówek jest nie jadalne , Natce niosę jedną miskę, Olce trzy - w każdej co innego a potem i tak wracam po parówki, bo wszystko jest be , chociaz wczoraj o dziwo podłubała w misce z mięsem, jak znam ją co nieco , to było jednorazowe zauroczenie innym smakiem (jakie puszki ona jadła w schronisku ?) [/QUOTE] Sunia 6 lat była w schronisku, ale tylko przez ostatnie miesiące "u mnie na rejonie" wcześniej była na geriatrii, puszki które jadła ostatnio to to co dało się zdobyć z darów dla schroniska, nic konkretnego...tylko w schronisku nie miała wyjścia, bo nic innego by nie dostała...a teraz wie, że może liczyć na lepsze kąski :)
  3. [quote name='Kasia77'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/283/7aaf6484376e40d2med.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] ale on piękny i dostojny czyli Miodkowki odbiło po kastracji, kiedy zazwyczaj to ma psa uspokoić :evil_lol: po prostu chłopaki bronią swojej Kochanej Pani :)
  4. niestety Olcia 2 ma podejrzenie mocznicy
  5. [quote name='Kasia77'] A kończąc przyjemniejszym akcentem - Pollyg, pamiętasz, jak mówiłam, ze nie mogę przerobić Gajki na psa w 100% domowego?, przerobiłam :) , od dłuższego czasu tak wyglądają noce - [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/253/d764f34bee4dbe96med.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] ślicznie :) jeszcze niedługo zacznie się do łóżka pakować.. ten obok to Borys? (dobrze pamiętam imię?)
  6. a będzie w domku pokój dla gości? :eviltong: [quote name='Kasia77'] Olcia i Natka bez zmian, obie zyją po swojemu, Olcie do normalności - zaufania i jakiejkolwiek radości do człowieka, dzielą całe lata świetlne, strach na pewno jest w niej mniejszy ,ale nawet jeśli się otwiera i jednego dnia jest jest śmielsza, to na drugi mamy dzień świstaka i cały proces otwierania się Olci na świat , zaczynamy od nowa. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/253/d719f76971b98cddmed.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] jest piękna i jeszcze w tym ubranku..jak pozuje
  7. [quote name='Kasia77'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images62.fotosik.pl/228/065aeababf683ba9med.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Miodzio tak śmiesznie wygląda z tymi maluchami, góruje nad nimi jak żuraw :cool1:
  8. Olcia jest teraz taka piękna, ledwo ją poznaję. Czy trochę się otworzyła, jest bardziej kontaktowa?
  9. Tak ta bura w schronisku jest od początku lipca tego roku. W schronisku dali jej 8 lat ale dla mnie ma więcej z 12.
  10. to jest druga "Olcia" a ta mała ma podobno tylko 4 zęby :(, ostatnio została wysterylizowana
  11. Kasiu jesteś niezastąpiona:multi: na zdjęciu ledwo Olcię poznaję, taka zmiana.... super Zrobiłam na razie przelew dla Miodzia 200 zł.
  12. Olcia jadła puszki. Udało jej się te dredy usunąć z podbrzusza? Oczywiście się dołożę do Olci i Miodka.
  13. Biedny Miodzio, jak dobrze, że pojechał Ja się będę dokładać do leczenia Miodzia.
  14. [quote name='iwna5702']Oj to slabo, Kasia ma tez duzy klopot z Rudaskiem, chyba mial duzo szczescia ze pojechal razem z Wami - a czy wiadomo co z Rexem?[/QUOTE] Rex ok, ale na razie w szpitalu, dziś opiekunka wzięła go na spacer
  15. [quote name='iwna5702']To tragedia, zdaje sie ze tylko w podrozy jakos sie z quupa wstrzymal - ale tego nie wiem na pewno. [/QUOTE] no niestety nie, kupa jechała z nami ;)
  16. Kasiu dziękuję za zdjęcia i opis ostatnich dni Azy a przede wszystkim, za to że dałaś jej dom i miłość. Wiem, że to wszystko kosztowało wiele nerwów i wysiłku, na szczęscie czasami się udaje tak jak z Igą i Amonem.
  17. Tak jak Iwona pisała chyba bym liczyła na to co powie lekarz. To trudne decydować o czyimś życiu i śmierci. Jednak gdyby się okazało, że w środku dzieją się jakieś straszne rzeczy to chyba bym jej już nie męczyła. Ale może operacja jej pomoże. Bądźmy dobrej myśli. Jeśli chodzi o apetyt to zarówno w schronisku, potem u mojej koleżanki i u mnie to raczej miała spory apetyt. Może to te upały na nią tak działają.
  18. Bardzo mi przykro z powodu Amona, ale przynajmniej odszedł godnie i w spokoju. W ciągu ostatniego miesiącą 3 moich podopiecznych zeszło w szpitalu, samotnie w strasznych warunkach... brak słów :shake: Kasiu myślę, że operować - jeśli chodzi o termin operacji to zdajmy się na opinię lekarza tzn. jeśli uważa, że nadaje sie na operację to zróbmy to jak najszybciej a jeśli za słaba to może ją chwilę wzmocnić. Ja wpłacę 200 zł na operację Azy.
  19. Biedna Aza, mam nadzieję, że trochę pocieszy się życiem. Zrobiłam dziś przelew za transport Azy i Dżekusia do Słupska (ode mnie i Iwony) i 100 zł dla Igi.
  20. Ale Iga ma śliczne futerko, taka różnica od tego co było jeszcze rok temu. Ale jej dobrze :)
  21. Aza/Basia zdjęcia z wczorajszego spaceru - pogoda niestety nie dopisała i musiałyśmy schować się po daszkiem na ławce - oczywiście musiałam ją wnieść na ławkę, bo nie dałaby rady wejść. Pomimo pogody była w dobrej formie. [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/v/184399_591664050864887_506682228_n.jpg?oh=60f477331cce4dc78c73922b1f45be70&oe=51B7624F&__gda__=1371005886_2371e25ade4759ad543e75b7732d6d83[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/v/945521_591664054198220_543314303_n.jpg?oh=29b8b24795e954eb7853bc3ccf20b703&oe=51B755F4&__gda__=1371039813_499dd814f932d8d5fa88aae13f312502[/IMG]
  22. Widziałam ją w niedzielę, jakoś się trzyma, bez zmian tzn. nic złego się nie dzieje.
  23. Dobre wieści w sprawie Figi - są chętni i nawet podobno byli w sobotę w schronisku zapoznać ją ze swoimi psami, ale muszą czekać na diagnozę. Dziś miała mieć ponownie wykonane badania. Mam nadzieję, że schronisko ją wyda.
×
×
  • Create New...