Jump to content
Dogomania

Pollyg

Members
  • Posts

    188
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pollyg

  1. [quote name='malagos']Po te ratlereczkę? Ale by było super![/QUOTE] Tak :) w niedzielę jesteśmy umówieni
  2. W niedzielę, ma przyjechać Pan po Babcię, rozważał Savanę ale ona nie jest wysterylizowana, a on ma 2 psy i ze względu na jej stan nie chciałby jej poddawac zabiegowi.
  3. [quote name='Sabina02']Pollyg, chodzi mi bardziej o sunie z kilkuletnim stażem w schronisku.[/QUOTE] ja mam wiele weteranek i weteranów pod opieką (rocznik 2005 i zwłaszcza 2006) ale nie poniżej 7 kg, zazwyczaj od 15-20 kg wzwyż Są to psy w pełni adopcyjne, ale przez to, że nie są młode ani stare tylko mają po 7-10 lat nikt ich nie chce. No i mam kilka dzikusów, których w warunkach schroniskowych nie da się wyleczyć z ich lęków, ale też są przyjazne. Bardzo mi leżą na sercu ale nie wiem jak zachęcić ludzi do ich adopcji. nie wszyscy wrzucają swoje psy na [URL="http://www.psyzpalucha.pl"]www.psyzpalucha.pl[/URL], bo pewnie część osób w ogóle nie wie o tej stronie, ja też tylko czasami na nowej stronie Palucha można wyszukiwać według daty przyjęcia i są wszystkie psy nawet te co nie mają opisów przez wolontariuszy (tylko słabe zdjęcia z przyjęcia) Jeśli ktoś mógłby mi jakoś pomóc w promocji moich weteranów byłabym wdzięczna.
  4. [quote name='dziuniek']Ach, nie, nic specjalnego. Tylko szybko wysechł po kąpieli, a dzisiaj mojego lekarza miało nie być, więc zapakowałam Kokisia w dwa płaszczyki naraz i pojechaliśmy. Badania wypisowe niestety do niczego się nie nadadzą, nie ma badania krwi i moczu, które dałyby jakiś obraz sytuacji, trzeba je zrobić na nowo. Leczenie schroniskowe było jak zwykle co najmniej dziwne. Zaczniemy od początku, niewydolność mogła nastąpić na skutek leków. Chociaż oczywiście uszkodzenie serca jest znaczne, tzn. Kokiś ma niewydolność zastawkowo-jakąś...Wszystko skopiuję od lekarza. To bardzo poważna wada( raczej nabyta, np. po przebytych zapaleniach chociażby przyzębia), która może dawać objawy niewydolności naczyniowo-oddechowej nawet przy zmianach pogody (ciśnienia). Dziś w nocy obudził się i chodził do pierwszej, potem zasnął kamiennym snem do ósmej. Na spacerku szybko się zmęczył. Jest okropnie chudy, ale bardzo chce mu się jeść i zjada wszystko, co mu daję, na razie ryż, marchew, ciut mięsa i puszkę "wątrobową". Lekarka w schronisku kazała dawać suchy "royal-hepatil", ale on ledwie gryzie tymi marnymi zębami. Nie dziwię się, że nie jadł. Następny kandydat do schroniskowej "śmierci głodowej". W schronisku pani doktór bardzo użalała się na swój nędzny los za 1500 zł. Ale chyba na więcej nie zasługują ci lekarze, albo mają za dużo psów, albo za mało wiedzy. Podstawowe badania mogliby zrobić chociaż raz, jak któryś już trafi do szpitalika. Proszę pozdrowić P. Anię i powiedzieć, że zrobię, co w mojej mocy, chociaż faktycznie piesul jest bardzo chory i to nieuleczalnie.[/QUOTE] dobrze przekażę :) wczoraj się trochę przestraszyłam, że coś nagle się stało
  5. czy coś się stało? jak Kokiś?
  6. [quote name='Sabina02']Pollyg, chodzi mi bardziej o sunie z kilkuletnim stażem w schronisku.[/QUOTE] rozumiem, ale patrzyłam w bazie i takich maluchów z długim starzem nie widać, za to pełno średnich i większych i przy okazji Lisię pokazałam :)
  7. weteranka w sensie starsza, bo w schronisku krótko Lisia 1753/13 waga ok 7 kg [url]http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/011302323[/url] Lisia trafiła do schroniska w pewną sierpniową noc. Spotkaliśmy ją podążającą przed siebie podczas spaceru z naszymi psami. Sunia pokładała się w zaroślach i była ledwo dostrzegalna, na szczęście udało nam się ją wypatrzeć w ciemnościach. Okazało się że Lisia była bardzo spragniona i głodna, miała dziesiątki kleszczy. Jej oczko było kilkakrotnie powiększone, a na listwie mlecznej posiadała guzy. Pierwsze dni w schronisku były dla Lisi ciężkie, była przerażona i obolała, nie można było zdecydować się na operacje ponieważ wątroba musiała się zregenerować. Dziś Lisia jest już po dwóch operacjach i czuje się rewelacyjnie. Jest ogromną przylepą, wszystko ją interesuje i jak na psiaka z taką przeszłością to prawdziwa iskierka. Zasługuje na cudowny, ciepły dom w którym będzie traktowana jak małą damą. Jest malutka i leciutka jak piórko, to prawdziwa nakanapowa sunia. Lisia bardzo chętnie wychodzi na spokojne spacery, zaczepia przechodniów i wszędzie chce zajrzeć. Będzie doskonałą towarzyszką dla niezbyt aktywnej rodziny, która pragnie prawdziwego, czułego przyjaciela. Kontakt w sprawie adopcji: Żaneta 661 360 933, Michał 733 150 871 [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s17.postimg.org/qpila9rv3/131115195822.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s17.postimg.org/i5z7cijin/131115195848.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s17.postimg.org/jat9hw5zj/131115195859.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='dziuniek'] Zjadłem, nasiusiałem i słucham koncertu [IMG]http://i41.tinypic.com/2r7spp0.jpg[/IMG] [/QUOTE] on trochę wygląda na artystę :D trzymam kciuki za Kokisia Dziękuję
  9. [quote name='malagos']cudne te psiaki.... a babinka Zębuszka trzyma się jakoś? .... Wszystkich ich cholernie żal, cholernie.....[/QUOTE] Tak na razie jest ok jeśli chodzi o zdrowie, tylko cały czas z podkulonym ogonkiem, przytłacza ją schronisko, jedne psy adaptuja się lepiej drugie gorzej, ona niestety należy do tych drugich.
  10. i zdjęcia Frezji NUMER EWIDENCJI: 1510/12 Frezja jest częściowo głucha i ślepa, gdy trafiła do schroniska miała wycinane guzy z gruczołów mlekowych, była w dosyć złym stanie, teraz przybrała na wadze i jakoś sie trzyma [url=http://postimage.org/][img]http://s23.postimg.org/k7s21p6or/DSC02351.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s23.postimg.org/q619y709n/DSC02360.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s23.postimg.org/8wpedbztn/DSC02361.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s23.postimg.org/gwz3o2rdn/DSC02366.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s23.postimg.org/ly6hpfyu3/DSC02367.jpg[/img][/url]
  11. i nowe zdjęcia Małej - NUMER EWIDENCJI: 1648/13, mieszka w boksie z Owcą :) [url=http://postimage.org/][img]http://s15.postimg.org/r8tab55sr/DSC04079.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s15.postimg.org/it8b7dsbf/DSC04084.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s15.postimg.org/eswkhecgr/DSC04085.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s15.postimg.org/wli4p9tp7/DSC04087.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s15.postimg.org/tnl5vkm1n/DSC04096.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s15.postimg.org/jp0793cm3/DSC04097.jpg[/img][/url]
  12. Savana nowe zdjęcia [url=http://postimage.org/][img]http://s12.postimg.org/ho1m8rflp/DSC04063.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s12.postimg.org/zfd8n7v0d/DSC04064.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s12.postimg.org/mqnjhae9p/DSC04065.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s12.postimg.org/hujwple4d/DSC04070.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s12.postimg.org/v3omy7o3h/DSC04071.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s12.postimg.org/ro142eg8t/DSC04076.jpg[/img][/url]
  13. raczej jest starsza ok. 10 lat i jest większa od sznaucera miniaturki, wielkość jak spaniel piszą, że 20 kg może troche mniej z 18 kg [url]http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/011201954[/url]
  14. [quote name='Sabina02']Zrobilam Tablice dla Savany i czekam na wiecej fotek: :) [URL]http://tablica.pl/oferta/czy-savana-musi-byc-skazana-na-schron-przez-przekrzywiona-glowke-ID4fpCp.html[/URL][/QUOTE] dzięki, mam nadzieję, że jutro zrobimy
  15. [quote name='malawaszka']dziewczyny pytanko mam - kojarzycie tą suczkę? [IMG]http://sznaucery.eadopcje.org/galeria/674/4.jpg[/IMG] Frezja NUMER EWIDENCJI: 1510/12 chodzi mi o jej wielkość - czy jest taka jak na tym zdjęciu się wydaje czyli kłębem do kolana?[/QUOTE] Jest na rejonie 1, tak mniej więcej sięga do kolana to zdjęcie z sierpnia chyba, czyli późniejsze [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s11.postimg.org/74zlm0tqb/DSC02353.jpg[/IMG][/URL]
  16. [quote name='dziuniek']A dałabyś radę podejrzeć w jego kartę, co mu jest, czy dopiero w sobotę?[/QUOTE] miał niewydolność krążeniowo oddechową, miał problemy z oddychaniem teraz jest ok. Dostaje vetmedin na serce. Jest coraz silniejszy bo stawia już opór jak wraca ze spaceru do szpitala
  17. Savana z opisem i zdjęciami..postaram się w niedzielę zrobić więcej lepszych zdjęć [quote name='Pollyg']Savana - NUMER EWIDENCJI: 758/13 Sunia trafiła do schroniska w kwietniu. Miała dom, niestety jej właściciel (starsza osoba) trafiła do szpitala. Teraz dla Savany domem jest schronisko. Sunia trafiła tutaj z przekrzywioną główką, co prawdopodobnie jest wynikiem wylewu. Poza tym sunia jest 100% psem. Bardzo pragnie kontaktu, ciepła i miłości. W boksie, gdzie mieszka porusza się bardzo żwawo ponieważ dobrze zna teren, ale gdy wychodzimy na spacer czasami ma problemy z zachowaniem równowagi. Sunia jest drobnej budowy, sięga trochę poniżej kolan. Savana ma ok. 10 lat i może dać jeszcze dużo szczęścia nowemu opiekunowi. Czeka na kogoś, kto obdarzy ją troską i miłością. Poza personelem schroniska opieką wspiera go wolontariuszka Magda 516 457 357 [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s14.postimg.org/9bc08bn01/DSC03126.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s23.postimg.org/snz15hlob/DSC03129.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s<a href=http://postimage.org/app.php target=_blank>screen shot</a>24.postimg.org/9t7vszis5/DSC03131.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE]
  18. tak na Paluchu, jak najbardziej można ogłaszać, ona jest do adopcji, dzięki :)
  19. w schronisku będę w niedzielę, ale tak jak pisałam jedyna informacja jaką do tej pory dostałam to niewydolność krążenia postaram się dowiedzieć czegoś więcej
  20. to jest Babcia z 4 zębami [quote name='Pollyg']Babcia - NUMER EWIDENCJI: 145/13 Sunia trafiła do schroniska w lipcu 2013r. Na pewno miała dom. Dlaczego trafiła do schroniska? Raczej nie jest to sytuacja, gdy ktoś wziął psa jak był młody i słodki do zabaw a potem porzucił, bo sunia jest raczej typem pieska, którego wybierają starsze osoby. Podejrzewamy więc, że albo została wyrzucona przez rodzinę po śmierci właściciela albo może zgubiła się starszej osobie, która nie wiedziała jak jej szukać.Trudno określić wiek Babci, ponieważ trafiła do schroniska z bardzo zaniedbanymi zębami i stanem zapalnym dziąseł. Z tego też powodu trzeba było usunąć większość zepsutych zębów, zostały jej tylko 4, w tym dosyć duże kły, które sprawiają, że sunia ma taki 'zdziwiony' wyraz pyska. Babcia jest małym pieskiem rozmiarem zbliżonym do pinczera. Sunia jest trochę nieśmiała przy pierwszym spotkaniu ale widać, że potrzebuje kontaktu z człowiekiem i pozwala na pieszczoty. W schronisku większość czasu przesypia. Jednak w nowym domu, przy większej ilości bodźców i miłości na pewno zyskałaby więcej energii i chęci do życia. Choć jest starsza i odbiega od przyjętych kanonów psiego piękna, to jak każdy pies zasługuje na miłość i dom, a nikt się tak nie odwdzięczy miłością jak starszy pies. [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s8.postimg.org/mfx6vweyd/DSC02807.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s12.postimg.org/pwuu1hb7h/DSC02810.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s11.postimg.org/imi5rrafn/DSC02834.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE]
  21. Kokiś czuje się z każdym dniem lepiej ale nadal jest na szpitalu. Ma słaby apetyt niestety.
  22. ok ale w schronisku jej raczej nie pomogą, jak by wiedzieli jak to by to już zrobili..mam nadzieję, ze ktoś ją adoptuje i wtedy zapewni jej odpowiednią opiekę
  23. sunia trafiła w lipcu do schroniska już z przekręconą główką, nie wiem na ile można to naprawić..ale była kiedyś sunia na rejonie, która miała też przekręconą główkę i jak widziałam zdjęcia jakiś czas po adopcji to wyglądało to lepiej Savana dostaje jakieś leki na dokrwienie mózgu, ale czy była w pełni zdiagnozowana...nie wiem..mogę spróbować się dowiedzieć
×
×
  • Create New...