Wracam z uporem do finansów schroniska w Radomsku. Jakiś czas temu ten temat mnie interesował i trochę info się znalazło. Np takie rozliczenie, niektóre kwoty już znacie:
[url]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xe/yb/ncoj/GXqzwUx3bbYULGU5jX.jpg[/url]
Szczególnie interesujące sa wszelki koszty poboczne, które przekrajaczają wszelką przyzwoitość. Kolejne schronisko, na którym ktoś robi interes kosztem zwierząt a wolontariusze robią co mogą by pomóc. To nie jest w porządku.
Zwróćcie też uwagę, że w kwocie wydanej na karmę jest nie tylko karma, ale też olej opałowy. Znacie psy, które na tym "paliwie" żyją?
Adopcjami pewnie nikt sobie w schronisku glowy nie zawraca, w końcu tam pracują a nie siedzą w internecie żeby ogloszenia zamieszczać.
Wklejam również opinię o schronisku w Radomsku zamieszczoną na jednym z forów.
[quote name='"Ewa Nawalny"']Nie zgadzam sie z Waszą opinią na temat warunków czy " znieczulicy"? ,która ma podobno panować w schronisku w Radomsku.Byłam tam kilkakrotnie,podobnie zresztą jak w innych schroniskach w województwie.Schronisko Wasze warunki ma dobre, jest czysto ,zawsze duże ilości karmy, ciepło, wybieg.[/quote]
Skoro prezes Łódzkiego TOZ'u mówi coś takiego, to ja tutaj czegoś nie rozumiem.