Jump to content
Dogomania

Fokus

Members
  • Posts

    11
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fokus

  1. [B][IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/icons/icon1.png[/IMG] Oddam insuline, karme dla psa cukrzyka [/B] [INDENT]WITAM. MAM DO ODDANIA INSULINE DLA ZWIERZĄT CANIN, KARME PURINA PVD CANINE DCO 14 KG - lekko napoczęta, pudełko IPAKITINE - też napoczęte, igły 0,5x25 do robienia zastrzyków z insuliny. Jestem ze Szczecina. Proszę o kontakt na maila [EMAIL="karolina.cer@wp.pl"]karolina.cer@wp.pl[/EMAIL] Pozdrawiam. JUŻ NIEAKTUALNE. POZDRAWIAM [/INDENT]
  2. Witam. Wszystkiego dobrego w NOWYM ROKU 2011 Wiem, wiem ze tam są same normy. Ktoś o nie prosił więc je przepisałam. Narobiłam tylko zamieszania. Po drugie- nie było mnie trochę - problemy z netem niestety- mieszkam na obrzeżach miasta i zasięg jest fatalny. U nas jest lepiej. Fokus już normalnie biega, chodzi na spacery, je - nadrabia ten okres niejedzenia bo non stop jest glodny ;) Teraz jestem na etapie ustalania dawki insuliny by ten cukier nie skakał. Czasami jeeest ok a czasami picie i sikania powraca. Karmy dla cukrzyków nie chce jeść, mieszam mu tą co jadł wczesniej z tą cukrzykową. Dostaje korpus kurczaka bez skórek gotowany z kaszą ale mieso wyjada a kasza to jak przez przypadek mu się dostanie do pyska. hehe Bedę się odzywać, pewnie będę mieć sto pytan jescze. Pozdrawiam.
  3. Witam. Dziękuje za posta. U nas jest już lepiej. Determinacja jest bo to przecież niby tylko pies ale człowiek sie przyzwyczaja. Ale jest lepiej, już chodzi ba nawet znowu prosi na spacery, je - mało powiedziane, non stop jest głdny ;) ale niestety przez cukrzycę już nie dostaje swoich ulubionych smakołyków (mięsko, mięsko i jeszcze raz miesko pod każda postacią). Teraz staram się go ustabilizować tzn dostosowac dawkę insuliny. Raz jest lepiej raz objawy picia i sikania wracają. Pozdrawiam.
  4. Wartości prawidłowe parametrów moczu psa: dobowa ilość l 0,1-2,0 barwa - słomkowa lub intensywnie żółta przejrzystość - przejrzysty gęstość względna kg/l 1,001-1,070 odczyn pH 5,5-7,5 Białko mg/dl <25 Hemoglobina brak Bilirubina brak lub ilości śladowe Urobilinogen brak lub ilości śladowe Glukoza brak Związki ketonowe brak lub ilości śladowe Kreatynina mg/dl 100-300 Chlorki mEq/l 0-400 Magnez mg/kg/24h 1,7-30 Fosfor mEq/l 50-180 POtas mEq/l 20-120 Sód mEq/l 20-165 Azot mocznikowy mg/kg/24h 140-230
  5. Oznaczenia biochemiczne surowicy krwi: ALT aminotransferaza alaninowa - [U/l] 4-91 AST aminotransferaza asparaginowa [U/l] 1-37 AP fosfotaza zasadowa [U/l] 3-60 AMYL amylaza [U/l] 220-1070[/u] GGTP gamma glutamylotranspeptydaza [U/l] 5-25 ALB albuminy [g/dl] 2,6-4,0 TPP białko całkowite 5,8-7,2 Bilirubina [mg/dl] 0-0,2 Mocznik [mg/dl] 20-45 Kreatynina [mg/dl] 0,6-1,4 Glukoza [mg/dl] 79-126 Fosfor mg/dl 2,5-6,2 Wapń mg/dl 9,6-11,6 Magnez mg/dl 1,7-2,9 Potas Eq/l 3,8-5,1 Sód mEq/l 146-156 Choresterol mg/dl 125-300
  6. Wartości prawidłowe parametrów krwi psa: hematologia: Hb stężenie hemoglobiny - [g/dl] - 12,4-19,1 Htc wskaźnik hematokrtyowy - [%] - 37,0-55,0 RBC - liczba krwinek czerwonych - [x10 do potęgi 6/ul] 5,2-8,06 WBC - liczba krwinek białych - [x10 do 3/ul] - 5,4-15,3 MCV -średnia objętość krwinki czerwonej [fl] - 62,7-72,0 MCH- średnia objętość krwinki czerwonej [pg] - 22,2-25,4 MCHC- śr. stężenie hemoglobiny w krwince czerwonej - [g/dl] - 34,0-36,6 PLT - liczba płytek krwi - [x10 do 3 /ul] - 160-525 Zasadochłonne - [%] - 0-1 Kwasochłonne - [%] - 0-9 Pałeczkowate - [%] - 0-1 Segmentowane [%] 51-84 Limfocyty [%] 8-38 Monocyty [%] 1-9 OB opad krwinek [mm] 1-6
  7. Witam. Dziękuje za odpowiedz. Zawsze to trochę podnosi na duchu. W sobotę byliśmy ostatni raz na kroplówce - dostaje z aminokwasami na wzmocnienie no i na przepłukanie. Zwracał dziś w nocy i rano ale samą wodą chociaż jadł wczoraj niestety rosół z mieskiem bo nic innego nie chce a daje mu by pobudzić mu apetyt i muszę gdzieś dosypac Ipakitine. Miał kleszcza kiedyś ale to z 4 lata temu. Myślicie że to od niego. Wet stwierdził, że to cukier pouszkadzał te narządy a zaczęło się od zapalenia trzustki. Napiszę potem wszystkie leki jakie dostaje. Mam napisane ale nie mogę się odczytać z tych bazgrołów weta. Pozdrawiam.
  8. Witam. Postanowiłam się was poradzić, bo przeglądając to forum znalazłam wiele cennych rad i trochę się mi przejaśniło ale nadal nie wiem co robić w moim przypadku. Mój pies Fokus - 9 lat - ok. 3 tygodnie temu zaczął bardzo dużo pić i sikać lekarz wet stwierdził cukrzycę. Zbadał mocz i krew i wyszedł wysoki poziom cukru. Podał mu lek w tabletach glipizyd. Fokus przyjmował go trzy dni po 1/4 tabletki, objawy picia i siusiania ustąpiły. Czwartego dnia od rana zaczeły się wymioty, leku już nie chciał przyjąć. Lekarz zalecił go przegłodzić i zapewnić mu dostęp do wody. Cały dzień biedaczek pił i zwracał ta wodę. Na drugi dzien się uspokoiło ale od tego momentu pies nic nie je tj. od 7.12.2010. (wtorek). W piątek mielismy przyjść na kontrol 10.12. - lekarz go obejrzał, dał zastrzyk z wit. b i kazał przyjść w sobote 11.12. W sobotę stwierdził żółtaczkę i że nic się nie da zrobić. Zmierzył mu temperaturę i kazał sie zastanowić nad eutanazją. Po rozmowie z nim, że pies jeszcze kilka dni temu był żywy, wesoły i w formie postanowił pobrac mu krew jeszcze raz na badania by określic stan wątroby. Miałam czekac na wyniki do 14stej. Nie mogłam uwieżyć, że w kilka dni mój piesek tak zmarniał i że nie ma dla niego ratunku. Pojechałam do innego lekarza, który także zalecił badanie krwi na miejscu by nie czekac do 14stej. Podał kroplówkę i czekaliśmy na wyniki. Okazało się że jest niewydolność nerek, podwyższony mocznik, wątroba uszkodzona ale w niewielkim stopniu. Od 11.12. pies jest na kroplówkach codziennie, podaję mu insulinę dwa razy dziennie - rano i wieczorem - dostaje zastrzyki - w miedzyczasie trochę sie przeziebił. Ale nie je - niczego nie chce jeść. Troche podziubał karmy royal kanin - dosłownie 10 chrupek z ręki potem to zwrócił. Ryż z kurczakiem i marchewką też podziubał i wymiotował całą noc. Wczoraj zwymiotował wieczorem, w nocy i dziś rano. Co robić. Dostał dziś insulinę i popołudniu jadę na kroplówkę. Jest trochę lepiej z nim, chodzi po schodach - bo wcześniej nie chciał- trzeba było go wnośić (45kg). Ale to dzięki insulinie - trochę cukier się unormował. Boje się
  9. Witam. Postanowiłam się was poradzić, bo przeglądając to forum znalazłam wiele cennych rad i trochę się mi przejaśniło ale nadal nie wiem co robić w moim przypadku. Mój pies Fokus - 9 lat - ok. 3 tygodnie temu zaczął bardzo dużo pić i sikać lekarz wet stwierdził cukrzycę. Zbadał mocz i krew i wyszedł wysoki poziom cukru. Podał mu lek w tabletach glipizyd. Fokus przyjmował go trzy dni po 1/4 tabletki, objawy picia i siusiania ustąpiły. Czwartego dnia od rana zaczeły się wymioty, leku już nie chciał przyjąć. Lekarz zalecił go przegłodzić i zapewnić mu dostęp do wody. Cały dzień biedaczek pił i zwracał ta wodę. Na drugi dzien się uspokoiło ale od tego momentu pies nic nie je tj. od 7.12.2010. (wtorek). W piątek mielismy przyjść na kontrol 10.12. - lekarz go obejrzał, dał zastrzyk z wit. b i kazał przyjść w sobote 11.12. W sobotę stwierdził żółtaczkę i że nic się nie da zrobić. Zmierzył mu temperaturę i kazał sie zastanowić nad eutanazją. Po rozmowie z nim, że pies jeszcze kilka dni temu był żywy, wesoły i w formie postanowił pobrac mu krew jeszcze raz na badania by określic stan wątroby. Miałam czekac na wyniki do 14stej. Nie mogłam uwieżyć, że w kilka dni mój piesek tak zmarniał i że nie ma dla niego ratunku. Pojechałam do innego lekarza, który także zalecił badanie krwi na miejscu by nie czekac do 14stej. Podał kroplówkę i czekaliśmy na wyniki. Okazało się że jest niewydolność nerek, podwyższony mocznik, wątroba uszkodzona ale w niewielkim stopniu. Od 11.12. pies jest na kroplówkach codziennie, podaję mu insulinę dwa razy dziennie - rano i wieczorem - dostaje zastrzyki - w miedzyczasie trochę sie przeziebił. Ale nie je - niczego nie chce jeść. Troche podziubał karmy royal kanin - dosłownie 10 chrupek z ręki potem to zwrócił. Ryż z kurczakiem i marchewką też podziubał i wymiotował całą noc. Wczoraj zwymiotował wieczorem, w nocy i dziś rano. Co robić. Dostał dziś insulinę i popołudniu jadę na kroplówkę. Jest trochę lepiej z nim, chodzi po schodach - bo wcześniej nie chciał- trzeba było go wnośić (45kg). Ale to dzięki insulinie - trochę cukier się unormował. Boje się go karmić na siłę bo będzie biedaczek zwracał. Co można zrobić jeszcze???
×
×
  • Create New...