-
Posts
46 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Elwira11
-
Musze powiedzec ze nawet te wepchniete w pysk razem z mieskiem znajdowalam potem gdzies na dywanie lub kocu. Nie wiem jak one to robia ale potrafia,. ja myslalam ze on bierze tabletki a one zostawaly wyplute po pewnym czasie, trzeba obserwowac psa bezposrednio po zazyciu.
-
Moj piesek odszedl 30 listopada , musielismy go uspic, wlasciwie z ust weta dowiedzielismy sie ,ze szanse sa male i pies i tak bedzie cierpial nawet jak go sie da utrzymac przy zyciu. Mial niedlugo skonczyc 13 lat, cudowny pies ale od roku chorowal na serduszko z czym nie bylo problemu po zastosowaniu vetmedin. Na jesieni zaczal niedomagac na nerki oraz chyba poczatki jaskry , ale trzymal sie zupelnie dobrze, raz lepiej raz gorzej ale myslalam ze bedzie jeszcze z nami najmniej dwa latka. Dostal mocznicy , doslownie w ciagu doby, dwoch zaczal nam slabnac. Juz nie stal na nozkach. Wzieto go na kroplowki, leki wzacniajace i tp ja w szoku to nawet niewiele pamietam z tego okresu. Zgodzilam sie na eutanazje dla Niego aby nie cierpial , dla mnie to niekonczaca sie rozpacz. I teraz mam takie straszne mysli ,ze powinnam jednak byla walczyc do konca, mam straszne wyrzuty sumienia i bol, ze tak lekko zaufalam wet. ale co bym nie zrobila to byloby niedobrze. Czy wszyscy ktorzy musza podjac ta straszna decyzje maja takie mysli? Zycie naszych pieskow jest w naszych rekach i to od nas wymaga sie tej potwornej decyzji ktora potem nie daje spac po nocach. Nie moge sobie z tym poradzic. Ciagle zmieniam scenariusz i widze naszego pieska zdrowego , biegajacego po mieszkaniu choc to tylko moje chore fantazje.
-
Nie wiem jak jest z innymi grzywaczami ale moj rzeczywiscie nie smierdzial, nie bylo tego typowego zapachu psa w domu. Ani z ust tez mu nigdy nie zalatywalo nawet jak byl juz starszym panem. Jak sie do niego przytulilam to czulam zapach siersci/wlosow ale to byl przyjemny zapach.
-
Parwowiroza - błagam pomóżcie!! Suczka umiera!
Elwira11 replied to Buster's topic in Choroby zakaźne
Piesek mojej znajomej przechodzil parwo w wieku 9 lat, choc byl szczepiony ostani raz chyba w wieku 3 czy 4 lat , byl ciezko chory przez tydzien. Kolezanka poila go strzykawkami, dostawal wszystkie mozliwe cuda na wymioty i bigunke, ledwo stal na nogach, trzeba go bylo wynosic na siusianki i wyszedl z tego, nagle nastapil przelom i psiak wyzdrowial. Tak,ze glowa do gory! -
OK! Nie zauwazylam. Przepraszam!
-
Znalazlam ciekawy artykul na temat sterylizacji/kastracji , przeczytajcie moze warto sie zastanowic . [url]http://psiesmutki.gdansk.pl/kastracja.html[/url]
-
Tez tak uwazam, ale to tylko moje zdanie a nie jestem zadnym wet. pieski moich znajomych (niewykastrowane i nigdy nie dopuszczane do suczki) mialy klopoty w starszym wieku , na ogol byl to rak , niekoniecznie zlosliwy ale jednak jader, zapalenia itd oraz prostata. Moj piesek nie mial zadnych problemow z kastarcja nawet przeprowadzona w poznieszym wieku. Sama sie zastanawiam czy nie warto dac pare lat chlopaczkowi aby nabral meskich cech a potem wykastrowac? Pies bedzie nadal zachowywal sie po mesku ;-)
-
Grzywki nie maja kreconych wlosow, co do nozek, to istnieja dwa warianty, jeden wysoki , zgrabny jak sarenka , drugi z krotszymi nogami, muskularnej budowy, nizszy.
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
Elwira11 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Moj piesek Felix zagladajacy czasami zza firanki zza TM poprosil abym dala jednorazowa kwote na te dwie psinki, Felix mial zawsze slabosc do pieskow plci pieknej. Prosilabym o jakies namiary -
Moja psinka na starosc obrosla wlosem ale jako mlody to byl bardziej nagusek i wiele razy ludzie odciagali swoje psy od mojego i pytali sie co to za choroba skorna czy jakas alergia , ze wlosy mu wypadly, tez mialam ubaw. W ostatnich latach juz naguski takiej sensacji nie budza co 12 lat temu. Bylam chyba jedyna w mojej okolicy.
-
Na spacerku uslyszalam komentarz dziecka o moim piesku: zobacz tatus jaki fajny piesek ale to napewno kundel!!! Nie wytrzymalam , myslalam ze pekne i rodzince dostala sie taka salwa, za chwile przeprosilam ,ze mnie tak ponioslo, tata przepraszal za dziecko, dziecko zrobilo sie czerwone ze wstydu ale przynajmniej bylo troche smiechu jak emocje opadly. A moj pies matki nagiej i ojca powder puff z nagrodami i rodowodem. Na zdjeciu juz 12 latek z podcieta mordka krzywo przez corke.
-
pies wyczuwa z pierwszego piętra, kto wchodzi do bloku?
Elwira11 replied to Nikki's topic in Wszystko o psach
Psy wiedza ale nie chca ujawnic swojej tajemnicy ;-) -
Nasz pies mial przeprowadzona kastracje w wieku 9 lat i zaluje ze nie zrobilismy tego wczesniej. Spacery byly bardziej znormalizowane bo nie szalal z wywieszonym jezykiem za kazdym zapachem suczki. Wcale nie przytyl bo byl pieskiem bardzo aktywnym i nie zauwazylam zadnych zmian z tym ze nawet spotkania z psem plci meskiej bylo bardziej spokojniejsze chociaz nadal mial w sobie testosterony bo bardzo lubil sobie obwachiwac suczki i nadal je obskakiwal choc w mniejszym stopniu co kiedys. Operacja poszla jak z platka, pol godziny po byl juz na nogach choc troche odurzony. Nawet tabletek na bol nie musielismy uzywac bo nie wygladalo, aby jakos specjalnie cierpial, na drugi dzien normalny spacer tylko ze w kolnierzyku. Psy niekastrowane ktore nie maja kontaktow z sukami zapadaja w starszym wieku na raka prostaty lub jader.
-
pies wyczuwa z pierwszego piętra, kto wchodzi do bloku?
Elwira11 replied to Nikki's topic in Wszystko o psach
Moj pies wiedzial juz 10 min wczesniej ze corka do mnie przyjezdza. Lecial juz do drzwi i sie cieszyl a po 10 min przychodzila corka. Byla kawal drogi od domu, skad on wiedzila to dla mnie zagadka. -
Powinnas do Vetmedin dodac Furosemid (moczopedny, silny lek ) ale wyplukuje wode z pluc bezwzglednie i kaszel mija oraz charczenie. Twoj piesek ma juz swoj wiek i uwazam ze powinnas stosowac moczopedne dajac mu ulge w kaszlu. Nasz pies wogole nie odczuwal nic po Vetmedinie a furosemid swietnie odciagal wode. Wiedzac ze z drugiej strony moze uszkodzic nerki, mozna uzywac go oszczednie i stosowac diete z dodatkiem potasu i innych elektrolitow czego ja nie wiedzialam gdyz nikt mnie nie poinformowal wczesniej o tym:-(
-
Przeczytalam wszystkie wpisy o Haguni i innych pieskow, czytalam jeszcze ratujac moja psinke ale im bardziej czytalam ogarniala mnie rozpacz jak bezwgledna jest ta choroba :-( Aby ten nowy rok byl radosniejszy dla Wszystkich i jak dlugo pamietamy i wspominamy nasze psinki to one sa z nami,choc za Teczowym Mostem ,ale patrza na nas merdajac ogonkami i uganiaja sie za gawronami i kotkami :-)
-
Taya? ciekawe z tym Furosemidem , bo nasz wet. mowil zebysmy dawali bardzo oszczednie lek i zwiekszali w razie kaszlu gdyz szkodzi nerkom ale nie myslalam ze wykonczy psa w ciagu roku a bylismy badzo ostrozni z dawkami. Mojej psiuni juz nie ma a ja mam wyrzuty sumienia ze zniszczylam jej nerki Furosemidem. Vetmedin funkcjonowal bez zarzutu, piesek biegal i skakal wogole nie odczuwal chorego serduszka. Mial niedomykalnosc zastawki od urodzenia co dalo sie odczuc dopiero w 12 roku zycia.
-
Zycze Wam wszystkim milych Swiat a szczegolnie tym wszystkim wspanialym dziewczynom ktore wkladaja tyle serca w ratowaniu samotnych pieskow
-
Moj piesek dostawal Vetmedin i uwazam to za najlepszy lek na dzien dzisiejszy ale dodano mu Furosemid i mysle, ze to spodowalo jego chorobe nerek, nie wiem sama co mam o tym myslec ale moj piesek nie odszedl na serce ale wlasnie nieoczekiwanie na nerki z ktorymi nigdy nie bylo problemu. Nie bylam obeznana w temacie i myslalam ze robie mu przysluge dajac Furosemid w/g przykazan weta. Chcemy nieba przychylic naszym pieskom a czasami sami je tracimy dajac niestosowne leki, tak polegalam na moim wet. bo byl niby specjalista w temacie.
-
Witajcie ! Moja psinka srebrno-biala grzywka miala za 4 miesiace skonczyc 13 latek i taka bylam dumna z niego, ze taki sprawny z niego staruszek, wskakiwal na lozka lekkim skokiem mlodzienca , uganial sie jeszcze za panienkami i wronami. Stracilismy go w ciagu 10 dni a wlasciwie pare ostatnich dni. Mial chore serduszko ostaniego roku ale to nie to go zabilo ale podstepna mocznica. Nie moglam zauwazyc ze mial duze pragnienie gdyz dostawal furosemid i duzo pil i siusial z tego powodu , nigdy nie chorowal nie mialam doswiadczenia w ocenie zmian zachowania pieska. Nie bylo ratunku, po prostu za pozno przyszly sygnaly ,ze cos nie tak. Byly napewno ale bralismy je za normalne stany staszego wieku , troche spal wiecej, troszke schudl i szedl wolniej ...mysle ze to Furosemid zniszczyl jego nerki ale z drugiej strony jaki mialam wybor? Przy chorym serduszku konieczne jest wyplukiwanie wody z brzuszka i pluc i to funkcjonowalo bez zarzutu ale nerki tego nie wytrzymaly. Minelo trzy tygodnie a ja wciaz placze i mam wrazenie jakby swiat sie zatrzymal, nie wiem jak mam zyc bez mojego maluszka srebrnego grzywaczka? Jeszcze chyba do mnie nie doszlo nie nigdy go wiecej nie zobacze, wciaz czekam na jego powrot, ze wroci z jakiejs wycieczki czy podrozy z moja corka. Nie wiem jak mam zyc dalej? Wszystko stalo sie mi obojetne.