Jump to content
Dogomania

kasiekw

Members
  • Posts

    40
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    warszawa białołeka

kasiekw's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Przez totalny przypadek znalazłam ten stary wątek na dogo... i chcialam powiedzieć, że od 8 grudnia zeszłego roku Titosław mieszka ze mną na Bialołece... szkoda, że musiał bidak tyle siedzieć za kratami :-( ale teraz już nigdy go nie oddamy
  2. Jambi tak sie do niej przywiązałam, że chyba oddanie jej w "obce" ęce byłoby niemożliwe...bałabym się, że ktoś nie będzie się nią wystarczająco dobrze zajmował, a u mojej mami będę regularnie sprawdzać i kontrolować
  3. Dla młodej znalazłam już kochający domek, od niedzieli zamieszka z moimi rodzicami :-) Będzie miała dużo miłości, ogród do biegania i długie spacery z moją mamą w gratisie... czyli wszystko czego Secia najbardziej potrzebuje
  4. na razie nie ma żadnych objawów, mloda rośnie i tyje... przyłapałam ją na wyjadaniu z miski mojego Boksa ... który ku mojemu zdziwieniu nic sobie z tego nie robił... zdziwona jestem ta symbiozą między psami
  5. Dagsman wiem wiem poprałam co się dało miski wyrzuciłam, ale niestety nie wszystko dam rade zdezynfekować, więc na razie nie biorę żadnych obcych psów do samochodu, unikam zabaw z psami znajomych no i oczywiście do domciu żadnych zwierząt nie wpuszczam, oczywiście poza Kaśką :-p i moim amstafem (ale to bydle to szczepione było na wszystko co się da i test tez mu na wszelki wypadek zrobiłam ). Ja podejrzewam, że maluchy miały już nosówkę jak je znalazłam, ale rozwolnienie zwalaliśmy na złą dietę, a osowienie na zarobaczenie. Objawy neurologiczne tak na prawdę pojawiły się zaraz po odrobaczeniu i niestety było już za póżno. :-(
  6. niestety został tylko jeden szczeniak, ani transfuzje, ani stałe kroplowki nie pomogły ... jestem totalnie zaryczana i rozbita. Dzieki Bogu ten ostatni nie ma nosowki, pomimo brakow objawow zaparłam się i test zrobiłam. Wyszedł ujemny ufff
  7. zostały z tylko dwa maluchy, z czego jeden walczy z obiawami neurologicznymi :=(
  8. mam nadzieję, że dadzą radę
  9. nie mam dobrych wieści, we wtorek padła diagnoza... nosówka, wczoraj odszedł jeden maluch, jeden na kroplówce bez przerwy, dwa na szczęście w dobrej kondycji. Zaryczana jestem, ale walczę o maluchy
  10. mam nowe zdjęcia psów zrobione przez jedną z dogomaniaczek, ale nie wiem, które wybać do ogłoszeń .... Proszę o pomoc [url]https://picasaweb.google.com/115960615416131767745/Psiaki?authkey=Gv1sRgCK6S08KyitLFWA&feat=email[/url]
  11. ok jutro powinny byc lepsze focie maluchów, bo dziś byłam z nimi na "sesji zdjeciowej" która jedna z forumek nam popelniła
  12. podbijam maluchy, ja niestety nie wezmę sama mam 4 na tymczasie. Spróbuj dawać ogłoszenia w neci
  13. cieszę się, że maleństwo znalazło właściciela.. zgadzam się z mery.. byle więcej takich zakończeń
  14. inzynir i budowlaniec ze mnie słaby, ale dałam z sibie wszystko... martwię się tylko, ze ich mama do tej pory się nigdzie nie pojawiła... pojade dziś na Palucha może tam ją znajdę (szkoda, że wcześniej na ten pomysł nie wpadłam)
  15. dzisiaj stanełam na wyżynach moich umiejętności budowlanych i skonstruowałam dla piersków wybieg bo strasznie się bałam że mi gdzieś przez szerokie szczebelki w ogrodzeniu przejdą
×
×
  • Create New...