[quote name='magdyska25']Ja sobie zapisuję- fajny, pożyteczny wątek ;)
Kto nie boi się spotkać z 10-miesięcznym amstaffowatym psem? Teraz jest po kastracji, także do zdjęcia szwów nie może szaleć (prawdopodobnie do czwartku).
Mieszkamy przy ul. Szaserów (Grochów), niestety ludzie na sam Jego widok zapinają psy i grzeją w drugą stronę...
Chcielibyśmy aby psiak socjalizował się z innymi ale jak na razie miał styczność wyłącznie z inna amstaffką bo jak już mówiłam inni od niego uciekają a ta ciapa ostatnio przestraszył się yorka, który z zębami do niego wyskoczył...[/QUOTE]
My z chęcią się spotkamy :) Jestem prawie codziennie wieczorem w okolicach Pol Mokotowskich. Jest tam taki ogrodzony teren, gdzie są przeszkody do agility :)