LUKA 1
myślę że z Cynkiem może być problem jeśli chodzi o jego socjalizację , powiem tak ten pies nie bał się mnie, mogłam z nim zrobić co chciałam, w zimę na smyczy wprowadzaliśmy do go garażu i dopóki w tym garażu ktoś z nim siedział było jako tako oki ale w momencie gdy zostawał sam szalał, do tego stopnia że zdemolował nam całe pomieszczenie :) kiedy otworzyłam garaż od razu uciekał i nic nie było w stanie go zatrzymać nawet kość cielęca
może jeśli ktoś był by z nim non stop, może by się przełamał, myslę że musimy w to wierzyc bo na wolności może cos mu się stać wkońcu