Jump to content
Dogomania

Pchela

Members
  • Posts

    11
  • Joined

  • Last visited

About Pchela

  • Birthday 03/31/1976

Pchela's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Dzisiaj wracając z pracy spotkałyśmy brata Neli i Luny:) szedł na spacer z właścicielem:) i drugim pieskiem:) nie poznał nas;) obszczekał:) jest rudy:) z charakterem piesek:) mordka mała, reszta trochę większa:) tez jest małym pieskiem jak Nelka:) może troszkę większy:) zatrzymałyśmy się od razu, żeby porozmawiać z jego opiekunem i jego 6 letnim synkiem:) rodzina jest bardzo zadowolona z psiaka:) mamy nadzieję, że ma tak samo dobry dom jak Nela:) i oby taki znalazła też Luna:)
  2. jak to dobrze, że pojawiły się jakieś sygnały:) Luna jest ładna, może się podobać:) zastosowałyśmy się do instrukcji i nie karmimy jej tak obficie:)
  3. my również trzymamy kciuki:)
  4. Cały czas śledziłyśmy z siostrą losy Nelki:) rzeczywiście w oczach pojawiły się łzy szczęścia:) Bardzo się cieszymy, że maleńka znalazła cudownych ludzi, którzy się nią zaopiekują. Taka historia, jak ta pokazuje, że warto się nie poddawać:) my również dziękujemy, że wszyscy włożyli tyle serca i pracy, aby Nelka była szczęśliwa:) Pozdrawiamy
  5. niestety tak to już jest:( ostatnio jak dokarmiałyśmy szczenięta to ludzie nam się dziwili. Też taka znieczulica jakaś panuje. Najlepiej udawać, że się czegoś nie widzi,że stworzenie jest głodne czy cierpi. Ech... szara rzeczywistość:( Luna nam sporo urosła:) spośród rodzeństwa jest największa
  6. zapraszamy na sesję:) Luna bardzo lubi zdjęcia:)a co do tej suki przybłędy to poszukiwanie jej nie będzie takie proste. Już kiedyś próbowałyśmy z zadrą kilka razy ją złapać. Jedna z prób zakończyła się nieudanym podaniem zastrzyku antykoncepcyjnego. Po tej sytuacji suka nie podchodziła pod nasz dom. Częściej widywałam ją w pobliskiej miejscowości. Ostatnio oszczeniła się w betonach pod asfaltem, teraz my te betony zastawiliśmy głazami stąd mogła się oszczenić wszędzie. Nawet u kogoś w jakimś garażu, stodole. Mówiłam sąsiadom, żeby poszukali jej, ale na razie nikt jej nie znalazł.
  7. Mamy nadzieję z siostrą, że znajdą się ludzie, którzy zechcą adoptować Lunę:) Na łańcuchu się będzie męczyć biedactwo . U nas też nie ma możliwości latania całymi dniami po dworze:( a szkoda, bo jak tylko zostaje wypuszczona to szaleje na całego:) jest trochę nieokrzesana jeszcze, ale z czasem to minie:) wczoraj pogryzła na kawałki swoją miske na jedzonko, dzisiaj dostała nową, ale czuję, że spotka ją taki sam los jak poprzedniczkę:) Luna dostała specjalną kość do gryzienia, ale widać jest zainteresowana innymi też rzeczami:) powoli zbliża się wiosna, mamy nadzieję, że do tego czasu zgłosi się dobry człowiek w jej sprawie. Martwimy się tym, że będzie musiała siedzieć w ciepłe dni w zamknięciu. Ale oby tak nie było:) Jest jeszcze jedna sprawa, bardzo przykra. Mama Luny oszczeniła się po raz kolejny. Sytuacja się powtarza, niestety. Chciałyśmy zlokalizować, gdzie czarnulka siedzi ze szczeniętami, ale niestety jest tak dzika, że ucieka jak tylko chcemy za nią pójść. Przed oszczenieniem w ogóle jej nie było widać. Pojawiła się niedawno, szukała jedzenia. Smutny jest jej los. Ale ten temat to dłuższa historia i na oddzielny tytuł. Dobrze,że 7 szczeniaków, które ostatnio miała tak naprawdę mają już swoje domy:) Nelka po sterylizacji znajdzie szybko dom, a Luna z pewnością też:) pozdrawiamy:)
  8. Postaram się w sobotę obfocić Lunę :)
  9. Luna chodziła w tym tygodniu trochę na smyczy, już się do niej zaczyna przyzwyczajać. Boi się niestety samochodów i dużych psów. Chciałam zapytać, czy oswajanie Luny z miastem jest jutro aktualne? Proszę o odpowiedź. Gośka
  10. Podobno zdjęcia nie widać:( No cóż, dopiero raczkuję na tej stronie.
  11. Zalogowałam się dopiero dzisiaj, choć do tej pory stale śledziłam Nelkę. Biedactwo tak się nacierpi:( A na zdjęciu jest maleńka Nelka. Miała wtedy kilka tygodni.
×
×
  • Create New...