Jump to content
Dogomania

madzia.uje93

Members
  • Posts

    2900
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by madzia.uje93

  1. Jeee supcio:multi: A wiadomo gdzie, co za ludzie?:)
  2. [quote name='saphira18']oj dwa takie duże psiaki, ja się nie dziwie :D ale ręce masz całe?:cool3:[/QUOTE] Na szczęście, ręce wytrzymały tą próbę:evil_lol:
  3. Nie wiem co jest w tym zdjęciu takiego, ale strasznie mi się podoba:D [url]https://lh3.googleusercontent.com/-dN96yLawdw0/UaovdCe0N-I/AAAAAAAAKqs/iMjG-U1xb68/s640/P1060707.JPG[/url]
  4. No to dziś był dość nietypowy spacerek, najpierw zaczełyśmy "z przytupem", bo od wspólnego spacerku z Doris, ponieważ Pauliny nie było. I muszę Wam powiedzieć, mimo że obie sunie z natury, są spokojne na smyczy, to dziś był lekki młyn, albo jedna ciągneła jak druga się załatwiała, albo jedna szła przy nodze, a druga ciągneła, a jak we dwie ciągneły to miałam fajny jogging za nimi:evil_lol: Więc po kilkunastu minutach niewytrzymałam i poszła z nimi na wybieg, a tam trochę jak z dziećmi, bo non stop trzeba pilnować, żeby panny się o zabawki nie pożarły, bo Sonia już się przekonała do zabawek na amen:multi: Później był wyjazd do parku chorzowskiego, wiem z zaufanego źródła(:evil_lol:), że w aucie schroniskowym Sonia odkąd ono ruszyło, stała tylko pod drzwiami i czekała kiedy będzie mogła wyjść:evil_lol: A na akcji Sonia bardzo grzeczna była, co prawda sęp z niej straszny, nie mogłam w spokoju zjeść bułki, bez niej biegające w kółko...No i musze przyznać, że takie akcje to jednak nie dla Soni, ona ogólne musi być w ruchu bo jak tylko na chwile przysiadamy to od razu zaczyna piszczeć i sie kręcić, no i ten transport, niby wsiądzie do auta i przejedzie gdzie trzeba, ale troche cieżko i widac, że nie jest to jej lubiona forma transportu.
  5. A ja się dziś wystraszyłam jak zobaczyłam Rambo w boksie...nie pomyślałam, że w hotelowym boksie to by się nawet nie zmieścił, od razu zakładałam najgorsze:oops:
  6. No Guciowi w ciepłym i suchym autku widać bardzo pasuje:D
  7. Jestem u braciszków:D Dziś jak ich widziałam na tym krótkim spacerku, to nie wyglądali na takich bardzo przestraszonych:)
  8. Też jestem za 4:D chociaż wszystkie piękne :loveu: A po dzisiejszej akcji śmiem twierdzić, że Berta jest większym szczekaczem od Soni nawet:eviltong:
  9. [quote name='Romina_74']no Madzia, muszę zobaczyć moment, kiedy bierzesz Sonię na ręce :) :) :)[/QUOTE] Ojj, były takie krytyczne momenty już, głównie przy wkładaniu do boksu albo do auta:D
  10. [quote name='maciaszek']Zrobione :).[/QUOTE] Pięknie dziękujemy:)
  11. Troszke zmieniony opisik Soni na stronę: Sonia (imię z domu) to 6 letnia średniej wielkości kochana sunia, która waży 28 kg, w kłębie mierzy 56 cm. Do schroniska trafiła po śmierci właściciela. Jest radosna i zrównoważona. Krótko mówiąc jest psem idealnym. Na spacerach grzecznie chodzi na luźnej smyczy, a spuszczona trzyma się opiekuna i przychodzi na zawołanie. Z innymi psami dogaduje się wręcz wzorowo. Uwielbia człowieka i czas z nim spędzony, sama przychodzi i dopomina się o uwagę. Jest także bardzo zdolna, opanowała już komendy takie jak: siad, łapa, waruj, poproś, głos, trenuje także agility. Sunia chętnie wchodzi do wody, biega za patykami, ostatnio przekonała się nawet do zabawek. Sonia jest nieco wybredna co do jedzenia, ale np. parówkami nie pogardzi;) Daje się brać na ręce, nie ma także przeszkód w jej czesaniu. Sonia jest psiakiem, który nie wymaga dużej aktywności, może mieszkać w mieszkaniu lub w domu, w którym są dzieci. Kontakt w sprawie adopcji: 692269457 lub [EMAIL="madzia.uje93@gmail.com"]madzia.uje93@gmail.com[/EMAIL]. I jakbyś mogła Kasiu, zmienić jej zdjęcie na to, byłabym wdzięczna:): [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-a2G9wiuBEcA/UaY7N8OgDjI/AAAAAAAC-uk/Z1srWIL8eC8/s512/1-001.JPG[/IMG]
  12. No to trzymam kciuki, żeby to prawda byla:D I kolej na Milkę:)
  13. Jestem u maluszka kochanego:loveu:
  14. [quote name='saphira18']zdziwiona, ale pewnie też pomyślałaś przez chwilkę że Sonia w domku? do góry![/QUOTE] Noo, pierwsza myśl, to że w domku już jest...chyba wszyscy tak mają, jak ich psiaka w boksie nie ma:roll:
  15. Dziś z rana ktoś chyba chciał się pobawić z Sonią albo zrobić mi psikusa, ponieważ jak weszłam na pawilon to Soni nie było w swoim boksie:evil_lol:. Była za to w boksie Perełki, a co ciekawsze jak Natalia wyciągała ją o 9:30 to Soni tam jeszcze nie było:evil_lol:. Ale najprawdopodobniej wyleciała na wybieg ten mały, bo ktoś jej nie zamknął drzwiczek na wybieg i później wsadził nie tam gdzie trzeba:roll: No, później był spacerek na Borki, Sonia dziś biegała radośnie, tarzała się, jadła trawkę, troszkę popluskała się w wodzie, a jak siedziałam na trawce to przychodziła się o mnie specjalnie mokra oprzeć, albo tarzać zaraz obok moich nóg:mad: Dziś spacerek niestety był krótszy, ale muszę pochwalić Sonie bo dziś pierwszy raz SAMA wskoczyła do boksu! Ale telefon milczy:-(
  16. Wiesz co, Sonia niby waży te 28 kg, a ma 56 cm, ale przed wyjściem na wolontariat miała napisane, że średniej wielkości i ja też ją jakoś tak ogłaszam jako średnią:roll:
  17. Jestem;) Taka gruba to ona znowu nie jest:eviltong: I w sumie, tak na żywo to taka mało duża jest:evil_lol: A do wody wchodziła chętnie cała? Czy tylko tak trochę się pomoczyła?:) A na tym zdjęciu [url]https://lh6.googleusercontent.com/-udZMcufIx6w/UaDtu78GN9I/AAAAAAAC-NY/t0MC0eJbRvM/s720/IMG_9114.JPG[/url] to jak żeńska wersja Rambo:D
  18. Boziu, te jego oczka!:loveu::loveu:
  19. Gucio takie kochane psisko, a bez domku:-(
  20. Jestem u Bloodiego i trzymam kciuki za ten jedyny domek!
  21. Super, że Ci Państwo jednak zdecydowali sie na Rambo!:multi: A co z tym drugim Państwem co też przyjechali Go oglądać? Nie było bitwy o Rambo?:D
  22. Jeeee ale super! Domek z ogrodem brzmi jak marzenie:D Powodzonka!;)
  23. :D Cóż w sumie oprócz tego, że Karbonkowi troszkę z wielkości brakuje, to jak dwie krople wody:evil_lol:
  24. [quote name='ania91sc']Chyba miałyście Jej dać smakołyk :D Czyli Sonia coraz więcej energii ma? :)[/QUOTE] W sumie to z tą energia to bardziej od dnia zależy, bo raz jest radosna a raz taka smutnawa:roll: [quote name='choba']Ja myślę, że ona pytała, która z was w końcu weźmie ją do domu ;)[/QUOTE] I myślę, że obie macie po części rację:D A dziś co jeszcze śmiesznego, jedna z "młodych" wolontariuszek pomyliła Sonie z Karbonem:evil_lol: I jak ją zobaczyła koło swojego psa to od razu uciekła:p
×
×
  • Create New...