My z Korą czekamy na wiosnę, a póki co chcemy poćwiczyć komendy typu `lewo, prawo, noga` bo nam to nie wchodzi jak narazie :lol: .. a jak śnieg się roztopi, będzie słońce etc. , wskakujemy na rower i teraz tylko pytanie czy zaopatrzyć się w szelki, bo nie wiem, czy z naszej jazdy przy rowerze nie zrobi się ciągniecie.. Smycz w każdym razie trzeba będzie kupić, bo mamy automatyczną. I tu mały problem co z tą smyczą - trzymać ją w ręce czy zaczepić o kierownicę ? W każdym razie mam nadzieje, że nam sie uda, i nie spotkam się z asfaltem ;)