Jump to content
Dogomania

Steti

Members
  • Posts

    18
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Steti

  1. Miłe podsumowanie na koniec. Wielkie dzięki, robimy co w naszej mocy.
  2. Dziękuję w imieniu rodzinki i zwierzaków. Figa zmieniła się u was i dalsze przemiany przechodzi u nas, tzn. w szczególności musiała oswoić się z dwójką dzieci i 4 kotami :-o Dzieci jak to dzieci bardziej traktują psa jak zabawkę niż obowiązek, zwłaszcza ten półtoraroczny :razz: (uszy w każdą stronę, ogon też, fafy do góry tak, że wszystkie zęby widać, no koniecznie trzeba sprawdzić jak daleko da się wyciągnąć język u psa, ewentualnie jak głęboko rączka do pyska wejdzie) A koty... jak to koty :lol: zaczepić, sprowokować, uciec i nie dać się złapać... w ostateczności przywalić łapą w pysk :lol: W ostatnim czasie sunia po porannym spacerze, zaczyna wyciągać z łózek resztę rodziny, szczególnie chłopców. Strasznie nie pasuje jej, że ona jest już po śniadaniu, po spacerze, a chłopcy jeszcze śpią i się z nią nie bawią. W tygodniu nie ma problemu ale w weekend każdy chce pospać dłużej ;). Niemniej jednak jest to jedna z tych zabawnych sytuacji gdzie pies biega od łóżka do łóżka popiskując i poszczekując do momentu kiedy nie osiągnie zamierzonego celu :multi: nawet jak dostanie jaśkiem (też zabawa, bo go rozerwać można)
  3. Dziękujemy za pozdrowienia Kot waży ponad 11 kg, a ważył już niewiele ponad 9 kg. Figa jednak kiepsko znosi rekonwalescencje ale jesteśmy dobrej myśli. To w końcu był poważny zabieg. Najważniejsze, że ma apetyt i nie ma temperatury... z resztą jakoś damy radę. Figa też musi się oswoić z "nową" sobą.
  4. Witam, po dłuższej przerwie spowodowanej sprawami zawodowymi :mad: Niniejszym pragnę poinformować wszystkich zainteresowanych losami Figi, że w dniu wczorajszym Figa przeszła zabieg sterylizacji i aktualnie dochodzi do siebie :cool1: Przy okazji podczas standardowego ważenia przed podaniem medykamentów wyszło na jaw, że sunia nieco przybrała na wadze i waży teraz 15-16 kg :loveu: Nie wygląda jednak jak baryłka na krótkich łapkach ;) bo wcześniej nie zorientowaliśmy się, że pies ma się u nas tak dobrze :cool3: Pozdrawiam i do miłego...
  5. Oczywiście, że zwrotu nie będzie. Nie ma [U]żadnego[/U] powodu żeby był.
  6. Zainteresowanych losami Figi chciałem poinformować, że sunia ma się dobrze. Żyje w pełnej symbiozie z kotami (łącznie z wzajemnym podkradaniem sobie jedzenia z misek) Chętnie wychodzi na spacery (w zasadzie mogłaby z nich nie wracać), a w ostatnim czasie ponieważ przychodzi już na zawołanie, coraz częściej biega sobie luzem. Wątpliwą biżuterię w postaci kolczatki z uwagi na brak konieczności jej posiadania i mrozy, zamieniliśmy na obrożę z plecionki (kolor niebieski) Myślę, że dalsze wiadomości będą po Nowym Roku, postaram się również o aktualne zdjęcia Figi.
  7. Jak najbardziej, tyle tylko, że nie chcemy obracać jej wszystkiego o 180 stopni. Myślę, że w ostatnim czasie i tak dużo miała zmian w życiu, więc układamy sobie Figę stopniowo. Musimy też mieć na uwadze to, że teraz Figa mieszka z dwójką małych dzieci z czego jedno ma 13 m-cy i też ma swoje kocyki i poduszeczki ;-) Jak na razie ograniczyliśmy szczekanie do niezbędnego minimum, ustaliliśmy stałe pory spacerów oraz optymalnie dobraliśmy menu :lol: Z kotami też już udało się dojść Fidze do porozumienia.
  8. Zdecydowanie możecie być z niej dumni :multi: Oczywiście z siebie przedewszystkim, kawał porządnej roboty, bo z tego co czytałem i słyszałem jakie były początki Figi... [I]Ale to już było i nie wróci więcej[/I]... ;)
  9. a tak... nowe ;) Kocyk występuje w posłaniu nocnym w łóżku, w dzień Figa wyleguje się częściej w wyścielonym koszu. Chusta natomiast występuje jako garderoba wyjściowa. W domu niech ma wiecej luzu ;) P.S. W trzeciej dobie Figa ograniczyła szczekanie do pojedynczych szczeknięć i odpuściła jeszcze bardziej kotom :lol:
  10. Nie ma za co, z czasem pstryknę i zamieszczę więcej zdjęć. My tym czasem lecimy jeszcze na nocny spacerek, żeby nie było porannej pobudki ;)
  11. To ja się odwzajemnię Figa chyba się już zadomowiła, bo zajęła mi miejsce ;) [URL="http://img714.imageshack.us/i/p1060654800x600.jpg/"][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/9201/p1060654800x600.th.jpg[/IMG][/URL]
  12. Dziękuję, pozwoliłem sobie wykorzystać Wasze zdjęcie
  13. [quote name='mestudio']Figa, nie zrób nam obciachu w nowym domku, jesteś fantastycznym psem, wyjątkowym.[/QUOTE] Tak, jest wyjątkowa ;)
  14. Pierwsza doba za nami. Noc minęła spokojnie bez wydarzeń nadzwyczajnych, nie licząc jednej pobudki nad ranem. Figa w łóżku robi za termofor w dwóch możliwych wariantach czyli pod kołdrą i na. Koty dalej są rozstawiane po kątach ale już tylko te dwa bardziej płochliwe. Na spacerach jest bardzo spokojna, nie leci do innych psów i nie szczeka na byle co i z byle powodu. Za to chętnie pogoniłaby wszelkie okoliczne ptactwo.
  15. Dokładnie tak robimy, wołamy sunię do siebie sygnalizując jej wcześniej stanowczo, że NIE WOLNO. Będziemy też musieli popracować nad prawidłową interpretacją wszelkich odgłosów z korytarza w bloku, choć widzę, że w miarę upływu czasu nie reaguje już tak szczekliwie na każde szurnięcie sąsiadów za drzwiami. Wygląda na to, że wszystko będzie w porządku i Figa szybko się zadomowi. Zdjęcia świetne, a i u nas Figa pokazała już jak potrafi pięknie zająć miejsce na kanapie. Nie wiem natomiast czy uda nam się przebić te zdjęcia. W samochodzie w drodze do domu też pięknie zwinęła się w kłębek i spokojnie jechała (turystka znaczy się, ale to dobrze bo w lato jeździmy całą ekipą na Mazury) Na kontrolę oczywiście zapraszamy.
  16. [quote name='mestudio']Panna Figa pojechała dziś rano w podróż swojego życia. Mam nadzieję, że nie pokaże na co ją stać tak jak na początku u nas i zachowa się jak należy. Może chociaż troszkę tego co się nauczyła u nas wykorzysta aby nowi Państwo ją polubili:-).[/QUOTE] Panna Figa aklimatyzuje się już w nowym domku. Jest wspaniała, grzeczna (widać, że dużo się nauczyła) i strasznie ciekawska ;) Wpatrzona w najmłodszego syna jak w obrazek, a starszego co chwila zaczepia do zabawy :lol: Troszeczkę jeszcze poburkuje na koty, ale generalnie nie wchodzą sobie w drogę (bo koty zostały rozstawione po kątach :mad::lol:). Myślę też, że ona już wie, że więcej przeprowadzek w jej życiu nie będzie :smile:.
  17. [quote name='mestudio']Jest duża szansa że jutro będę jechał samochodem do Warszawy. Ostatniaszansa - reflektujecie? Musiałbym ją wam przekazać koło 7:00 w Warszawie. Pasuje? (nie wiem czy po tak długim czasie was pozna :-) ) TZmestudio[/QUOTE] Ech... widzę, że przegapiłem :-( bo może moglibyśmy się dogadać bezpośrednio P.S. Co do bucików, to też jestem za, ponieważ u nas potrafią sypnąć solą na chodnik :shake:
  18. Dzień Dobry. To ja wspólnie z małżonką zdecydowałem się zostać nowym opiekunem Figi. U nas jest już wszystko przygotowane na przyjazd nowego domownika, więc pozostaje tylko czekać. Sunia będzie teraz mieszkać na Bielanach w W-wie. W razie problemów z transportem prosze o kontakt, sami odbierzemy Figę.
×
×
  • Create New...