polanka57
Members-
Posts
19 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Biography
kobieta
-
Location
pomorskie
-
Interests
rośliny domowe i ogrodowe
Recent Profile Visitors
The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.
polanka57's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Trzymamy się jakoś.[IMG]http://emots.yetihehe.com/1/bezradny.gif[/IMG] Mamy jeszcze dwie panienki na pocieszkę. Ale jakby mało było, że Tobiaszek nas opuścił to dwa tygodnie po nim odeszła nasza króliczka Tusia[IMG]http://emots.yetihehe.com/1/beczy.gif[/IMG]
-
Bardzo wam wszystkim dziękuję za słowa wsparcia.[IMG]http://emots.yetihehe.com/1/serducho.gif[/IMG] Brakuje mi malucha, nieustannie "plątał" mi się pod nogami. Był zawsze tam gdzie ja, zawsze blisko. Mam nadzieję, że kiedyś spotkamy się za TM z Tobiaszkiem i wszystkimi naszymi zwierzakami które trafiły tam wcześniej.[IMG]http://emots.yetihehe.com/1/pies.gif[/IMG]
-
Jestem bardzo smutna, płaczę:placz: Dziś w nocy Tobiaszek odszedł za TM. Odszedł spokojnie we śnie. Był z nami trzy lata, jeden miesiąc i 16 dni. Tak strasznie boli.......................................
-
[quote name='Itske']Te starogardzkie ludzie, to jakieś dziwne, tyle przytulaśnych pięknot czeka! Olu, trzymam kciuki za udane adopcje.[/QUOTE] Ano własnie się przekonałam. Odwiedziliśmy dziś rodzinne groby i przy okazji kuzynów na Osiedlu Lubichowskim. Podszedł do nas malutki piesek, obserwowaliśmy go kilka ładnych godzin. Koczuje biedak pod klatką jednego z bloków. Nawet zapytałam kuzynkę, czy piesek mieszka w ich klatce, ale nie biega tam cały czas. Jest bezpański jak to określiła. i dodała coś co mnie zbulwersowało "Ach co tam piesek, jeden mniej lub więcej to nic nie znaczy" Szok........................ Gdybym nie miała w domu trzech "ogonów" to maluszek już by grzał doopkę, a tak musiałam biedaka tam zostawić. Spać nie będę mogła. Jak mu pomóc????
-
Tobiaszek pozdrawia wszystkie dogomaniackie "cioteczki":lol:. Żyjemy sobie zwyczajnie, spokojnie. Wczoraj chłopaczek miał czyszczone ząbki, dobrze zniósł narkozę ku wielkiej uldze swojej "pańci". Poza tym jest zdrowy, wesoły i bardzo rozpieszczany. A jak dumnie spaceruje ze swoją pańcią na smyczce, ach pięknie. Tak jak "dziewczynki" jest pełnoprawnym członkiem naszej rodzinki - człowieczo-psio-ptasiej. Z mojej strony fotek niet, bo aparat padł, na nowy nie stać. Zapraszamy Panią Anię w odwiedzinki, to z pewnością porobi fotki:fadein:. Są wakacje - zapraszamy na wieś.
-
Halo, halo ........Tobiaszek się przypomina. Pani Aniu obiecała Pani odwiedzić maluszka, zapraszamy. Pogoda piękna, proszę znaleźć kawałek czasu. Kawaler czeka. Bardzo się kochamy, przy każdym ruchu nogą muszę bardzo uważać na mojego smyka. Cały czas musi być blisko, dosłownie kręci się pod nogami. Maluszek jest bardzo grzeczny, uwielbia czesanie, a jest co wyczesywać. Tylko zobaczy szczotkę w ręku już biegnie i się nadstawia. Urocze.
-
Tobiaszek to bardzo przesympatyczny piesek. Jest po prostu niezwykły, spokojny, grzeczny, kompletnie nie absorbujący. Cały czas sprawdza gdzie się podziewamy, lubi jak wszyscy są w domu. Maluszek choruje nam na zapalenie przyzębia, bardzo bolesne. Pani wet grzebała mu w zembolach, naciskała i paluchy ma na swoim miejscu. Zero agresji, ani jednego warknięcia, a z pewnościa było to bolesne badanie. Robiliśmy wyniki krwi, nie bardzo, wysoki poziom mocznika, niski kreatyniny itp. Nie jestem pewna czy można podać narkozę do czyszczenia kamienia. Nie przeżyłabym, gdyby coś mu się stało. Na razie podajemy antybiotyk, rutinoscorbin i wapno, dostaje też czopki. Cudo moje nie protestuje, a mało to przyjemne zabiegi. Przemywam też zębolce, mało ich i bardzo zniszczone. Kocham smyka bardzo. U nas tęgie mrozy, może dlatego Pani Ania nas nie odwiedza. Dobra obiecuję, porobię trochę nowych fot i poproszę o wstawienie. Może być?
-
Tobiaszek bardzo dziękuje za zainteresowanie. Żyjemy sobie całą rodzinką spokojnie, zdrowo i cieplutko. Najważniejsze, że nasze piesy są zdrowe i zadowolone. Moje dwa czarne pieski nie odstępują mnie na krok. Wszędzie chodzimy sobie razem, bardzo się pilnujemy. Tobi jest bardzo spokojny, zrównoważony. Bajeczka to taki trochę dzikus z ADHD + autyzm, ale Tobiaszek jakimś sposobem się z nią zgadza i oboje bardzo się lubią. Tobi bardzo lubi dzieci, ostatnio gościła u nas wnuczka, co prawda panna ma 9 lat, ale Tobiaszek cały czas przebywał blisko Zuzanki. W nocy zdradził mnie i spał ze smarkulą, ot prawdziwy facet, młodsza zawsze ciekawsza Jak idzie o fotki - nie umiem robić ładnych, aparat też nie najlepszy i co naj nie mogę wstawiać załączników, dlaczego? Ale pani Ania obiecała odwiedzić Tobiaszka, zapraszamy na wizytę poadopcyjną. Ech, przeczytałam cały wątek o NataliiJ, to bardzo smutne. Trudno mi sobie wyobrazić, co czuła ta maleńka, zastraszona "dziewczynka". Mam nadzieję, że już nie będzie chciała żadnego psiaka.
-
Dlaczego mój Tobiaszek ma jeszcze ogłoszenia? Dziś znalazłam na [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/9287165_tobi_psi_ideal.html[/url] i to świeżutkie, a Tobi grzeje doopkę w domu. Właśnie mocno śpi na swoim ulubionym fotelu.
-
A tam były takie zwyczajne, spokojne w cieplutkim domku. Gadać mi się nie chciało i nic mojej "pańci" nie powiedziałem. A tak na poważnie to bez rewelacji. Wigilię spędziliśmy w gronie najbliższej rodziny tzn dwoje ludzi i trzy psiaki oraz papuga. Było bardzo miło, świątecznie, opłatek i wigilijne potrawy. Dla każdego coś dobrego. Kolędy też śpiewaliśmy. Pierwsze święto - pan do pracy, reszta rodzinki w domku. Luzik, spacerki, wyżerka, leniuchowanie. Drugie święto - powtórka, tylko z panem. Każdy nasz dzień wygląda podobnie, lubimy siedzieć w domku. Mróz u nas okrutny, śniegu mnóstwo. Dziękuje za zainteresowanie, Tobi jest bezpieczny i bardzo kochany.
-
`*.*´¨) ¸.♥´¸.♥*´¨) (¸.♥´ (¸.♥` (`*♥.¸ (`*♥.¸ ¸.♥*´) ¸.♥*´) ♥*♥ WESOŁYCH ŚWIĄT ♥*♥ Niech te Święta Tak wspaniałe `` . __/\_._ będą całe ``````` _).♥ (_ jakby z bajek `````` ● Niechaj gwiazdka ``,●,●, z nieba leci ``````,●,*,●, niech Mikołaj ````,●,*,*,●, tuli dzieci ``````,●,*,*,*,●, Biały puch `````,●,*,*,*,*,●, niech z ```````,●,*,*,*,*,*,●, nieba ```````,●,*,*,*,*,*,*,●, spada ````````````█|█````` niechaj piesek●●¤ۣۜ๘(¯`♥´¯)¤ۣۜ๘●● ``````__/\_._`` w nocy gada ``````_).♥ (_``.Niech choinka ````````.● `````pachnie pięknie ```````,●,●, ```no i radość ``````,●,*,●,` będzie wszędzie ! `````,●,*,*,●, ````,●,*,*,*,●, ….niech biały opłatek ```,●,*,*,*,*,●, ``w dłoni nie drży ``,●,*,*,*,*,*,●, `z lęku jak z zimna `,●,*,*,*,*,*,*,●, ```niech drży ```````█|█````` szczęściem ●•●¤ۣۜ๘(¯`♥´¯)¤ۣۜ๘●•● wzruszony!! Pozdrawiam wszystkich, którzy tak bardzo kibicowali Tobiaszkowi
-
Wizyty nie było, dziewczyny dojadą w czwartek. Będzie relacja, a na razie.......Tobiaszek czuje się dobrze, wesolutki mam nadzieję zadowolony. Bardzo spokojny i zrównoważony. Wieczorem zasypia na swoim posłaniu, a rano budzę się z psem w łóżku. Spryciarz. Lubi pieszczotki, z czesaniem nie ma problemu. Jednym słowem ideał.
-
Wczoraj cała trójka pierwszy raz została sama w domu na kilka godzin. Pańcia zachorzała i musiała pojechać do lekarza. Jak wróciliśmy do domu po ok. 5 godz. trzeba było widzieć jak potrafi cieszyć się pies. Biegał od męża do mnie, ogonek latał, że mało się nie urwał, pycho uśmiechnięte, cały pies się cieszył. Aż mi się łezka zakręciła. Kochany maluszek. Panienki też się cieszą, ale bardziej interesują je torby z zakupami niż my. Tobi malutki wykonał prawdziwy taniec radości. Brak fotek ze spacerku, bo ja chora. Może Pani Ania odwiedzi Tobinka, to będą foteczki zimowe. Mobilizujcie Ją na odwiedzinki u chłopaka. Proszę
-
A wyciągnięty na "nocnym" leżadełku źle wygląda? a jak pięknie umie żebrać. Po prostu cudo, siada i pycho uśmiechnięte. Dziewczyny też nie gorsze, ale to wynik naszego wychowania. Na ostatniej fotce mąż usiłował zjeść śniadanie. Grunt to dobre towarzystwo. pozdrawim
-
To ja, nowa "pańcia" Tobinka. Wypatrzyłam go tutaj, jakiś czas już przeglądałam Dogomanię w poszukiwaniu pieska dla nas. Tobi to psi ideał, uwielbia czesanie, przy kąpieli ani drgnął. Teraz zwiedza mieszkanie, odkrył, że kuchnia to bardzo fajne miejsce, a lodówka kryje w sobie "smakowitości". Chyba mieszkał kiedyś w domu, a żebractwo opanowane do perfekcji. Po prostu "przyjaciel człowieka - jedzącego". Ogólnie "dziewczynki" przyjęły go bardzo dobrze, Bajeczka wykazuje nieco zazdrości o mnie, ale do korekty. Fotki będą jak się chłopak nieco uspokoi, bo na razie chodzi i sprawdza gdzie też każde z nas się podziewa. Może boi się, że znikniemy, że to tylko sen? Pozdrawiam wszystkich Dogomianiaków.