Witamy witamy :)
Wikunia oswaja się ze swoim domkiem, baa nawet powiedziałabym że już się oswoiła psoci, rozrabia, aportuje. Tego ostatniego to wczoraj nie mogliśmy się nadziwić że tak malutki piesek już to potrafi. Apetyt w miarę dopisuje. Właśnie odpoczywa ze swoim Panem po długim i męczącym dniu samego lenistwa:evil_lol:. Aaa nie jednak przed chwilką był HOOP Pani na kolanka, noo i już piesek szczęśliwy :) Już musi zalizać wszystko dookoła :) Już jesteśmy w niej zakochani po uszy :loveu:.
Zdjęcia będą za niedługo jak będą baterie do aparatu.
Pozdrawiamy serdecznie wszystkich dogomaniaków :):)