Kamila ehh jak byłem w fundacji to dopytywałem się o Partyzanta ale nic mi nie chcieliście powiedzieć, każdy mnie odsyłał do kogoś innego, ja jako wolontariusz albo inni mają prawo wiedzieć o takich rzeczach. I akurat tutaj się mylisz nie dla kasy i jak już to moja sunia jest rasowa. ale OK TRUDNO wyleciałem i z jednej strony ciesze się, że nie działam już z wami! a niedługo już będzie być może nowa fundacja , a pewno lepsza od elpis to po pierwsze a po drugie mnie wyrzucacie... a co do waszych wolontariuszy ..Sylwie..wyrzuciłaś za to że ma węże, szczury daję wężom - to chyba naturalna sprawa, że węże jedzą myszki,szczurki... ale mniejsza o to jedna z waszych wolontariuszek tez ma co trochę szczury,koszatniczki młode.. 2 natomiast trzyma 2 amstaffy w kiblu metr na metr? gdzie ostatnio gdyby nie przypadek..to byście się nie dowiedzieli, że pies pokrył sunie i tak siedziały w tym kibelku i sunia się męczyła.. to jest dobre traktowanie zwierząt?ze CI owi wolontariusze, nie mają co jeść..a trzymają 6 psów w bloku w jednopokojowym mieszkaniu? z czego dwa psy są trzymane w małej łazieńce bez światła.. TO JEST DOPIERO ZNĘCANIE SIĘ NAD ZWIERZĘTAMI ! a wy jako fundacja nic z tym nie robicie :/ bo to są wasi super wolontariusze, bo jak trzeba pieska wcisnąć na tymczas do E. weźmie na pewno aż będzie miała 10 psów w domu. Tedy..staruszek chore serce? ostatnio coś nie tak z nim było?ja chyba znam powód przy Demonie już dawno na miejscu Tediego bym zawału dostał..TEdy potrzebuje spokojnego domu..żeby dożył sobie w spokoju te ostatnie chwile swoje.
Więc Kamila mam pyt.czy wg. CIebie o tych wolontariuszach co jest mowa, to uważasz, że oni dobrze traktują zwierzęta??bo jako fundacja powinniście coś zrobić.
Przepraszam modów za OFF-a