Jump to content
Dogomania

SabrinkaG

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

SabrinkaG's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

9

Reputation

  1. Na dzień dobry to wydaje mi sie ze ona jest juz troche za stara na jakiekolwiek szkolenia to pierwsza sprawa druga sprawa jest taka ze w zyciu nie wyrzucilabym psa bo mi sie znudzil gryzie dzieci itd a wrecz przeciwnie w zeszlym roku do firmy podrzucono nam szczeniaka to była sobota gdybym ja (tez sunia) zostawila pewnie nie dożyłaby niedzieli (w firmie mamy dwa kaukazy do pilnowania,pare )zabrałam mała do domu miałam przez cztery dni dwie sunie na 50 metrach popytałam znajomych sąsiadów rodziny czy ktoś by jej nie chciał przez dwa dni jezdzilam z nia do pracy i znalazl sie chetny nie mialam serca oddac jej nawet do schroniska wolalam sama sie pomeczyc ale znalezc jej dom a co do suni ktora mam w domu to jak urodzila sie nam corcia to nigdy nie robilam akcji w typie ze pies do dziecka nie mogl dojsc, jak ja tylko przywiozlam ze szpitala dalam suni do powachania wylizala mala dokladnie w nocy zesikala sie pod lozeczkiem corci zaznaczyla swoje miejsce i do dzis dnia spi w dziecinnym pokoju ale malej nie zawsze da sie poglaskac a mala nigdy jej nie uderzyla czy nie nadepla bardzo na to uwazalam troche sie rozpisalam a wracajac do tego szkolenia to jak sie tak bardziej zastanowie to w sumie potrafi pare rzeczy chociaz nikt jej tego nie uczyl jakos specjalnie potrafi aportowac, przynosi kapcie i przysposobila krolika miniaturke jako swojego potomka jedza nawet z jednej miski spia razem to moze ona nie jest w gruncie rzeczy taka zla tylko ma tak jak i ludzie jakies odchyly
  2. Pies nie był nigdy szkolony (jest to kundelek) w sumie bardziej słucha sie mnie niz męża. Zawsze była posłuszna a ostatnimi czasy ciężko jest jej "przemówić do rozsądku" zaczyna się stawiać i rozstawia wszystkich domowników po kątach
  3. Witam nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda ale mam cichą nadzieje że tak i że ktoś mi pomoże bo nie wiem co mam zrobić z moją sunią,która jest bardzo kochana przez naszą rodzinę ale zachowuje się agresywnie ale może zacznę od początku. Sunie mamy od szczeniaka miała jakieś 6 tygodni jak mąż ją przywiózł do domu. Była bardzo strachliwa (bała się jak ktoś podniósł głos),w tej chwili ma 5lat i są z nią problemy właściwie od zawsze. Nigdy nie pozwoliła się nikomu obcemu do żadnego z członków rodziny zbliżyć, kto by nie przeszedł po klatce schodowej to szczeka i warczy jak się z kimś mijam na klatce schodowej ciężko ją utrzymać. Moja czteroletnia córka chwilami może zrobić z nią wszystko a za chwile tak na nią warczy że ma wszystkie zęby na wierzchu i każe malej od niej odejść żeby przypadkiem jej nie ugryzła. A dzisiaj wchodziłam do domu z córką i jej koleżanką i złapała małą za rękę na szczęście nic się nie stało bo tylko małej zęby na ręce odbiła ale dziecko się wystraszyło no i mnie jest głupio przed jej rodzicami że nie zdążyłam psa złapać i doszło do takiego incydentu. Zaczyna mnie to martwić bo w lutym ma się nam rodzina powiększyć i nie wiem jak sunia zareaguje na nowego członka rodziny.Co mam zrobić z sunią żeby się bardziej przewidywalnie zachowywała. Proszę o szybką odpowiedź
×
×
  • Create New...