Jump to content
Dogomania

Songo82

Members
  • Posts

    542
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Songo82

  1. No i wątek się zaczął i skończył w 24h:) Oby więcej takich:) Dziękuję wszystkim za szybkie przybycie:)
  2. [quote name='zozolina']Dlatego pytam bo mam tymczas dla małego...[/QUOTE] Bardzo dziękujemy za propozycję. Skonsultuję się z madziadznce i odezwiemy się:)
  3. Link do FB: [url]https://www.facebook.com/events/161394697367943/?notif_t=plan_user_joined[/url]
  4. [quote name='Hope2']Najważniejsze,że koop nie ma :)[/QUOTE] Tak jest:)
  5. [quote name='madziakato']Witam, zaglądam, jakie piękne maleństwo. Myślę, że wydarzenie na FB bardzo mogłoby pomóc psiakowi znaleźć domek![/QUOTE] Póki co ma tylko ogłoszenie na naszej OTOZowej stronie: [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=469258106483971&set=a.207262439350207.49599.175231209219997&type=1&theater[/url]
  6. [CENTER] Max ma 6 lat i jest maleńkim ratlerkiem. Jest cudnym, przekochanym, drobniutkim robaczkiem. Jest grzeczny i bardzo przyjacielski w stosunku do ludzi i innych psów. Znajdowaliśmy go kilka razy biegającego przy megaruchliwej ulicy. Potem dowiadywaliśmy się czyj jest i odwoziliśmy go do domu. Max uciekał, gdyż nikt go nie pilnował. Zamiast spacerów miał biegać i trzymać się domu, tyle że szczebelki w płocie są tak szerokie, że Max bez problemu przez nie przechodzi. Wczoraj znów poszedł w świat, znów nikt go nie szukał i znów znalazła go nasza inspektorka. Na nic zdały się groźby i porśby, a po dłuższej rozmowie okazało się, że "właściciele" Maxa wyprowadzają się za granicę i Maxa ze sobą nie biorą:( Rozumiecie to!!! NIE BIORĄ I TYLE. Nie mamy dla Maxa nic, żadnego miejsca, choćby tymczasowego. Musiał wrócić do starego domu, w którym go nie chcą i pewnie mają nadzieję, że w końcu wyjdzie i nie wróci. Patrzcie jakie to kochane maleństwo!!! [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/2/max1zi.jpg[/IMG] [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/6395/max2a.jpg[/IMG] [B]BŁAGAMY WAS O POMOC W PILNYM ZNALEZIENIU MAXOWI DOMU. MAX JEST POD OPIEKĄ OTOZ ANIMALS INSPEKTORAT W LUBLIŃCU. Link do wydarzenia na FB [SIZE=4][COLOR=#ff0000]https://www.facebook.com/events/161394697367943/?notif_t=plan_user_joined[/COLOR][/SIZE] [/B] [/CENTER]
  7. Hehe:) zdjęć dalej nie mam:) ale kup też nie ma, więc jest dobrze:) Jak tylko coś do mnie dotrze to od razu wrzucam:)
  8. Jutro zadzwonię i się przypomnę. Może coś wyślą:)
  9. Właścicielka Lisy sama zadzwoniła:) i powiedziała, że nie chce zapeszyć, ale już drugi tydzień jest wszystko dobrze:) Przejście na dobrą suchą karmę było super pomysłem i dzięki temu Lisa je wcześnie rano i wczesnym popołudniem. Organizm się przyzwyczaił i stres opadł. czas zrobił swoje:) Wiem, że Lisa ma już nakręcone filmiki i zrobione zdjęcia. Obiecano mi, że niebawem dotrą do mnie:) Dziękuję, że zaglądacie i pamiętacie...bo to dzięki Wam ta historia dobrze się kończy:)
  10. Ja też mam taką nadzieję. Zadzwonię dopiero po majówce:)
  11. Cisza, nie dzwonią, nie piszą. Obiecalam sobie, że zadzwonie po majówce i zobaczę co i jak...może też zrozumieli, że na wszystko jest potrzebny czas, zwłaszcza jeśli chodzi o psine, która dopiero od niedawna wie, co znaczy dobry dom, miły człowiek i pełna miska.
  12. Dam im trochę czasu. Zadzwonię dopiero w przyszłym tygodniu. Przeszli na dobrą suchą karmę, może się to wszystko uspokoi.
  13. Kupa była....na panelach w jadalni...
  14. Napisałam dziś rano smsa, czy kupsko było...czekam na odpowiedź...
  15. Trudno tak do końca odczytać czyjeś emocje przez telefon. Rozmawialiśmy na zywo i to są super ludzie. Może jestem przewrażliwiona. Pożyjemy, zobaczymy...
  16. [quote name='Panna Marple']Może trzeba jej odciąć dojście do dywanu na noc-np.moje psy śpią ze mną i przez to sypialnię traktują jak kojec:lol:, a w kojcu się nie brudzi. I drugi posiłek dawałabym wcześniej[/QUOTE] Dywan dziś został zwinięty....jutro będę dzwonić i zobaczymy...
  17. [quote name='paula_t']Ale......? Przez 3 koopy Pani nawet bierze to pod uwagę....?:crazyeye:[/QUOTE] ...boję się każdego następnego ranka, że zadzwoni i powie, że mam po nią jechac...
  18. Rozmawiałam dzisiaj z Panią Basią. Przedwczoraj Lisa grzecznie zrobiła kupkę na dworze i koniec a dziś znów na dywan o 4 rano. Pani stwierdziła, że Lisa jest cudna, grzeczna, posłuszna i nie chciałaby jej oddawać...ale... Jak usłyszałam to ale, to aż mnie prąd przeszył...
  19. [quote name='Hope2']Songo-może niech dają jej 2x dziennie (jak chcą),ale kolacja o 17-18,tak,żeby przed pójściem spać zdążyli ją jeszcze wyprowadzić? Ja tak robię z moimi futrami-i wytrzymują później do rana :)[/QUOTE] Pewnie, ze może i tak dałoby radę, ale te porcje muszą być chyba mniejsze.A nie jakieś pół kilo makaronu z wołowiną rano a wieczorem kilo royala:)
  20. Dziś rano dzwoniła Pani Basia zaniepokojona faktem, że Lisa zrobiła ogromną kupę o 4 nad ranem na biały dywan. Zrobiła to już podobno po raz drugi w ciągu 6 dni pobytu. Powiedziałam jej, że to z pewnością wynik przekarmienia. W hoteliku Lisa dostawała jedzenie tylko 1 raz w ciągu dnia. Robiła po pułudniu kupkę i koniec. A Pani Basia oprócz jedzenia rano daje Lisie jeszcze michę wieczorem, co chyba jest zbyteczne.
  21. Lisa dzisiaj po raz pierwszy została sama na podwórku. Państwo pojechali na 30 minut na zakupy. Wracają, a Lisa wzorowo siedzi za bramą i czeka grzecznie merdając ogonkiem. Nawet nosa za brame nie wystawiła jak auto wjeżdżało:) Taka mądra:)
  22. Hej, znacie jakichś kociarzy? Mam na miau 2 dramaty, jeden wiekszy drugi mniejszy... Może też pozaglądacie? [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=152377&p=9763486#p9763486[/url] [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=152183&p=9763520#p9763520[/url] Dla tego drugiego potrzebny na dziś DT:(
  23. ...muszę zmienić tytuł wątku...
×
×
  • Create New...