Dziekuje za odzew i pomoc. Caly czas probuje z nim pracowac, socjalizowac go z moimi psami w nadziei, ze bedzie mogl zostac. Dzis zapowiadalo sie calkiem dobrze, wspolny spacer i na nim super, juz na podworku domu wszystko super, w domu niestety piesek zmienil nastawienie do malucha (shih-tzu). Ponadto wystraszyl dosc powaznie moja narzeczona, gdy ta nasypywala mu karmy skoczyl na nia, zaczal szczekac i powarkiwac. Bardzo chcialbym go zostawic, jednak nie kosztem malych psow, liczylem na zwyczajna dominacje w wykonaniu duzego Psa, ten jednak przejawia pewne agresywne zachowania, ktorych akceptowac nie moge.