Jump to content
Dogomania

NataliaJ.

Members
  • Posts

    115
  • Joined

  • Last visited

About NataliaJ.

  • Birthday 05/23/1988

Converted

  • Location
    Sierakowice

NataliaJ.'s Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Psa odwożę ja autobusem, jutro rano o 8.40, ok. 11 jestem w Gdańsku.
  2. Ziuzia napisałam Ci pw, niewiem czy doszło. środa ok 11 lub piątek ok 20.
  3. Piątek to godzina 19-20.
  4. To mój brat przywiezie psa w piątek.
  5. Mój brat powiedział że może zawieźć psa do gdańska ale w piątek późnym wieczorem.
  6. Do weta. pójdę. Kaganiec kupię.
  7. Kiedy dokładnie ta dziewczyna może odebrać psa z gdańska? w jaki dzień?jak nikt się nie znajdzie to w środę lub czwartek rano mogę zawieźć psa do gdańska autobusem na dowrzec.
  8. Nie, na mojej umowie nie ma nic na ten temat.
  9. Pies nie był szczepiony. Za transport zapłacę.
  10. Lady Weź nie rób ze mnie jakiegoś tyrana, ona całymi tygodniami leży i się nie rusza. Tak zapewne to jest moja wina, starałam się jak umiałam, dawałam jej jeść co chwilę co innego, kupowałam różne smakołyki- ona nic nie chciała. Na dwór chodziłam regularnie, zawsze w te same miejsca żeby się nie bała. Do innych psów jej nie zaprowadzałam, bo się bała. Na dłuższych spacrach była kilka razy, i na tym się skończyło bo bała się panicznie. Z ręki jeść nie chciała. Nawet kiełbasy. Żeby co kolwieg zjadła to oddalałam się. Co więcej mogłam zrobić? Niewiem. Przez ostatnie dni chowałam jej tą miskę, jak pisałyście- a to nic nie dawało...
  11. Nie, nie żartuję. Nie martw się, nigdzie go nie wywioze, nawet nie mam jak.
  12. Dobrze, normalne było że zostanę zaatakowana, zbanowana i wyzwana od najgorszych-spodziewałam się tego, zresztą każdego kto oddaje psa tak traktujecie.
  13. Piranha Masz inną sytuację niż ja, ja jestem miesiącami sama. I też nie mam żadnej pomocy. I nie tłumaczę się dzieckiem, tylko tym że mając dziecko nie mogę psu poświęcic uwagi tylko psu jak Lady. Teraz jestem najgorsza na świecie, nie zrobiłam psu krzywdy, wg. umowy- nie oddałam psa, nie porzuciłam. Przy oddaniu psa nigdy nie ma winy pies, tylko zawsze człowiek.
  14. A gdzie to pisze, że w razie zwrotu psa to ja pokrywam koszty? bo u mnie na umowie nic takiego nie pisze, i o tym poinformowana nie zostałam.
  15. Gameta jeszcze raz spróbuj mne wyzwać od idiotek to zobaczysz. Evel tak.
×
×
  • Create New...