[quote name='Betbet']Noire... prosze Cie ale...co możesz wiedzieć na ten temat? Brązowa pomaga psom od 180 lat, widziała wiele, uratowała więcej psów niż niejeden człowiek w życiu głaskał. Wie co pisze. A przede wszystkim CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM. To ogłoszenie ma trafić właśnie do ludzi inteligentnych. Jak hasło: Media MArkt, nie dla idiotów. A ta suczka jest NIE DLA FRAJERÓW. Więc wolelibyśmy jednak żeby żaden frajer nie próbował jej pomagać...[/QUOTE]
Wiem sporo, mimo, ze nie pomagam psom od kilku wiekow. Mialam w domu psy znalezione na dworze, na stacji benzynowej....mam rowniez rasowego psa i znam ogrom ludzi, ktorzy rowniez takowe psy posiadaja, z i bez rodowodu....wielu z nich pomaga, poniewaz kochaja zwierzeta.
Po prostu nie podoba mi sie przedstawiona niechec do ludzi, ktorzy chca miec rasowe psy, dlaczego? Dlatego, iz ja jestem w posiadaniu takiego wlasnie psa, bez rodowodu.. Nie chcialam psa na wystawy, a psa do kochania, psa towarzysza, ah ale ze mnie frajerka ;) Wybralam pewna dla mnie mala rase o przyjaznym charakterze, bo na to warunki mi pozwalaja....i kocham swojego pieska nad zycie, mimo, ze jest chory i mam z nim wiecej pracy, niz ze stadem sloni.
Moze i nie pomagam psom od 180 lat, ale wiele juz dla zwierzat zrobilam....bedac posiadaczem psa bez rodowodu :)
Reasumujac, wlasciciele takowych zwierzat nie sa frajerami, maja dobre serca, z checia przygarna bezdomne, brudne i zaniedbane kundelki......i baa.....sa ludzmi inteligentnymi.
Mysle, ze dalsza dyskusja jest zbedna, szczegolnie w tym temacie. Wyrazilam jedynie swoje zdanie, bo widocznie ludzie wiedzacy wiele o psach, jeszcze malo wiedza o ludziach. Pozdrawiam :)