alehandro
Members-
Posts
43 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by alehandro
-
Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Ostródzie - zapraszamy! :)
alehandro replied to Prima's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bejotka']Wkleiłam jedynie link dla lepszego rozeznania. I proszę mnie nie straszyć sądem, bo po prostu się popłakałam ze śmiechu :) Ten link krąży po wątkach na dogo, jest ostrzeżeniem dla schronisk. Wklejam go dlatego również do Was również. A może nie można? :)[/QUOTE] Straszy? :evil_lol: Rozśmieszasz od dawna, ale dzisiaj przeszłaś samą siebie :evil_lol: bezrobocie "wzbogaca", biolog - haha , dobre :) :cool1: -
Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Ostródzie - zapraszamy! :)
alehandro replied to Prima's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bejotka']Jako, że o Waszym schronisku wiem, że lubi psy oddawać do Niemiec - wklejam linka, który obecnie "chodzi" jako ostrzeżenie dla schronisk: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/222893-Ostrzezenie-dla-schronisk-i-prosba-o-pomoc[/URL][/QUOTE] Bejotka jesli masz coś przeciwko fundacji 4animals z Niemiec, z którą współpracuje schronisko w Ostródzie, napisz jasno co i jak i wtedy myślę, że każdy sąd rozstrzygnie sprawę raz dwa i skończysz swoje wieczne bicie piany. Polecam szczerze takie rozwiązanie. -
Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Ostródzie - zapraszamy! :)
alehandro replied to Prima's topic in Już w nowym domu
[quote name='Prima']Nie jestem jakby "pełną" wolontariuszką - chodzę na spacery z psiakami - owszem, ale z moimi rodzicami, bo nie mam 18 lat. Nie zmienia to jednak faktu, że robię psiakom ogłoszenia, wstawiam na fora fundacji i pomagam w znalezieniu nowego, wspaniałego domu.[/QUOTE] Napisałaś "Ale robimy co w naszej mocy, żeby było nas coraz więcej" zatem sądziłem, że pracujesz :) Super, że pomagasz. -
Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Ostródzie - zapraszamy! :)
alehandro replied to Prima's topic in Już w nowym domu
[quote name='Prima']Najprawdopodobniej był to wątek fundacji AFN... Ja nie działałam na tamtejszym wątku kilka lat temu (prawdę mówiąc niewiele mam z tą fundacją wspólnego), więc ciężko mi powiedzieć cokolwiek. Niestety wolontariat schroniska nie liczy sobie wielu osób, dużo więcej wolontariuszy jest w fundacji. Wynika to z tego, że fundacja przyjmuje wolontariuszy w każdym wieku (nawet niepełnoletnich), a schronisko nie ma takiej możliwości... :-( Ale robimy co w naszej mocy, żeby było nas coraz więcej ;).[/QUOTE] Pracujesz w schronisku? Słyszałem, że jesteś niepełnoletnia więc jak możesz być wolontariuszką skoro piszesz, że nie można być jak się nie jest pełnoletnim? -
agnieszka32 600 km w jedną stronę. Czytać nie nauczono? Tak sobie czytam i myślę, że co by tu nie napisano to znajdą się właśnie takie jak ty, które generalnie nic nie robią nigdzie i się szczerzą po wątkach :) Nie sądzisz, że z takim psem zabójcą to powinno jechać z 10 0sób, żeby trzymać mu szczęki? :evil_lol: edit: "Ty" zmieniono na "ty" - z rozpędu a nie wszystkim się należy :)
-
[quote name='Martens']Ten wątek zamienia się w dobry kabaret - teraz jeszcze jakiś nabuzowany facecik z odsieczą :D Nie no, po prostu świetnie, i Wy oczekujecie tu deklaracji, skoro nawet nie łaska napisać na wątku co dzieje się z psem, skoro są jakieś zmiany? Najwięcej na szkodę tego psa robią jego obrońcy, bo obawiam się, że do deklaracji nie zniechęcają posty na temat sensu ratowania go, tylko właśnie ten brak informacji, osoby która by to wreszcie z jajami zorganizowała, o tonie ostatnich wypowiedzi nie mówiąc. Dobrze to ujęłaś Soema, nie pytaj, płać, albo sp**dalaj :roll: Ogromna zachęta :)[/QUOTE] Mnie właśnie takie wypowiedzi motywują do pomocy wbrew takim pozorantom jak ty, dla których kultura to kojarzy się tylko z pałacem kultury :) Myslisz, że im bardziej obrażasz tym bardziej masz rację? Błąd, ale i tak nie rozumiesz, prawda? :) Faktycznie wasz poziom daleko odbiega od norm powszechnie uznanych za dopuszczalne, gotujcie się dalej i opowiadajcie sobie co, kto powinien albo nie powinien, fajnie się to czyta, tym fajniej jak ma to zderzenie z rzeczywistością, o której nie macie jak widać zielonego pojęcia.
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']No to może napisz co takiego robi dla Kodiego? To jakaś tajemnica jest? Wszyscy tu czekają -i zwolennicy eutanazji i przeciwnicy na jakies informacje jak pies się teraz zachowuje np poza kojcem. Będziesz teraz udawał/a "mądrego" bo wykonałeś telefon ?[/QUOTE] akurat twoje zaczepki to mnie obchodzą tyle co, merytoryki w twoich wypowiedziach żadnej więc szkoda czasu, zajmij się lepiej tym za co ci płacą gruba kasę dogomaniacy tak, przynajmniej wykonałem telefon zanim zabrałem tu głos i o ten telefon jestem mądrzejszy, kto ciekawy niech też się dowie u źródła albo lepiej pojedzie osobiście
-
[quote name='mina21']weź się czasami zastanów co Ty w ogóle piszesz... Ci, co najgłośniej krzyczą o eutanazji to właśnie w wiekszości rozemocjnonowane histeryczki, które są stuprocentowo przekonane, że jak ktoś psa adoptuje to na pewno będzie to ich sąsiad i pies zje ich dzieci - bo niestety taki argument tutaj przeważa (zauważcie, że piszę o tych, co "najgłośniej krzyczą" za eutanazja, nie o tych, którzy po prostu uważają, ze pies powinien być uśpiony, bo to SĄ dwie różne rzeczy). Weźcie sie wreszcie w garść i zrozumcie jedną rzecz - pies NIE ZOSTANIE uśpiony i decyzja już zapadła. Bo mam wrażenie, że do większości z Was to nie dociera. Teraz zostają więc dwa wyjścia - albo staramy się ratować psa, wyciągnąć go ze schronu i zapewnić mu opinię behawiorysty, albo, co niestety jest opcją dużo gorszą niż eutanazja, zostawienie psa bez żadnej opieki w schronisku aby gnił tam do śmierci. Nie uśpicie go już, więc skoro tak niehumanitarne jest dla was trzymanie go w schronie, to do jasnej cho... zacznijcie wreszcie szukac jakiegoś wyjścia, żeby to zmienić. A skoro jesteście przekonani, że pies stanowi zagrożenie, to TYM BARDZIEJ właśnie Wam powinno zależeć na ocenie behawiorysty - bo z tego co zrozumiałam, wyraźnie powiedziane było, że jeżeli Kodi będzie zachowywał się niestabilnie to wtedy faktycznie zostanie uśpiony! To logiczne, że jeżeli jesteście przekonani co do tego, ze to pies-maszyna do zabijania, powinno Wam zależeć, żeby jak najszybciej go "zdiagnozować" i uśpić. Może wasza niechęć do opinii behawiorysty jest jednak ugruntowana tym, że wcale nie jesteście tacy pewni co do tego, że na pewno jest niebezpieczny...? Macie takie wielkie pretensje, z jednej strony że nikt psa ze schronu nie wyciągnął, a z drugiej że w ogóle ktoś o ewnetualnym wyciągnięciu go myśli - czy za przeproszeniem macie jakieś zaburzenia dwubiegunowe, że przejawiacie w swoich wypowiedziach takie sprzeczności? Psa nikt nie wyciągnie, dopóki nie znajdą się deklaracje, a nikt nie ma mocy, żeby zmusić ludzi do wykładania pieniędzy. Każdy daje ile może, ale wasze darcie twarzyczek tu na wątku nikomu nie pomaga, a potencjalnych deklarujących po prostu odstrasza. Nie rozumiem jednej rzeczy, jest milion wątków o potrzebujących psach ale jeszcze nie widziałam, żeby ktos tak perfidnie wyżywał się na ludziach, którzy chcą pomóc np. finansowo ale nie są w stanie wziąć psa do siebie. Nigdzie nie przeczytałam postów pisanych wręcz rozkazującym tonem, że "ktoś ma wziąć tego psa do siebie". Nie macie prawa zarzucaać komuś, że nie chce pomóc psu tylko dlatego, że nie może go zabrać do siebie, na miłość boską! pierwszy raz się z czymś takim spotykam i jestem po prostu zszokowana! Jak można tak obrzucac z błotem komuś kto chce pomóc na tyle, na ile może? Powinniście się wstydzić, bo mieszacie z błotem dobre imię ludzi na tym forum, którzy przyjmują i doceniają każda pomoc! Bo po jaką cholerę te wszystkie bazarki i inne pierdoły, skoro według Was jedyną formą pomocy, jaką ktoś w ogóle może zaoferować, jest wzięcie psa na stałe? Nie wiem skąd w Was taka agresja, ale Kodi to przy Was łagodny baranek. Tym bardziej dziwi mnie jedno - mówicie, że niby chcą psa ratowac, ale czyimiś rękami, że nikt nie weźmie psa do siebie, blablabla.... To w takim razie mam pytanie : skoro uważacie, że wasz osąd jest jedyny i słuszny, dlaczego nikt nie weźmie zastrzyku usypiającego, nie włamie się w nocy do schroniska i nie wstrzyknie trucizny Kodiemu? Boicie się? Bo co, bo to nielegalne? Bo ktoś Was złapie? No co Wy, ewentualnie ktoś zrobi zrzutę na dobrego prawnika! Zrobilibyście wreszcie to o czym cały czas mówicie - działalibyście. I nie dziwcie się, że nikt już ze zwolenników ratowania Kodiego nie chce się odzywać - z takimi pieniaczami jak Wy nie ma nawet co dyskutować...[/QUOTE] ale im dałaś :evil_lol: generalnie , z grubsza całkiem słusznie :diabloti:
-
[quote name='bric-a-brac']Bo takich informacji udziela tu wolontariuszka, założycielka wątku, która w fundacji zajmuje się psem. I tak, siedzi w klatce![/QUOTE] Mocno nieaktualne macie informacje, ale tak to jest jak dla kogos fora internetowe mylą się z życiem realnym. Założycielka wątku zajmuje się Kodim na dogomanii a nie realnie, trzeba czasami dopytać to nie boli. Bell wymyślił kiedyś telefon :)
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Na szczęście jeszcze nie ma zakazu wypowiedzi na forum publicznym, więc nic kasowane nie będzie. I nie zaśmiecamy tylko przedstawiamy swoje argumenty , nie tylko na temat eutanazji ale także na temat niejasności koordynacji całej akcji wyciągania psa itp. Pisałam wcześniej, jestem za eutanazją, ale jeżeli ktos decyduje dać mu szansę, to niech mu ją da, a nie tylko kasa kasa, jak kasy nie będzie , to nic nie zrobimy!! A Kodi siedzi następne tygodnie w klatce, to kiedy ma być ratowany- za rok, dwa ! ?[/QUOTE] a skąd wiesz, że siedzi w klatce? Byłaś tam? kłapiesz tu jęzorem i kłapiesz, wnosisz tyle co zabłocony bucior na dywan, ani sensu ani pożytku. Żal, że do twojego nędznego hoteliku nikt go nie da? Ciagle tylko piszesz o kasie, ty hotelujesz za darmo? Bric a gdzie jest obowiązek, że fundacje mają wypowiadać się na forach? na całe szczęście ktoś wymyslił telefon i można zadzwonić i się dowiedzieć na bieżąco bo tutaj to chyba nawet i kasia się już nie wypowie bo ja bym tak zrobił.
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
alehandro replied to Ewkaa's topic in Organizacje
szkoda czasu na jałowe dyskusje z tobą - jak się można było spodziewać :) -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
alehandro replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='Pies Wolny']Jasne !!! stary dopisuję do listy info dla Ciebie jeszcze kolor samochodu, nr rejestracyjny pojazdu podejrzanego o wywóz i nr butów babci kierowcy (zapasowego) i kwotę rachunku za ..... olej do głowy. Czekaj cierpliwie, dostaniesz wkrótce. PS. W międzyczasie pomóż kobiecie te zaginione psy odnaleźć http://www.charitywatch.de/upload/cw11pdf00000612.pdf chyba Cię ponosi, nie jesteś w stanie odpowiedzieć na pytanie to nie odpowiadaj - obowiązku nie ma, ale stonuj trochę bo ani nie jestem twoim kumplem ani starym, żebyś sobie pozwalał. O mój "międzyczas" zadbam sam jeśli pozwolisz. Jak widać nie masz nic konkretnego do powiedzenia tylko obrażać potrafisz pisząc, że to ja mam być grzeczny. -
[quote name='ruda76']tak, takie samo a jak masz mi jeszcze cos do zarzucenia to słucham. [B][U]Gdybys byla choc troszke bystra to najpierw bys zobaczyla zdjecia jak wygladały psy u C-S [/U][/B](a ma je od lat )i do lutego do kiedy byly foty i wtedy moze wyciagniesz wnioski, ze nie bylo obaw. Jedyne co jej moglam wczesniej zarzucic to rozmnozenie jednego miotu o ktorym wiem bez papierow ale Pysi to nie grozilo. "ta kierowniczka" sukę ciachneła ( chyba suce sie trafilo skoro twierdzicie ze nic nie robi :)) zanim pojechała na DT. A poza tym zamiast zbędnych dyskusji proponuje aby jechac i zapoznac się ze stanem psow i konia, bo to w koncu Wasz teren.[/QUOTE] czemu będąc na miejscu sama się nie zapoznałaś bo to chyba Twoja rekomendowana? zostawiłaś zwierzęta w potrzebie a mnie raczysz tekstami o "bystrości". oceniasz ludzi po fotach jakie miały jej psy? nic dodać. [U] [/U]
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
alehandro replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Cały czas się nie rozumiemy. Padają tu oskarżenia wobec konkretnych osób a jak proszę o jakiekolwiek dowody to jest rozmywanie i pisanie o ogółach. Tłumaczenie:gdzieś, ktoś, kiedyś nie jest konkretem i w sumie czytając nie wiem czy warto w ogóle brać do głowy co tu pisze np. wellington bo wychodzi, że niestety, ale jest to czyste bicie piany. -
[quote name='ruda76']w schronisklu nie byla az tak krotko bo od sierpnia a zabierana miedzy swietami a nowym rokiem. Nie wiem czemu tez czepiasz się tak tej kierowniczki. Ja na miejscu nie bylam ale załatwialam z ta panią wydanie Pyski i rowniez potem a nawet teraz interesowala się jej losem. Powinnas chyba wyjsnic nawet w skrocie swoje wypowiedzi na temat kierownictwa, bo na mnie zrobila dobre wrazenie.[/QUOTE] takie samo wrażenie zrobiła na Tobie osoba, której załatwiłaś Pysię? :razz:
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
alehandro replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Dawno to powinno być i super, że jest. Nie zmienia to jednak faktu, że fundacja X może po legalnym przywozie sprzedać psy jakiejś klinice? Może czy nie może? -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
alehandro replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Jestem wyjątkowo grzeczny patrząc na wasze wpisy. Od x stron pytam się o konkrety a wy mydlicie, mydlicie i nic więcej. To takie trudne? Podać pies xyz o nr chip wyadoptowany tu i tu znajduje się tu i tu i jest poddawany eksperymentom. Za trudne? Czy za trudne pytanie? Gdzie jest zabronione wystawiane ogłoszeń? Logika wasza jest porażająca : ktoś kiedyś zabił kota to wszystkie wyadoptowane koty zostaną zabite bo tak twierdzi wellington i pozostali zatem koniec z adopcjami kotów. Sorry, ale to wychodzi z waszych wypowiedzi, zero konkretów. Czekam i czekam, ale chyba mogę sobie czekać. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
alehandro replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='kahoona']Nie jestem adwokatem posłów. Nie jest moim zadaniem tłumaczenie komukolwiek, że ktokolwiek nie jest wielbłądem. Nie podoba mi się i nie ma mojej zgody na obrażanie ludzi i tyle. Co do postępu prac - zwracajcie się do Zespołu. Ja nie mam upoważnienia do przekazywania informacji, myślę również, że niektórym nikt nie odpowie w zamian za brak kultury. Wiem jedno - nie tędy droga. Łatwiej się rozmawia przejawiając szacunek do rozmówców. Z awanturnikami się nie rozmawia. Można zadać pytania w sposób kulturalny, a inwektywy stosować w swoim otoczeniu jeśli parcie jest tak silne i wytrzymać się nie da. Czytający ten wątek nie mają pewnie wrażenia, że można tu dyskutować - tu możliwe są wyłącznie zadymy i prześciganie się kto komu bardziej dokopie i jadowiciej obrazi. Kopię pisma wysyłam Ci na maila - tutaj, proszę tego nie zamieszczaj.[/QUOTE] dlaczego nie można umieścic kopii pisma? macie coś do ukrycia? Jak zwykle z Waszej strony brak odpowiedzi na szereg pytań. jeśli w rozmowach uczestniczą tylko 3 organizacje a w tym jest emir to z góry wiadomo, że pozostawia to wiele do życzenia. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
alehandro replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='wellington']Pewna niem. fundacja , schroniskom na Dolnym Slasku dobrze znana , ma zachecajaca oferte. 400 psow tu : http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/sie-suchen-einen-hund-/22493382 http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/sie-suchen-einen-hund-/22754829 http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/sie-suchen-einen-hund-/22370281 200 psow tu : http://hundelangsam.blogspot.com/2011/02/tierheim-azyl-hat-uber-200-hunde-zu.html no i? z tego co się orientuje to w Polsce na allegro też się wystawia psy? karalne to jest w Niemczech czy jak? zgłoś to na Policję albo w końcu błyśnij tu czymś konkretnym. -
[quote name='agnieszka24']W żadnym wypadku! Schronisko w Dyminach jest zamknięte - formalnie nie istnieje. Jest [B]zakaz[/B] przyjmowania psów! Od jakiś 2 miesięcy żaden pies nie został przyjęty i przyjęty być nie może. Psiaki tułają się po ulicach, a my mamy związane ręce :( Psiaki przebywające w schronisku muszą jak najszybciej znaleść domy. My do końca lutego zapewniamy im opiekę i troskę, by żadna krzywda ze strony ludzi więcej ich nie spotkała. Co będzie dalej ze schroniskiem i zwierzakami, które tam zostaną? Nie wiadomo :( Jeśli możesz to zrób zdjęcia temu psiaczkowi i wstaw na dogo. Zobacz czy ma obrożę, może komuś uciekł... Jeśli go spotkasz, to dokarmiaj go. Popytaj wśród znajomych, czy nie mogliby go przygarnąć. Nie mamy gdzie umieszczać psiaków, a ogromna ich liczba czeka na ulicy na pomoc..[/QUOTE] Co Urzędnicy odpowiadają jak ktoś dzwoni, że błąka się pies? Odłapują te psy? Gdzieś wożą? Nic?
-
SKANDAL!!! Łatanie dziury budżetowej kosztem OPP- 1% dla Skarbu Państwa.
alehandro replied to kuba123's topic in Organizacje
Super, że tyle OPP wróciło do możliwości 1%. Biafara strasznie mi żal bo robicie kawał dobrej roboty. -
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
alehandro replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
......................................................... -
SKANDAL!!! Łatanie dziury budżetowej kosztem OPP- 1% dla Skarbu Państwa.
alehandro replied to kuba123's topic in Organizacje
[quote name='mirka_t']Przecież to oczywiste, że lista organizacji opp uprawnionych to zbierania 1% zostanie zaktualizowana po rozpatrzeniu odwołań złożonych przez organizacje, których nie ma na obecnej liście. Widocznie odwołanie Fundacji Viva! zostało rozpatrzone pozytywnie gdyż otrzymałam informację, że i w tym roku może ten 1% otrzymywać.[/QUOTE] zatem nie kolejna lista tylko zaktualizowana lista a to różnica -
[quote name='Odi']BumBum przypomniała ci Kahoona okoliczności i twoją "pomoc" dla kieleckiego schronu. Zatem czekamy na twoją Kahoona odpowiedź na pytanie postawione przez BumBum: [B]jakie rozwiązania widzi/widział wnioskodawca? Czy będziecie przyjmować psy kieleckie na przykład do swojego schroniska? Co robić z coraz to nowymi psami pojawiającymi się na kieleckich (i nie tylko) ulicach?[/B][/QUOTE] Może do schroniska Harłacza?