Jump to content
Dogomania

nicnasile

Members
  • Posts

    530
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nicnasile

  1. Ahahaha, Cristiano... :lol: Jakby któraś z Was jeszcze nie znała, słynny gif :diabloti: [img]http://shinymedia.blogs.com/photos/uncategorized/image001_3.gif[/img]
  2. O matko, teraz szampony... uwielbiam Fructisy, wszelakie! :) Jeszcze herbal essences lubię! Ale tu już niektóre, są takie fajne zestawy z odżywką :) A niedługo to ja nie będę miała czego myć, bo mi wszystkie włosy wypadną :(
  3. No nie wiem, czy jest się z czego cieszyć. Tam z jednej strony są okna i w przypadku takiej ładnej pogody, będzie bardzo, bardzo gorąco! Już w lutym było, choć na zewnątrz temperatura niewielka... Co do kibiców docierających na Finał Pucharu Polski. Większość grup kibiców przyjedzie pociągami specjalnymi (cała Legia), więc na pewno później- wpływ ma na to policja, która zabezpiecza transport przez Polskę itd. Lech natomiast samochodami, ale taka kolumna również będzie zabezpieczona, a samo wpuszczanie na mecz rozpoczyna się zwykle 2h przed meczem. Więc nie sądzę, aby przy stadionie byli już w godzinach wcześniejszych, bo jest to mecz bardzo wysokiego ryzyka, więc odpowiednie służby im na to nie pozwolą... Ktoś się pytał o parkingi strzeżone. Najlepszy ten na Zawiszy, choć nie strzeżony. Wcześniej jest jeden z tego co pamiętam. Jak się jedzie od strony Myślęcinka, należy przejechać stadion, minąć takie wielkie ruiny budynku (chyba, że je już zburzyli), skręt w prawo i jest parking. Starałam się to pokazać za pomocą mapy Zumi: [url]http://img824.imageshack.us/img824/7999/stadio.png[/url] jak jakieś pytania jeszcze ktoś ma to może uda mi się odpowiedzieć :)
  4. [quote name='Migori']Miałam krótkie, było jeszcze gorzej, nie dość że i tak myłam codziennie, układałam suszyłam, to w razie czego nie mogłam spiąć w kucyk czy koka. Z długimi jest wygodniej - zbierasz w kucyk i wio.[/QUOTE] A no tak, bo to też zależy jak komu się układają. Jak miałam krótkie to też rzecz jasna codziennie myłam, ale schły same, układały się same, no, może troszkę z grzywką kombinowałam. A mi długie się falują, wywijają i nie wiadomo co jeszcze, a strasznie mi wypadają włosy i już nie chcę ich dodatkowo niszczyć prostowaniem... kalyna stopniować w sensie cieniować? :) My tu gadu gadu, a dawno Jariego nie było :mad: :evil_lol:
  5. [URL]http://img691.imageshack.us/img691/349/1010989.jpg[/URL] Jakie wielkie gały! :crazyeye: :loveu:
  6. [quote name='Migori']To i ja wstępuję do klubu "myjących codziennie". Mam długie włosy, codzienne suszenie i układanie włosów wykańcza mnie psychicznie, no ale co począć.[/QUOTE] Ściąć :evil_lol: ze 2 lata temu ścięłam, rok miałam krótkie, nie tak mocno, ale no...krótko :) Było wg mnie modnie, a co najważniejsze wygodnie! No ale nie każdemu to pasuje, rzecz jasna...
  7. [quote name='Kashdog']Jakie tu są tematy poruszane :evil_lol:[/QUOTE] haha! Mnie też to rozwala :) Dlatego lubię tu wpadać :evil_lol:
  8. witam w klubie myjących włosy codziennie. od czerwca, odkad wygoliłam sobie bok zapuszczam włosy, już mam długie, ale to nie dla mnie. codzienne mycie+ suszenie długich włosów to dla mnie totalnie niewygodne :( jeszcze po treningach, basenie, eee dziękuję :-P a macro bardzo fajne :)
  9. Ja myśle, że jak one typowe Malamuty, to nie będzie tak źle! Tylko żeby trafiły w dobre ręce, to już większy problem... :( Jak już będą foty i jakiś tekst, porozsyłam dalej. :)
  10. Mój Nikon też ma, ale dopiero od niedawna się zaczęłam bawić w kręcenie. Fotografia, fajna sprawa, niemiłosiernie kosztowna, ale dająca wielką satysfakcję :) Ale ja już nie spamuję tutaj Amber i uciekam zobaczyć twoją galerię, bo widzę jakieś beagle na zdjęciach! :loveu:
  11. [quote name='Korenia']E tam hardcore :evil_lol:[/QUOTE] haha! :) 5d2 nagrywaja zajebiaszcze filmy.... ! :)
  12. [quote name='Korenia']Ja mam canona rebel t1i i do tego pare obiektywów:) zwykły kitowy 18-55, tel 55-250, stałkę 28 i stałkę 50:) Zależy jaką kasę masz :) najlepiej to 5d, ale to cena rzędu 8 tysięcy za samo body ;)[/QUOTE] No ale 5d to już profesjonaliści. Dla początkującego to...hardcore w sumie :-P
  13. FIGA! APARAT mi dzisiaj spadł! Pierwszy raz w życiu! Wyciągałam go z torby foto, z której wystawał pasek, przydepnęłam pasek i wyjmowałam aparat jedną ręką w drugiej trzymając jeszcze colę :shake: Na szczęście spadł może z 10cm...ale na obiektyw :( wypadła zaślepka i osłonka od ekranu. Włączyłam i na szczęście wszystko działa... :multi:Ja jestem trochę "zboczona", że tak powiem i zawsze jak wkładam aparat, to zmieniam obiektyw na M i chowam go maksymalnie, 50tki tak charakterystycznie się wysuwają. Teraz też był schowany. Jak nie to sam by się złożył i po AF :( Ależ miałam stresa! Już wyobrażam sobie co wtedy czułaś.. :roll:
  14. Ten Canon to stosunkowo nowy jest, fajna sprawa z tego co czytałam. Kitowy? Hmm, ja teraz chyba po roku użytkowania lustrzanką kupię....kitowy obiektyw. Na jasny mnie nie stać, a potrzebuję troszkę szerokiego kąta. A jaki chciałabyś obiektyw? Pewnie jasne tele :)
  15. [quote name='Amber']Ja się na aparatach nie znam w ogóle, mój ojciec jest w tym dobry i lubi kupować sprzęt ;). Wiem tyle co wszyscy, że kitowe obiektywy są w większości do... kitu ;), a do focenia psów, należy zakupić coś o dużym zoomie, co często nie jest tanie ;). Najlepiej wybierz się do dobrego sklepu z aparatami (dobrego czyli tylko z aparatami, a nie np. Media Markt), powiedz czego poszukujesz, do czego ci aparat potrzebny, a tam ci już coś wybiorą. Pytaj się o wszystko, jak masz wrażenie, że cię zlewają, nie tłumaczą odpowiednio (fotografia to dość trudne zagadnienie, nie każdy musi się na tym znać), zmień sklep i znajdź taki w którym pracują pasjonaci. To ważne, bo aparaty i obiektywy są drogie, cena nie zawsze odpowiada jakości, nie zawsze to co najnowsze jest najlepsze (a czasem wręcz przeciwnie), niektórych obiektywów nie kupisz już w sklepie itp. Najlepiej jakbyś znalazła kogoś kto się na tym zna i wybrała się z nim, bo głupio wydać kupę kasy na coś co jest kiepskie, a potem się okaże że za połowę mniej mogłaś mieć 2x lepszy sprzęt, a jeśli nawet nie lepszy, to lepiej dopasowany do twoich potrzeb. Np. możesz sobie kupić ekstremalnie drogi obiektyw stałoogniskowy, albo jakiś krótki do macro, ale po co ci on jak chcesz zrobić psom zdjęcia w ruchu ;). [/QUOTE] Sama prawda! Tak najlepiej zrobić! Warto też poczytać fora internetowe o tematyce fotograficznej itd. Naprawdę warto się zastanowić. Ja mam na przykład Nikona d90. Jak wybierałam to chciałam albo Nikona, albo Canona. Jestem zupełnie uprzedzona do alf, no jakoś tak. Ale jak widać, można i nimi robić super zdjęcia :) Wszystko w rękach fotografa! :) Baaaardzo dużo zależy od obiektywów, więc warto rozważyć na czym zależy nam najbardziej. A co do wybrania się do sklepów fotograficznych, słuchać, oglądać i...jeżeli jest możliwość wziąć do ręki. To niby śmieszne, ale później jak się godzinami czasami trzyma aparat, to uwierzcie liczy się komfort! Raz robiłam zdjęcia na weselu. Body z raczej lekką stałką oraz lampa dało mi...zakwasy na drugi dzień na plecach i w dłoni! :) Ja się jakoś super na fotografii nie znam, ale na podstawowe pytania odpowiem jak coś :-) PS. Bym zapomniała, Jari w pozycji "na żabę" wygląda bosko! :loveu: EDIT: I uważajcie, żeby Wam sprzedawca oczu nie zamydlił... Poszłam pierwszy raz do Foto Jokera i mówię, że chcę albo Nikona d90 albo Canona 50d i pytam, czy mogłaby mi pani przedstawić jakieś argumenty itd. A pani do mnie z tekstem: -a nie chce pani tej alfy? o tej, tu? -Nie, nie chcę, decyduję się między tymi 2 modelami, które wymieniłam. -Na pewno? No bo ta alfa to ma to, to to, tego nie ma w tamtych. -Ale tamte mają lepszą matrycę. -Aj tam matryca...ma pani to to itd... No zupełnie mnie nie słuchała, wcisnąć chciała alfę, bo...mieli z tego %.
  16. [quote name=':: FiGa ::'] Z... zielonych? :crazyeye: Cokolwiek to bylo - nie bierz tego wiecej xD[/QUOTE] albo sie podziel :evil_lol: Wesołych Swiat :)
  17. [quote name='kamilka91']Nienie, to jakaś trawa czy inna roślinka ;) Moniko, dziękujemy ;)[/QUOTE] Już myślałam, że jej ciutke spadło :-P
  18. [URL]http://img822.imageshack.us/img822/5179/1010830.jpg[/URL] <--- ślina jej zwisa, czy to coś innego? :hmmmm: :evil_lol:
  19. Chciałam skomentować foty osobno...ale trudno wybrać jedną, kilka fajnych, bo wszystkie są ŚWIETNE! ;) No dobra, niech będzie... :evil_lol: [URL="http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC00737.jpg"]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC00737.jpg [/URL]ta mina... :loveu::loveu:
  20. teraz czas na przegląd stron typu kwejk i mistrzowie.org a jak już mi się znudzi to zajrzę do geografii :P
  21. [quote name=':: FiGa ::']Mimo wszystko.... pomnik za cierpliwosc... :lol:[/QUOTE] haha spoko :lol: my tu gadu gadu, a moja matura na jutro nie ruszona, a w zasadzie 2... dziś miałam 1 próbną, dała nam taką, że... no po prostu uświadomiła nam babka, że nic nie umiemy :lol:
  22. [quote name=':: FiGa ::']Zazdroszcze Ci tej cierpliwosci, serio :lol: Bo ja wolalabym psa miec i wychodzic z siebie.... niz nie miec.... :shock: Co to w ogole za mysl... dom bez psa.... :shock:[/QUOTE] Nie mam wyjścia ;-) Później brat miał alergię, a upartej matce nie udało mi się wytłumaczyć, że i to da się przejść... Poddałam się no :) Ale już zapowiedziałam, że jak wybudujemy się przypadkiem tam gdzie kupili ziemię to będą 2 psy co najmniej, bo muszę odrobić te wszystkie lata :evil_lol::evil_lol:
  23. No dlatego ja się w końcu na psa nie zdecydowałam... Wiedziałam, że musiałabym zrezygnować z wielu rzeczy, bo psa trzeba nakarmić, leczyć itd... Moja mama za to jest totalnie, ale to totalnie przeciw psom. W sumie to nie wiem co jej nie pasuje, po prostu nigdy psa nie miała, to może dlatego? Za to tata wiedział zawsze, że to moje największe marzenie. Już miałam zarezerwowanego szczeniaka, jego zdjęcia, wybrane imie, tylko wtedy mama właśnie była bardzo przeciwna. Może to dobrze? Wiem, że byłam za młoda w sumie, a moje pojęcie o psach teraz jest niewielkie, a co dopiero wtedy, jak miałam ze 13lat. ;) Ale jak już będę "na swoim"... :evil_lol:
  24. [quote name='Onomato-Peja']Figowa dostaje głupawki? :diabloti:[/QUOTE] hahahhaha! o to samo miałam pytać !
  25. No wiem, dlatego na dogo weszłam :-) Ale ogólnie...no jakby to powiedzieć. Wzięłam samochód, pojechaliśmy sprawdzić, czy w schronisku otrzymamy pomoc weterynaryjną odrobinę taniej, czy coś, w najgorszym wypadku oddać. Chyba tak naprawdę nie dopuszczaliśmy do siebie tej myśli, do tego on był taki zagubiony tam. Jak sobie to przypomnę :( Kumpel stale odbierał wtedy telefony od rodziny. Kiedy powiedział, że jest w schronisku, siostra, mama mówiły: nie oddawaj go, a jak pytał, czy dadzą pieniądze na leczenie, to była cisza. :shake: W końcu się dogadali. Wiesz, zmusił ich jakby trochę, bo każdy chciał mieć psa, a nie było komu zadbać o jego zdrowie wtedy, a on nie mógł patrzeć jak pies się męczy... Nieodpowiedzialnie zachował się dorosły człowiek, który niby ma dawać przykład?! Ale było, minęło :) Ja tam go uwielbiam, taki głupek totalny z niego. Niestety agresywny do innych psów skubany :roll: Aaaależ się rozpisałam... :evil_lol:
×
×
  • Create New...