Jump to content
Dogomania

ania/

Members
  • Posts

    22
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ania/

  1. Witamy wszystkich:) Aragonik rośnie jak na drożdżach, już nie mogę go podnieść:) ale nic dziwnego bo jak tylko ktoś jest w kuchni to on odrazu przybiega i siada żeby mu dać coś do jedzonka:) Negrunia cały czas uczy małego co wolno a co nie, do dzieci jest o wiele spokojniejszy wie że nie wolno skakać i gryźć a jak tylko trochę przesadzi to Negra zaraz go ustawia. Negrunia zrobiła się taka opiekuńczą mamuśką wszystkiego go uczy, pokazuje a jak tylko mały zaszczeka to ona biegnie na pomoc:) a Aragonik to mały kombinator bo wie że rano nie wolno budzić Negruni bo ona się denerwuje więc on podchodzi pod okno i zaczyna szczekać że niby ktoś tam jest i tak Negrunia przybiega wiec jak już wstała to można się już bawić:) Aragon w ogóle jest już spokojniejszy na początku nie lubił się przytulać a teraz już sam przychodzi, nie bał się zakrapiania oczu a teraz niema żadnego problemu można mu wszystko zrobić:) Najgorszy był sylwester bo Aragonowi nie podobały się fajerwerki i strasznie ich się bał a w dodatku Negra nie boi się hałasu tylko szczeka więc mały nie wiedział co się dzieje i z tego wszystkie podsikiwał cały czas a na polko nie chciał wychodzić bo tam było jeszcze głośniej i tak jeszcze 2 dni jak się ściemniło to trzeba było z nim wychodzić bo sam się bał:( ale teraz jest już wszystko dobrze:) pozdrawiam, Ania, Negra, Aragon:)
  2. Witam:) Jeśli chodzi o kąpiel to cała łazienka była zalana ja oczywiście też byłam mokra ale ogólnie Dyziowi chyba się podobało bo cały czas machał ogonkiem:) po rodzinnej negocjacji Dyzio zmienił imię na Aragon ponieważ wszyscy stwierdzili że on ma ADHD i Dyzio do niego nie pasuje:) Dzisiaj byliśmy u weterynarza żeby się zaszczepić ale Aragonowi się tam bardzo nie podobało, musimy nad tym jeszcze popracować bo on ogólnie nie lubi jak się go za bardzo zciska:( Wydaje mi się że Aragonowi bardzo się tutaj podoba ponieważ cały czas biegają z Negrunią i już popołudniu nie śpią tylko cały dzień się bawią a jak czasami zostawiam je same to już prawie nie płaczą pod drzwiami:) Pozdrawiam, Ania, Negra i Aragon:*
  3. Witam wszystkich:) Dyzio miał bardzo męczący weekend bo cały czas w domku było dużo ludzi i wszyscy chcieli się z pieskami bawić wiec musiały wcześnie wstawać i późno chodziły spać. Negrunia cały czas uczy go jak ma się zachowywać do obcych oraz jak pilnować domku:) Kotki ułożyły już sobie Dyzia i już wie że nie wolno się do nich zbliżać jak śpią bo dostanie w nos:) Ogólnie pieski cały czas się bawią na zewnątrz, niestety dzisiaj musiały siedzieć cały dzień w domku bo jest zimno i nie chciało im się wychodzić. Dzisiaj również pieski zostały same w domku na godzinę, Dyzio troszkę płakał na początku ale tylko chwilkę:) Dyż odkąd jest u mnie przytył już 2 kg:) Pozdrawiam Ania, Negra i Dyź:)
  4. Witam:) Jak już Agnieszka napisała u Dyzia wszystko wporządku. Popołudniowa drzemka była bardzo krotka i obydwoje wrócili do zabawy oczywiście na zewnątrz, jak zrobiło się zimno to musiałam ich sposobem zwabić do domku bo nie chciały wrócić chociaż się już z zimna trzęsły. W domku nawet śliskie płytki nie przeszkadzały w zabawie, która zakończyła się dopiero przed chwilką i pewnie tylko dlatego że już nie miały siły i padły:) Dyzio cały czas uczy się zwyczajów panujących w nowym domku, już wie że kotków nie wolno gryźć i jak nie chcą się bawić to znaczy że nie wolno:) Chłopczykowi tak spodobało się na zewnątrz że w domku postanowił przesadzić kilka kwiatków mojej mamy a najfajniejsze jest to że jak mama zaczęła mu tłumaczyć że nie wolno to on schował się za Negrunie żeby go widać nie było hehe mały rozrabiaka......
  5. Witam wszystkich:) Jestem nową pańcią Dyziaczka, jestem bardzo szczęśliwa że trafił do mnie bo to naprawdę słodki piesio. Moja sunia również bardzo się cieszy że ma nowego kolegę i cały czas szalały dopiero teraz troszkę odpuściły bo Dyzio zmęczony podróżą zasnął a Negrunia zajęła się kostką:) niestety piesków nie da się już rozłączyć bo zaraz jest pisk i drapanie o drzwi:) Zapoznanie z kotkami również przebiegło dobrze, pers od razu pokazał kto tu rządzi łapką.... Wszyscy domownicy dostali mnóstwo buziaków i wszyscy polubili Dyzia więc napewno wszystko się ułoży:) jutro wstawię kilka zdjęć z nową psią mamą:) Pozdrawiam Ania
×
×
  • Create New...