Jump to content
Dogomania

Polanka

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

Polanka's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Rozumiem, doskonale sie z Wami zgadzam. Kilka osób spytało o tego amstaffa więc napisałam o nim coś więcej. Zdaję sobie sprawę, że ciężko by mi było z takim psem, do tego po przejściach. Napisałam o amstaffie, bo go najbardziej polubiłam, zawsze spędzam najwięcej czasu przy jego boksie. Odwiedzam schronisko kilka razy w tygodniu i znam mnóstwo świetnych psów więc z wyborem nie będzie problemu ;) Dzięki za odpowiedzi!
  2. Amstaff ma ok.5 lat i trochę siwieje :) Niestety nie jest to raczej łatwy przypadek. Pies bardzo boi się obcych, chowa się i szczeka, unika kontaktu wzrokowego (nie jest to typowy agresor, który pokazuje zębiska tuż przy kratach).Wiadomo jednak, że agresja rodzi się ze strachu... Kiedy przyzwyczai się do kogoś to pies anioł, łasi się, chrumka jak świnka ;) Podobno po wypuszczeniu z boksu nie jest agresywyny w stosunku do ludzi i innych zwierząt. W schronisku jest bardzo lubiany. [QUOTE] Nie uważam, żeby amstaff dla osoby nie mającej wcześniej doświadczenia z psami był dobrym wyborem. Dodatkowo amstaff ze schroniska, z nieznaną przeszłością. Często psy w schroniskach wydają się być super przyjacielskie, łagodne i niekłopotliwe, jednak po jakimś czasie, w nowym domu jak już nabiorą pewności siebie zmieniają się niebywale [/QUOTE] Właśnie cały czas o tym myślę, znam takie przypadki. Dlatego ta sprawa tak nie daje mi spokoju. Takie historie kończą się często oddaniem psa z powrotem do schronu,a przecież to musi być dla niego straszne.
  3. Wow! Dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi, podsunęłyście mi kilka fajnych pomysłów jak np. klatka dla psa czy praca ze specjalistą. Nie śpieszę się z podjęciem decyzji, już kilka miesięcy się zastanawiam. Pomyślałam, że wakacje to doskonały czas do poznania się z psem, popracowania nad nim. Dalej intensywnie myślę (fajnie jest mieć jakąś wymówkę do nieuczenia się w trakcie sesji ;) ),bodecyzja musi być poparta rozumem, nie sercem.
  4. [COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"]Witam! Na wakacjach planuję adopcję jakiegoś zwierza. Zastanawiam się nad psem i kotem. Kot bardzo by mi odpowiadał. Miałam już futrzaki, wiem jak się zajmować. Jest jedno ALE. Koty ożywiają się na noc. Nie mam pojęcia co miałabym zrobić z szalejącym i zabawowym kotem w środku nocy, niedającym spać mi i innym lokatorom. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"]Zastanawiam się też nad psem, ale chciałam zasięgnąć opinii kogoś z doświadczeniem[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"].[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"] Nigdy nie miałam psa. Jestem studentką, nieimprezującą, spokojną, po zajęciach wracam do domu (hmm nudziarą:hmmmm:). W czasie zajęć nie ma mnie w domu najdłużej 5 godzin , czasem 7-8 ,ale z możliwością wyskoczenia i ew. wyprowadzenia psa na krótki spacer. Słyszałam (zaznaczam, nigdy nie miałam psiaka), że 1.5 godziny spaceru dziennie to minimum dla średnio aktywnego psa. Byłabym w stanie zapewnić 1.5 godziny spaceru dziennie. Bywają dni kiedy mogłabym pozwolić sobie na dłuższe spacery, np. w weekendy. Podczas mojej nieobecności pies miałby do dyspozycji mój pokój, przedpokój i kuchnię.Możliwe, że się przeprowadzę i pies musiałby zostać w pokoju.Czy można zostawić psa w zamkniętym pokoju na 5 godzin? [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"]Następna sprawa to podróże. Do mojej miejscowości rodzinnej jadę PKP ok. 8 godzin (z 1 przesiadką). Nie jeżdżę bardzo często- czasem raz na miesiąc, czasem raz na 2 miesiące. Czy można psiaka, nawet dorosłego, przyzwyczaić do tak długiej podróży? [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"]Domownicy zgadzają się na adopcję. Zwierz miałby oczywiście zapewnioną opiekę weterynaryjną. Karma z wyższej półki (musiałabym poczytać jaka dokładnie, ale na pewno nie byłby to jakiś psi whiskas ;)[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"]Chodzi mi o poradę w praktycznych sprawach, nie o pomoc w wyborze rasy. Jeśli zdecydowałabym się na adopcję, byłby to jakiś piesek , którego znam ze schroniska. Wiem, że bezpieczniej byłoby wziąć sprawdzonego psa z DT, ale bardzo szkoda mi tych wszystkich biedaków zamkniętych w klatkach. Z niektórymi się zżyłam i chciałabym dać któremuś szansę.Rasa, wygląd, kalectwo się nie liczy. Zależy mi na psie mało lub średnio aktywnym.Wolę większe psy(trochę mniejsze ON),ale z małym też nie będzie oczywiście problemu.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"]Jest pies,którego szczególnie polubiłam, jest to amstaff.Nigdy nie byłam specjalnie zakochana w tej rasie, po prostu bardzo polubiłam tego jednego osobnika :) Czy byłabym w stanie zapewnić dobre warunki amstaffowi? Czytałam o nich i wiem, że potrzeba przy nich doświadczenia, wymagają kilkugodzinnego wysiłku, itp. więc pewnie mi odradzicie, ale zawsze warto spytać :) [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"]Napiszcie czy nadaję się na właścicielkę psa. Bardzo zależy mi na opinii kogoś doświadczonego. Niczego nie podkoloryzowałam, przecież nie o to tu chodzi. Jeśli okaże się, że nie mogę zapewnić odpowiednich, warunków- nie wezmę psa.[/FONT][/COLOR]
×
×
  • Create New...