Byłam i to nie raz :D (studiuję ogrodnictwo ;) ). Nie wydaje mi się. In vitro w Pl dotyczy głównie roślin ozdobnych(i niektórych sadowniczych). Myślę, że w produkcji pomidorów na dużą skalę, byłoby to nie opłacalne. Znaczna część producentów pomidorów kupuje gotowe rozsady od firm tym specjalizujących się. Jak wejdziesz sobie na stronę którejś z firm to możesz znaleźć informacje skąd biorą NASIONA i gdzie je wysiewają :p Poza tym nie mamy dużo laboratoriów in vitro, więc w przypadku pomidorów, które łatwo rozmnaża się z nasion, jest to raczej zbędne.
Fakt, że często rozsady przygotowywane do szklarni nie są z ziemi a w paluszkach, kostkach z wełny mineralnej czy innych sztucznych podłoży, ale to nie ma żadnego związku z in vitro(roślinami z probówki)