[quote name='kaja69']Stawiam się na wywołanie :) wiesz Justyna,ze Cie usłysze z drugiego końca Polski :) musze troche poprostować Twój wpis...
Oprócz mnie w łapankach brała jeszcze udział monis88 i p.Dorota a druga sprawa o ile pamietam tylko jednego szczeniorka wiozłam do ds,najpierw zrobiłam wizytke pa a potem razem ze Zbyszkiem wieźliśmy smarkacza.Zbyszkowi domek tez sie spodobał ...i kolejne sprostowanko...ja przy tych psiakach nabieram doświadczenia...każdy jest inny,do każdego trzeba indywidualnie i większośc podejrzewam nie polubi mnie juz ,bo w końcu robiłam im "krzywdę",najgorsze były sterylki...dla tych psiaków to maxymalny stres...najlepszy dowód to w jakim tempie metabolizowały narkozę,szok po prostu...dużo faktycznie by mozna pisać o nich i będziemy to robić ino troszke sie ogarnę...
no to ja tez sie ujawniam :) ciesze sie, ze przy okazji pomocy psiakom poznalam tak wspaniale osoby:D az chcialo sie pracowac. Tylko brac z nich przyklad i czerpac wiedze z doswiadczenia i wiedzy jaka maja na temat pomocy psiakom :)
pozdrawiam wszystkich serdecznie :)