Jump to content
Dogomania

lokalamuka

Members
  • Posts

    18
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lokalamuka

  1. Pani wet dała nam leki przeciwbólowe (przerzuty do kręgosłupa) ale nie zdążyliśmy podać nawet jednej tabletki, Basza odszedł. To tak strasznie boli, wychowywałam się razem z nim (też mam 16 lat), a teraz go zabrakło :( Wierzę, że już nie cierpi i biega sobie szczęśliwie gdzieś tam z Maszą...
  2. A czy mogę coś zrobić dzisiaj?
  3. Ale on nie za bardzo chce chodzić. Nie wspomniałam o tym wcześniej, ale 2 tygodnie temu umarła jego można powiedzieć żona, i od tego momentu jakby nie chce mu się nic robić. Myślę, że nie chce mu się walczyc :(
  4. PILNE!!! Nie wiem co robić! Baszy z dnia na dzień pogorszył się stan przednich łap. Rozjeżdżają mu się. Jeszcze wczoraj było OK. Pies nie ma też apetytu, jedynie pije. Chyba panikuje ponieważ, nie wie o co chodzi z tymi łapami. Próbuje wstawać i piszczy. Nie wiem co się dzieje :(
  5. Dzięki bardzo za odpowiedzi! A myślicie, że jest jeszcze szansa na to, że znów będzie mógł sam wstawać?
  6. Jakąś godzinę po pierwszej tabletce było dużo lepiej, Basza dużo chodził i był ogólnie żywszy, a teraz w sumie nie widać za bardzo poprawy, nie chce mu się chodzić, i wczoraj miał biegunkę. Zostały dwie tabletki, więc pewnie je dokończymy i potem zobaczymy.
  7. Dostaliśmy tabletki cimalgex, na razie na 6 dni.
  8. Rzadko zdarza się jej gdzieś jeździć na wizyty domowe, bo ma bardzo dużo klientów, ale jutro planujemy zadzwonić, zobaczymy...
  9. Jak byliśmy w wakacje u weterynarza, Pani powiedziała, że ma zanik mięśni przez tego raka i dała tylko jakieś leki preciwzapalne na chyba 3 dni. No nic, jutro pewnie zadzwonimy i zobaczymy. Bo z tak dużym psem ciężko jechać 20 kilometrów, to dla niego duże przeżycie (tak mi się wydaje).
  10. Witam! Mam 16-letniego owczarka kaukaskiego. W wakacje zdiagnozowano u niego raka prostaty, nie mógł samodzielnie oddawać moczu, ponieważ prostata była już tak duża. Pani weterynarz dawała mu miesiąc życia. Zaczęliśmy podawać mu wodę jonizowaną i wszystko wróciło do normy. Rok temu jego syn uciekł, a Basza jako odpowiedzialny rodzic postanowił pognać mu na ratunek. Wrócił wykończony, ale jakoś się wygrzebał, od tego czasu ma problem z tylnymi łapami (prawdopodobnie został lekko potrącony przez samochód) :( Niestety jakiś miesiąc temu, w czasie odwilży niefortunnie poślizgną się, i upadł do kałuży, a nie mógł wstać, ponieważ leżał pod samochodem (tym hakiem holowniczym, przy tylnych kołach). Leżał tam ok. godziny (my byliśmy w domu, a pies mieszka na podwórku). Dostał zapalenia pęcherza (aktualnie leczone) i stan jego tylnych nóg pogorszył się. Na początku jeszcze wstawał, teraz już nawet nie da rady sam się podnieść. My podnosimy mu tyłek i wtedy on już może chodzić, tylko trzeba jakiś czas go podtrzymywać zanim dobrze rozruszają mu się nogi. Teraz Basza głównie przebywa w domu (ze względu na pęcherz). Ma świetny apetyt i mokry nos. Myślicie, że jest jakaś rada na te stawy? Bo to jest taki wspaniały pies, nie wyobrażam sobie, żeby miał już od nas odejść :placz: Zaczęłam myśleć, że może w najgorszym przypadku, kupić mu wózek inwalidzki... Bardzo proszę o wszelkie rady i pomoc! Pozdrawiam
  11. ok ;) A myślisz, że może to być zespół Wobblera (jakoś tak) ? Czy to raczej u młodszych psów?
  12. Bez zmian.... Jutro zamierzam iść do weterynarza i jakoś się umówić... Oby jakoś pomógł.
  13. Gdzieś na tym forum przeczytałam, że dobrze działa na takie coś Opokan. Ale myślałam, że nie można dawać zwierzętom ludzkich preparatów...
  14. Tak, te problemy są po dłuższym zaleganiu, chociaż po krótszym też, tyle że mniejsze. Nie wydaje mi się, żeby zarzucał zadem, ale podczas chodzenia tylne nogi stawia w jakby większym rozkroku niż kiedyś. A co to jest ten "koński ogon" ?
  15. Mój 15 - letni owczarek kaukaski ma coraz większe problemy ze wstawaniem. Rozjeżdżają mu się tylne łapy i zajmuje mu to dłuższą chwilę zanim się podniesie. Czasami nawet nie zdąża wstać, aby się załatwić :-( Po prostu serce mi się kraja jak tak próbuje się podnieść, a pies jest jeszcze pełen życia :( Już od jakichś 2 tygodni podaję mu arthroscan, ale nie widzę za bardzo rezultatów. Myślałam nad Rimadyl 'em... Wiem, że ma dużo złych opinii, ale jeszcze więcej dobrych... Co sądzicie o moim pomyśle? Będę ogromnie wdzięczna za wszelkie rady.
  16. Ja mogę dać na facebook ;) Śliczna sunia :)
×
×
  • Create New...