[quote name='Haniah']piesek za granicą też sobie poradzi, wystarczy mu wyrobić paszport i w zależności od kraju, do którego wyjeżdżasz przejść kwarantannę lub nie. To wszystko jest do przejścia, wystarczy chcieć. A skoro zdecydowałeś się na psa, znaczy że jesteś odpowiedzialnym człowiekiem? Bo skoro jest taki słodki, śliczny i grzeczny to w czym problem? Jeśli w czymś jest, to po co te bzdury? A jeśli nie ma, to skoro się powiedziało A, teraz czas na B. Piesek choć słodki, nie jest pluszową zabawką, którą się kupuje do pierwszego znudzenia. Czas popatrzeć w lustro i odpowiedzieć sobie na pytanie: Czy jestem osobą, która myśli? Ufam, że tak, bo każdy pies zasługuje tylko na mądrego pana, który biorąc go do siebie, zaopiekuje się nim na dobre i na złe, w kraju czy poza jego granicami..[/QUOTE]
Ten szczeniak wraz z bratem zostal wziety do DT do mnie na jakis okres do oddania. Wczesniej w Przerosli znajdowaly sie w strasznych warunkach a na dodatek zimno to wszystkie 6 przywiozlo sie do suwalk. Jeden oddany, a ten jest slodki i musze go oddac bo gdyby nie wyjazd to bym nie oddala. Szczeniaka nie bede brac do Nowego Jorku tez pomysl czlowieku a nie mi tu sapiesz jak nie wiesz o co chodzi