-
Posts
5689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by a_niusia
-
jesli cie to interesuje, to mozesz napisac do tej organizacji i sie dowiedziec. ja, gdybym miala labradora, to juz bym to wiedziala. test na pra rcd4 tez byl bardzo, bardzo dlugo niedostepny w polsce i probke dna trzeba bylo wyslac do aht. normalna sprawa. ja natychmiast przebadalam swoje psy jak i wiekszosc polskich hodowcow. wiesz..."siedziec w rasie" to nie tylko obgadywac hodowcow na forach iternetowych.
-
no to chyba kiepsko z twoim "siedzeniem w rasie", bo nawet ja to wiem, a mnie labki nie za bardzo interesuja, ale problem hd jak najbardziej. lepsze to niz nic: http://www.bioiberica.com/News/Pets/V222/S1/Bioiberica_develops_the_first_DNA_test_to_determine_genetic_predisposition_to_hip_dysplasia_in_dogs.html
-
no wlasnie...ja bardzo ufam naszemu weterynarzowi, ale on jest chirurgiem-ortopeda i jak pytam "zna sie pan na dermatologii?" to on mowi "no troche sie tam znam, ale polece kolege, przyjmuje tu i tu, zadzwoncie i powiedzcie, ze jestescie ode mnie". jesli chodzi o dysplazje to przede wszystkim nalezy pamietac, ze allel to nie to samo co gen, a genotyp to nie jest to samo, co fenotyp. bardzo, bardzo zly wplyw na hodowle od tej strony ma sam swiat hodowcow, ktorzy pietnuja sie nawzajem i obgaduja za plecami "bo z tej hodowli wychodza dysplastyczne psy", a nie powinno tak byc. przykladowo slyszalam o miocie, gdzie na 8 szczeniat 5 to dysplastyki, ale takie totalne, operowane zanim wkroczyly w klase mlodziezy, z kulawiznami itd, a matka w poprzednim miocie z innym psem dala dwa lata temu psy o swietnych biodrach. ojciec tez juz kryl i nawet jego synowie juz kryli-w wiekszosci przebadane, zdrowe psy. i oczywiscie oboje rodzce hd a. i wielkie oburzenie i ploty...a przeciez hodowca zrobil co w jego mocy, to nie jego wina. dlatego takie sprawy sa zamiatane pod dywan, bo ludzie sie boja smrodu, ktorego im narobia przyjaciele z ringow. to, ze z jakiejs hodowli wyszedl dysplastyczny szczeniak nie oznacza, ze ta hodowla jest zla czy ze z hodowca jest cos nie w porzadku. to po prostu swiadczy tylko o tym, ze ktos tego psa przebadal, bo mu sie chcialo. z miotu 10 szczeniat mojej najstarszej suki przebadana jest tylko ona jedna i ma wynik a/d. i nie jest zadnym absolutnie zadnym wyznacznikiem czy swiadectwem dla hodowcy. w hodowlach na calym swiecie zdarzaja sie szczeniaki z dysplazja, a jesli w jakiejs sie nie zdarzyl tzn, ze albo niedostatecznie duza jest proba badanych szczeniat albo tez po prostu jak do tej pory mial szczescie.
-
a u jakiego psa jest genetyczne? u jakiego ssaka w ogole jest? ja nie mam pointerow, mam na maxa aktywnie zyjace setery i dlatego kontroluje je raz na jakis czas, bo zwyrodniena moga pojawic sie nawet w stawach hd a i nie wiadomo kiedy pies zacznie wybijac sie z kregoslupa. a tak to w pore mozna zareagowac i zadzwialac zachowawczo. sportowcy tez sa stale kontrolowani zdrowotnie, bo po prostu zuzycie ich ciala jest wieksze niz u przecietnego czlowieka.
-
oczywiscie, ze jest roznica. pointer z hd b jest w 100% zdrowym psem jesli chodzi o stawy. oczywiscie warto psa przeswietlic w wieu np. 5 czy 6 lat, bo stawy nawet hd a z wiekiem sie zuzywaja. nie popadajmy w paranoje. tak naprawde wbrew temu, co pisza na swoich stronach hodowcy "idealne stawy biodrowe" wlasciwie nie istnieja. ale zeby cos bylo zdrowe, nie musi byc idealne.
-
:)) no jak ja przeswietlalam moja najstarsza suke to ortopeda (nie radiolog) tez wypowiadal sie o niej w samych superlatywach. zreszta zawsze jak do niecho chodzimy to mowi, ze widac, ze to jest zyla i sportowiec:)) a potem cyknal fote i powiedzial: lewa strona perfekt, prawa troche za plytka panewka, a potem usiadl i dokladnie opisal zdjecie. trzeba pamietac, ze radiolog to nie ortopeda.
-
to znaczy, ze trzeba dobrze sie rozejrzec wsrod przodkow, rodzenstwa, krewnych, potomstwa psa, dokladnie przesledzic linie, z ktorej pies pochodzi, dowiedziec sie jaki lekarz psa badal, -bo nie jest tajemnica, ze niektorzy polscy radiolodzy oceniaja stawy bardziej surowo a inni mniej, porozmawiac z hodowca...a nie siac ferment i pisac, ze pies z biodrami b jest chory.
-
czyli jesli pies ma wynik ofa good/bva 3/5/fci b to jest w porzadku? a jesli np. pies ma wynik b, ktory otrzymal w pl a oprocz tego poza litera przyznana przez radiologa ma tez opis zrobiony przez ortopede, ktory informuje o tym, ze pies ma zdrowe biodra? biodro mojej suki radiolog ocenil jak d, a ortopeda bardzo dobrze:))) zero zwyrodnien , glowka w panewce itd:)))
-
problem w tym, ze po prostu zdradzasz swoimi wypowiedziami ignorancje w tym temacie, a nie w tym, ze ja nie rozumiem o czym pisesz. wyobraz sobe sytuacje: hodowca importuje suke lub kryje nie polskim reproduktorem lub nawet kryje importoana suke takim reproduktorem. jego suka ma wynik w fci zalozmy a, ale jej rodzce, dziadkowie itd maja wynik w ofa czy bva, ktory fci przetlumaczylo na swoj system literowy i np wiedzac, ze wsrod przodkow twojego psa sa psy z australii/usa z wynikiem good, czy psy przebadane w systemie bva z wynikami 5, 3,4,6, 7 itd ponizej 10 czy nawet 15 u labkow to nie kupujesz psa z takim rodowodem, przebadanym wielopooleniowo-np. moje suki maja wyniki hd w rodowodach az do ostatniego pokolenia, co w pl jest rzadkoscia, bo fci tlumaczy te wyniki jako litere b?