Dziewczyny natknęłam się przypadkowo na taką aukcję: http://allegro.onet.pl/oddam-psa-w-dobre-rece-plne-i1563890105.html
Obawiam się, że aukcja minie bez echa i po tego bidoka nikt się nie zgłosi, a jego obecna pani odda go do schronu.
Co - biorąc pod uwagę traumatyczną przeszłość tego psiaka - byłoby istną tragedią:(
Piesek mocno w typie rasy - może któraś z cioteczek pomagających labkom napisze do tej pani i upewni się, że nic mu nie
grozi? Albo - ewentualnie - zaproponuje pomoc w szukaniu domku? Wiem, że labków w potrzebie jest multum.. ale zawsze
najbardziej chwytają mnie za serce historie psów, które tracą dom, do którego trafiły z opresywnego środowiska - stąd post.
Piesek mieszka obecnie w Chrzanowie nieopodal Krakowa.