mój york jest żywą małą sprężynką. skacze wysoko, chociaż jak to york - nie powinien z uwagi na słabe kości. ostatnio zauważyłam (nie wiem czy to od tego skakania), że kiedy stoi, podnosi prawą łapkę. chodzi i piszczy. na 99% bolą go łapki od tych jego skoków na wszystko i wszystkich. moje pytanie brzmi jak w tytule: co zrobić żeby oduczyć psa skakać tak wysoko? zakazy nie pomagają:(