[quote name='eneda']Jakby miał ktoś dzisiaj trochę czasu to proszę o pomoc w schronie.
Jestem codziennie sama i się nie wyrabiam, wszystko nakarmić, posprzątać, napoić, tym bardziej w taką pogodę, jak co chwilę zamarza woda...
Wczoraj poprosiłam Pukowca o pomoc przy wodzie i zostałam zwyzywana, skończyło się na kilku telefonach i go zmusiłam do pomocy, ale bez sensu jest taka szarpanina.
Wczoraj przyjechała andzia69 i bardzo mi pomogła, dudziaczek,tż Ewab, a potem dziewczyny z tozu i wzięłyśmy się za solidne szorowanie.
Dziękuję wszystkim za pomoc.
Mam nadzieję, ze dziś też ktoś znajdzie czas.[/QUOTE]
Można wiedziec do której godziny tam pracujecie?