czesc... jestem nowa :) smutne jest to ze tyle ttb jest wyrzucanych, niechcianych :( ja sama mam pieska(ast) ktorego z chlopakiem przygarnelismy sami nie wiemy skad bo nikt prawdy nie chcial powiedziec skad dokladnie jest dali nam ja nasi znajomi , prawdopodobnie byla ze Sczezcina... jest bardzo lagodna i madra :0 domaga sie duzo milosci i pieszczot, ma okolo 2 latka :) dobrze ze trafila na nas i wkoncu ja ktos pokochal :)mieszkamy w Staragrdzie, ostatnio kiedy szlam ulica samochod potracil sunke w typie asta, mloda kremowa taka... zadzwonilismy na policje i oni zaklad oczyszczania misata ktory mial zawiesc ja do schroniska... za pare dni jak bede miec mozliwosc to pojede tam i zobacze czy tam jest i jak sie ma, czy wogole przezyla bo lezala na ulicy kolo godziny zanim ktos przyjechal.... jesli byla by potrzebna jakas pomoc dla jakiegos pieska w okolicy Staragrdu to mogla bym np. przetrzymac pare dni dopuki nie znajdzie domu... sama nie mam mozliwosci juz przygarnac ale na pare dni moge wziasc, moja sunia akceptuje inne pieski :)