Mój szczeniak ma prawie 6 miesięcy, jest pogodnym i radosnym chłpczykiem, od 2-3 tygodni jednak zaczął warczeniem reagować w sytuacjach , w których to mu się wcześniej nie zdarzało, na przykład przy próbie pogłaskania go. Zdarzyło się już 2krotnie, że mnie zwyczajnie ugryzł, dosyć mocno, syn w porę cofnął rękę. Nigdy mu się to nie zdarza w stosunku do męża. Najgorzej jest , gdy lezy przy mężu, czy śpi koło niego, juz sama próba podejścia do nich rodzi u niego takie negatywne zachowanie. Jak w takich sytuacjach mam reagować? Co oznacza takie zachowanie?