Wieści od znajomej :)
Witam,i zaraz na wstępie chciałabym się podzielić bardzo miłą wiadomością: zgłosiło się sporo osób, deklarowały chęć obejrzenia, lecz ostatecznie zgłosili się bardzo dobrzy ludzie, sympatycy psów, mają już sami dwa, a teraz wzięli dla swojej pełnoletniej córki naszą Azę. Cieszymy się, że trafiła do dobrej rodziny - oczywiście zachowujemy z nimi kontakt i będziemy jeszcze przez jakiś czas pilotować aklimatyzację psa w nowym domostwie.
W każdym bądż razie chciałybyśmy wraz z córką bardzo serdecznie Pani podziękować za wspaniałą interwencję i pomoc w szybkiej akcji opublikowania ogłoszenia. Jesteśmy bardzo szczęśliwe i zadowolone z finału tej całej przygody z Azą.