-
Posts
101 -
Joined
-
Last visited
About Shiny
- Birthday 07/13/1991
Converted
-
Biography
Jestem osobą która gdyby widziała ranne zwierze i rannego człowieka pomogłabym zwierzęciu .
-
Location
Ze stolicy Polski:)
-
Interests
Zwierzęta - ssaki
-
Occupation
Miłośniczka Zwierząt:)
Shiny's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
[B]Fidzi ma już ponad 1,5roku więc do perfekcji opanował załatwianie się na dwo Ostatnio jednak muszę się za niego wstydzić i przepraszać właścicieli innych psów gdyż mój pies za cel "zaznaczania" obrał sobie wszystkie psy mniejsze od niego... czyli yorki , ratlerki itd,itp. Zaczęłam wyprowadzać go na smyczy i problem się skończył bo gdy nie ma kontaktu z innymi psami to nie ma jak na nie sikać... Ale wyobraźcie sobie wszędzie trzymac psa na smyczy (w parku, na skwerku itd):-( Przeczytałam ze w tym wieku cavalier osiąga [COLOR=#ff0000]dojrzałość płciową [/COLOR]- czy może to się wiązać z jego zachowaniem... Skąd mu się to wogóle wzięło...????:angryy: [COLOR=#ff0000] Czy kastracja pomoże?[/COLOR][/B]
- 1 reply
-
- dziwne zachowanie
- pies
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Tyle czasu mnie tu nie było ... A na naszym cavisiowym wątku bez zmian:) Ech... no co wy przecież cavaliery to rasa która nie usiedzi spokojnie ,,,, piszcie co u was????
-
Powiedzcie mi jak mam mu wudepilować wnętrze ucha skoro kiedy lekko ciągnę tak jak mówił wet to one nie wychodzą dopiero penseta pomogła ale pies był przeciny i odniosłam wrażenie ze go to boli ... Więc przestałam . Ostatnio jak to u spanieli miał stan zapalny i wet kazałmi wyrywać te włoski kiedy p0owiedziałam mu ze nie mogę tego zrobic palcami tylko "bawie się" z pesetą i czy on by mógł usłyszałam że weterynarz to nie psi salon .... I pytanie skoro te włoski nie wychodzą tak łatwo jak powinny to czy napewnno powinno się je usówać. Koleżanka powiedziała mi że u jej psa po leciutkimpociągnięciu wychodza te niepotrzebne włoski a z moim ech szkoda gadać...
-
Mam małego CAVALIERA ( wiadomo przylepy niesamowite) ostatnio na spacerku spodkaliśmy Panią (Paniusie z biednym Yorkiem) . Mój Fidż był ze smyczy spuszczony i oczywiście kiedy widzi człowieka to biegnie do niego na oślep i skacze po nogach.... Oczywiście Panią widział z daleka i kiedy chciałam małego wziąc na smycz ten już był w połowie drogi do Pani.... podbiegł i oczywiście brudnymi małymi łapkami pobródził białe spodnie {Paniusi z Yorkiem która wszczeła alarm żebym to BYDLE zabrała ( bydle ma 4 miesiące i sięga do połowy łydki ) ... "Bydle" zabrałam i przeprosiłam po czym odwróciłam się i idę dalej ... Słyszę za plecami parę obelg na siebie i małego... Odwróciłam się i powiedziałam że JUŻ PRZEPROSIŁAM ale to Pani nie wystarczyło usiadła na ławce puściła Yorka który narobił swoim piskliwym szczekaniem tyle rabanu że całe śródmieście napewno wstało na nogi co gorsza podbiegł sryl do mjego fidża i zaczął podgryzać mu łapy:/ Wzięłam pierdołe i odniosłam Paniusi ... Czy w dzisiejszych czasach słowo PRZEPRASZAM JUŻ NIC NIE ZNACZY???
-
Eeeech.... Fidżi ma 4 miesiące i jest baaardzo mądrym i rezolutnym małym cavalierem:razz: Umie już wszystkie komendy a czystości i sikania na mate nauczył się w trybie EXPRESSOWYM co zawdzięczam Pani z hodowli:) Niestety... Fidzi siusia TYLKO i WŁĄCZNIE NA MATĘ! Na spacerki wychodzimy już od miesiąca a mały załatwia się odrazu po przyjściu z dworku:( Właściwie to jest pierwsza czynność po spacerze... Raz za radą koleżanki dałam mu ciepłej wody i wyszłam na spacerek mały węszył szukał i widać że chciał ALE NIE w pewnym momencie kiedy widziałam ze już nie wytrzymuje ZACZĄŁ TAK LAMENTOWAĆ I PISZCZEĆ ŻE wszyscy ludzie myśleli że coś mu robię... Mimo to byłam twarda i małego nie wzięłam do domu tylko dalej tak z nim chodziłam a on piszczał i wył itd . Nie wytrzymałam po 60 min lamentu wzięłam go do domu gdzie cały zadowolony pobiegł na matę i zrobił swoje. Sytuacja powtarza się za każdym razem. Nie mam już cierpliwości ... Jest taki inteligentny i mądry a tego nie jestem w stanie go nauczyć... A. raz wzięłam na spacer kawałek materiału nasączony jego moczem i dałam mu na spacerku powąchać i tłumaczyć że "TU SIKU" ... ZNOWU ZROBIŁ LAMENT i co zrobić??? :placz:
-
Golden mi tu pięknie pasuje , berneńczyk też super
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Dostawał od wczoraj loperamid na biegunkę ostatnią porcje dostał o godzinie 11.00... I teraz dzieje się coś dziwniejszego bo od godziny 11 nie zrobił jeszcze żadnej kupy... Dziwne... Bo już normalnie je i pije (jak miał biegunkę nie chciał ani pić ani jeść). No cóż obserwuję dalej... Dzwoniłam do mojej Pani weterynarz powiedziała że nie ma co malucha przynosić tylko dawać ten loperamid i obserwować... Więc obserwuję a kupy od 11 nie ma:(
-
POMOCY!!!!!! Nie wiem już co mam robić .... Non stop wszędzie za nim sprzątam.
-
Latam za małym dokładnie od 3 godzin bo ciągle leci z niego same wiecie co.... Ma naprawdę straszne rozwonnienie... Straszne pomóżcie... Nic nie zjadł albo nie zauważyłam...ale nie wydaje mi się...:-(
-
[quote name='carea']Cześć Mam na imię Roksana, mam 23 lata, i razem z mężem zastanawiamy się nad kupnem psa. Tyle, że nie mam pojęcia, jaka rasa będzie dla nas/mnie najlepsza. Otóż pracujemy, czyli psiak musiałby w tygodniu zostawać w domu sam na max. 10 godzin sam w domu. Mamy małe mieszkanie - 42metry, ogródeczek ok 50 metrowy. Bardziej zależy nam na małym piesku "domowym", który nie potrzebuje bardzo długich spacerów. Aby sierść nie wychodziła mu w przerażających ilościach, i nie szczekał za dużo pod naszą nieobecność (ze względu na wrednych sąsiadów). I taki, który będzie tolerował dzieci, gdy w przyszłości się jakieś pojawiły Jeśli chodzi o doświadczenie z psami, to miałam wcześniej spaniela, labradora, i podhalana, więc doskonale radzę sobie z psami o dominującym charakterze . Proszę o pomoc i z góry dziękuję Pozdrawiam[/QUOTE] Zauważmy że Roksana napisała maximum do 10 godz co nie znaczy ZAWSZE... Cavalier lub buldog francuski
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
KRAKÓW - młodziutka amstafka Zuza MA DOMEK CUDNY!!!!!!!
Shiny replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Ech... I co ??? Dało coś to ogłoszenie na allegro??? Dzwonił ktokolwiek>??? -
[URL=http://img406.imageshack.us/i/podobni.jpg/][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/8996/podobni.th.jpg[/IMG][/URL]
-
[url]http://img406.imageshack.us/img406/8996/podobni.jpg[/url] Widzicie podobieństwo???:)
-
jest lepiej.... w końcuuuuu. zaczynają się bawić i ganiać po mieszkaniu.... kot spi znowu ze mną :razz: a mały fidżi na legowisku. kot już na fidzika nie poluje za to bawi się często jego ogonem kiedy mały śpi:P jest coraz lepiej:):crazyeye:
-
A u mnie nadal wojna... Męczy mnie ciągłe pilnowanie ich nawzajem kot polje na psa , pies chce się bawić z kotem , kot myśli że ten go atakuje i go drapie...ech cięęęężka sytuacja ... To sie robi poprostu męczące....