[quote name='P
Robisz cos z Kamelem? Tzn. jakies cwiczenia, komendy, spacery, aport? Jesli nie to zacznij i to najlepiej pod okiem bardzo doswiadczonego trenera. Tego psa powinien taki ktos zobaczyc i ocenic skad ta furia sie bierze i jak sie za to zabrac.
Powodzenia[/QUOTE']
O ile tylko mam czas to staram się coś ćwiczyć, udało mi się go nauczyć aportować i pojął to bardzo szybko (być może ktoś nauczył go tego wcześniej). Bardzo ładnie to robi nawet czasem jak upuści piłkę nie zbyt blisko mnie i wskażę mu ją palcem to przyniesie. Jednak czasem wcale na tą komendę nie reaguje. Zupełnie tak jak kot-popatrzy na mnie a potem idzie w swoją stronę. Ale innych komend nie zna i mimo wielu prób nie udało mi się go nauczyć. Początkowo jak zabierałem go na spacery to bardzo ładnie chodził na smyczy teraz trochę szarpie - nie jest to jakiś kolos więc nie stanowi to problemu.
Dodam tylko że postanowiłem wypróbować jeszcze jedną metodę a mianowicie zaprowadzam go do Franka i jak tylko warknie,szczeknie lub szarpnie, wyprowadzam go i przywiązuje za domem smyczą do siatki(nie jest to legowisko a najbardziej odległa część działki od domu) powtarzam tą czynność co 20-40 minut(oczywiście bez klepania głaskania itp. mówię tylko niedobry pies i zostawiam w samotności). Dziś już dałem mu spokój jakąś godzinę temu. Poczekam na rezultaty, będę to konsekwentnie powtarzał aż do skutku - no chyba że nie jest to dobra metoda.