Jump to content
Dogomania

recuanzs

Members
  • Posts

    42
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Biography
    żoną swojego męża i mamą dorosłej córki
  • Location
    Sulejówek pod Warszawa
  • Interests
    świat wokół
  • Occupation
    ekonomistka

recuanzs's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/438/7fc7f61722f73993.jpg[/IMG][/URL] W ramach akcji wspomnień, wklejam Tobiego, który jako pierwszy wybrał się do DS opuszczając niefrasobliwie rodzeństwo :loveu: Po prostu przykleił mi się do nogi i powiedział, że do swoich nie wraca :evil_lol: pomieszkał już na działkach a teraz chce do domu !!!
  2. Ona tu przechodzi przez rozplecioną siatkę w ogrodzeniu. Nawiasem mówiąc, ... siatka została rozpleciona :cool3: bo maluchy podrosły i bałam się że w końcu utkną w oczkach :crazyeye: Początkowo były tak małe, że przechodziły przez oczka w siatce bez problemu :shake: Najgorsze, że jeszcze tego nie zreperowałam :oops:
  3. Rozesłałam mailowo po wszystkich znajomych, obiecali pomóc :) oraz wieści przesłać dalej !!!
  4. I jeszcze jedno ... mała Wikusia jest w moim avataru :laugh2_2: Jeśli chcesz, zdjęcia ew. na priw.
  5. Też Cię witam Daroth :bye:, miło, że oprócz DS zyskaliśmy jeszcze jednego dogomaniaka :cool3: Życzę szczęśliwej i bezśnieżnej podróży do domeczku i oczywiście czekam na wieści !!!
  6. no i się poryczałam ... :roll: Najpierw, gdy je znalazłam, poryczałam się ze złości i bezsilności na ludzką głupotę i okrucieństwo a teraz ... to już chyba tylko z radości. Cała siódemka znalazła domeczki :sweetCyb: i mam nadzieję, że zawsze będą miały kochających Państwa.
  7. [quote name='obraczus87']Sloma na ta chwile najbardziej potrzebna... ale gdzie ja kupić???????[/QUOTE] może należałoby podzwonić po sołtysach ??? Oni powinni wiedzieć co na wsi w sprawie słomy piszczy.
  8. Maleńka Kama pozdrawia Dogomaniaków ze swojego szczęśliwego DS :multi: Co prawda miała być psem "na dwornym" a jest tylko kanapowcem :evil_lol:, ale i tak kocha swoich Państwa, a Pąństwo w zamian noszą na rękach :B-fly:
  9. Może warto by zainteresować nauczycieli i szkoły, to zawsze daje niezły efekt. Znacie jakichś nauczycieli ??? Dobrze jest też pogadać z dozorcami na osiedlach - idą święta i ludzie będą wymieniać chodniki, dywany, wykładziny - może by odkładali to dla zwierząt:confused: Co o tym myślicie?
  10. Dobre wieści, Tofik dzięki ogłoszeniom Sylwi znalazł DS :multi: i w dodatku zapowiada się na wspaniały, kochający domeczek. Szczeniaczki :modla::modla::modla: dziękują Ci Sylwia pięknie. Została jeszcze maleńka Wikusia i nie wie co się stało, że jest sama :placz: bez rodzeństwa. Trzymamy kciuki, aby i jej się poszczęściło.
  11. Witam świętokrzyskie [FONT=Wingdings]:multi:[/FONT], występuję tu gościnnie i miałam przyjemność gościć u siebie przez dobę Bonę. Straszny jeszcze z niej dzikusek. Jak ją odebrałam rano i przywiozłam do domu, chciałam ją „wysikać”, ale po wypuszczeniu z samochodu najpierw przywarła do ziemi a następnie … dała nura pod cisy. Nie chciałam jej rozhartowywać, ale nie mam warunków do trzymania psa na dworze więc, po dwóch godzinach mieszkania w cisie zabrałam ją do domu. Tu cis został zastąpiony knotenerkiem, do którego pies wprowadził się w try miga. Gdy była cisza i nikt się nie przemieszczał – Bona wychodziła i zwiedzała otoczenie :cool3:, najmniejszy ruch w jej stronę skutkował paniczną ucieczką do kontenera. Postanowiliśmy na nią nie reagować i udawać, że jej nie zauważamy. Wypady Bony stawały się coraz bardziej śmiałe i nawet zaczęła zaczepiać kota (trochę się dziwiła że tak dziwnie szczeka !!! :???:). Wieczorem już z własnej inicjatywy siedziała przy moich nogach i tarmosiła miśka mojej suni, choć przed moją ręką nadal się cofała. Gdy szliśmy spać dała wyraz niezadowolenia z rozłączenia się jej nowego stada i z 20 minut prowadziłyśmy konwersację: (głośno) hauuu … (cicho) ciiiiii, hauuu … ciiiii i po każdym ciiii cisza była coraz dłuższa a hauuu coraz cichsze aż dała sobie wytłumaczyć, że każdy śpi u siebie [FONT=Wingdings]:sleep:[/FONT]. Rano komitywa była pełna, tylko tyle, że już mnie pilnowała i głośno wyrażała swoje niezadowolenie z mojego znikania. Bona jest w ogóle bardzo gadatliwą dziewczynką i jej Pani będzie pewnie miła z tym trochę roboty :shiny:. W ostateczną podróż do swojej Pańci udała się w kontenerku i prawie całą drogę przespała zupełnie nieświadoma jak ważne w jej życiu zmiany zachodzą. Mam nadzieję, że teraz bawi się szczęśliwie ze swoją nową rodziną i wyrośnie na kochaną i mądrą sunieczkę. Miło mi, że mogłam pomóc . :hand:
  12. Maluszki dziękują ... :Cool!:
  13. Gallegro, duże dzięki za filmowe wieści :modla: Tyle radości w takich maluszkach !!! A ktoś je wyrzucił by znalazły śmierć. Użycie słowa "zezwierzęcenie" jest obrazą dla zwierząt :angryy: :angryy: :angryy:
  14. Nie było mnie, bo rodzina zajęła mnie na dłuższą chwilę, ale wiedziałam, że szczeniorki są w dobrych rękach Gallegro :angel: Z domku Kamy od soboty nie mam wieści, ale może właściciele nie są wylewni :cool3: ? Poczekam do weekendu. Sylwia K, jeśli możesz, to poprosimy o ogłoszenia. Zdjęcia i szczegóły wyślę Ci na pw. Z góry dzięki za pomoc :multi:.
  15. [quote name='ajlii'][I]Cześć![/I] ... jestem tylko psim dzieckiem, zagubionym w tym strasznym świecie...[/I] [/QUOTE] ... w tym strasznym świecie ludzi !!!
×
×
  • Create New...