-
Posts
214 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kimiki
-
małe i średnie psiaki-chłopaki z wrocławskiego schroniska
kimiki replied to Szira's topic in Już w nowym domu
Czekaj niech to ktoś potwierdzi jutro.. głupio będzie jak się wrócili (albo ja się rąbnęłam np.)... :P -
małe i średnie psiaki-chłopaki z wrocławskiego schroniska
kimiki replied to Szira's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikaragua']to było by super! czekam na potwierdzenie ......[/QUOTE] Nom.. widziałam ich ostatnio w biurze przy załatwianiu formalności.. a potem Łatka już nie było na boksach.. więc raczej... [SIZE=1]Jak się rozmyślili to uduszę XD[/SIZE] -
małe i średnie psiaki-chłopaki z wrocławskiego schroniska
kimiki replied to Szira's topic in Już w nowym domu
[quote name='fochu']Łatek i Przecinek dziś :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/855/mg3942.jpg/"][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/295/mg3942.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] O ile się nie mylę to ten koleś poszedł dziś do domku z taką sympatyczną młodą parą. :) Chyba, że jest coś podobnego do niego.. ale nie przypominam sobie.. -
Wydaje mi się, że po Nera byli chętni dzisiaj, ale nie zdążyli załatwić formalności przed drugą.. to jedyny wieeelki labkowaty kawaler jakiego widziałam. Miejmy nadzieję, że jutro wrócą. :)
-
Chyba łatki czarnego :D Z góry ich się nie pomyli Armin ma czarną ciapę (nawet dwie) koło ogona :D
-
Prawie.. Arminkowi biała łata sięga za nochalka, a Amy nie. :)
-
Przecudna rodzinka :D Amy ma uszka bardziej klapnięte i z przodu chyba tylko tak ją od Arminka odróżnić można.
-
Allegro. Dobra Aukcja Cavaliera Spaniela
kimiki replied to Cavio's topic in Cavalier King Charles Spaniel
O tyle dobrze, że jest mama, a pies ma być rodzinny (czyli nie do końca prezent dla taty?). :) Ale i tak jednak proponuję tatę uprzedzić i nie robić mu niespodzianki. -
[quote name='Basia1244']Suczka , o której piszesz, nie jest w schronisku - to suczka pod opieką TOZ[/QUOTE] Ok. Dziękuję za informację :)
-
Allegro. Dobra Aukcja Cavaliera Spaniela
kimiki replied to Cavio's topic in Cavalier King Charles Spaniel
Ojć.. Osobiście uważam (i chyba nie tylko ja), że kupowanie jakiegokolwiek zwierzęcia "na prezent" jest czymś co absolutnie nie powinno mieć miejsca! :( Tym bardziej, że przyszły włąściciel nie wyraża chęci posiadania.. Zwierzę, to nie jest rzecz, którą można podmienić w sklepie jeśli kupujący nie trafił w gusta obdarowywanego. Jeśli tata twierdzi, że warunków nie ma, to widocznie tak jest. A poprzez warunki można mieć wiele rzeczy na myśli - począwszy od miejsca (przestrzeni) na środkach finansowych skończywszy. Myslę, że dobrze jest to przegadać z tatą.. co dokładnie uważa za przeszkodę i sprawdzić czy da się ją usunąć. W żadnym razie nie wolno człowieka uszczęśliwiać na siłę - szczególnie takim prezentem. Jesteś młodą osobą (piszesz o 5 klasie podstawówki) więc pewnikiem nie zarabiasz. Także podejrzewam, że utrzymanie "prezentu" przymusowo spadnie na tatę, który jak napisałeś, nie zgadza się na posiadanie psa. I to nie przez miesiąc czy dwa, ale przez następne kilkanaście lat. Jesteś pewnien, że to takie "nic"? Ja bym się potężnie zirytowała gdyby ktoś mi sprawił taki prezent - mimo, że psa kiedyś mieć będę, zwierzaki uwielbiam i psa mi brakuje ponieważ kudłacz w mojego avatara biega od roku za TM.. Ale nie teraz, bo warunków chwilowo nie mam. Najlepiej wymyśl tacie inny prezent, a o psie pogadajcie razem.. razem go wybierzcie, razem kupcie/adoptujcie i niech będzie to wspólny zwierzak - towarzysz całej rodziny, nie tylko taty. Bo jeśli ma być tylko taty to pozwólmy tacie (jako dorosłemu człowiekowi) zdecydować czy i kiedy psa chce. ;) -
Wybaczcie, że się ośmielam tutaj >.< Nie znalazłam psiaka we Wrocławkich wątkach. Czy w wątkach o mix collie w ogóle.. Na zoobotanica była taka fajna sunia - mix collie. Strasznie mi w pamięc zapadła i tak mnie męczy.. :P Można się dowiedzieć co z nią?
-
[quote name='sunia2000']W weekend rzadko jesteśmy, najlepiej nas dorwać w tygodniu w godzinach 7-13,14:)[/QUOTE] Kurczę.. tylko w tygodniu? Ja pracuję w tych godzinach. Czas mam tylko w weekendy :( [SIZE=1]Sorki, że temat zaśmiecam.. skrzynkę masz zapchaną.. ;)[/SIZE]
-
[quote name='Basia1244']Jak już dotrzesz do Wrocławia , to po prostu do nas napisz, albo zadzwoń - i przyjdź do schronu. Tak, jak napisała ci diuna_wro - każda z nas robi ciut coś innego , a spotykamy się na gruncie niektórych wspólnych projektów, każdy ma swoja działkę, ale tez niektóre rzeczy robimy razem - sama ocenisz, do kogo się podepniesz :) jest co robić dla każdego - szczotki sobie naszykuj, szampony, dobre smycze - najlepiej linki treningowe długie , część osób jest codziennie, inne są tylko w weekedny - tu nie ma co pisac, tu trzeba przyjśc i się dołączyć :) zapraszamy.[/QUOTE] A dziewczyny.. uwaga pytanie może być idotyczne, ale ogólnie chcę się czegoś dowiedzieć o wolontariacie. Też mam Was napastować? :) Weekend się zbliża i mam trochę czasu, mogę wpaść do schroniska (?)..albo coś.. :)
-
Heh zdolne małe kudłatki. Moje takie zdolne nie było. Choć po swojemu dość inteligentna bestia była.. Tyle, że nijak się umywał do tego co prezentuą papillony. :cool3:
-
Niepowtarzalne zachowanie mojej suki.. W obronie właściciela?
kimiki replied to Falkaa's topic in Wychowanie
Szczerze mówiąc mój pies miał to samo. Nigdy nikogo nie pogryzł ani krzywo nie spojrzał. Taka miła, kudłata pierdoła.. kochał wszystkich i wszystko. Nawet weta nigdy nie dziabnął, a okazji miał dużo... Tym jednym wyjątkiem byli wypici panowie (o dziwo kobiet to nie dotyczyło). Gdy się taki zbliżał to mój łagodny baranek z siebie wychodził - jakby się wściekł w 3 sekundy - piana na psyku, warczenie, zęby na wierzchu i wrzasku zawsze narobił strasznego. Więc stawiam na to, że w obronie Ciebie :) Mojego nigdy takiego nie widziałam w innych sytuacjach. -
We wrześniu jest, prawda?
-
[quote name='Angelka2']Dziękuję za tak miłe słowa ,widzę że jesteś z Wrocławia zawsze możesz zobaczyć je na żywo :)[/QUOTE] Oj tak to by się przydało :D Strasznie jestem ich ciekawa na żywo. Do tej pory mam tylko fotki i filmiki w dorobku ;D Poprzedni mój wybór jakoś łatwiej dostrzec na ulicy.. Papillona jeszcze nie widziałam :(
-
Przepiękne psiaki Angelko.. :) Aż dziw, że Armin (chyba jeden z najprzystojniejszych papilonków jakie widziałam - Amy z resztą też) jeszcze domu nie ma.. choć na dobry warto poczekać. Ogólnie papillony to moje nowe odkrycie psie.. "psi zachwyt" dalej mam więc wybacz takie troszkę bezsensowne gadanie ;) Ale o Armine to całkiem serio :D
-
[quote name='asiorek2929']Witaj. Dziękuję za pocieszenie z tym vetmedinem bo Misiu jest trzeci dzień na nim i na razie nie ma poprawy:( [/QUOTE] To króciutko.. daj mu trochę czasu. Nic nie działa tak od razu ;)
-
[quote name='asiorek2929'] A tak w ogóle to twój piesek też tak często kaszlał?Mój nawet w nocy biedak się męczy...czasem nawet nie może zaszczekać:( [/QUOTE] Często. Właśnie najbardziej w nocy i rano jak wstawał.. i zawsze rano gdy usiłował szczekać. Miewał tez nagminnie zapalenia górnych dróg oddechowych.. Musiałam porządnie to przeleczyć, tak kilka tygodni na antybiotyku i dopiero była poprawa. Aha i u mojego dziadka widać było poprawę po około tygodniu od rozpoczęcia leczenia Vetmedinem. Po dwóch przestał kaszleć w ogóle.
-
[quote name='asiorek2929']...czy Lotensin to naprawdę najlepszy lek na serce??[/QUOTE] Mój kundel nie miał arytmii, ale początkowo również brał Lotensin.. potem przestawiony na Vetmedin. Też kaszlał od serca, ale na Vetmedinie (plus moczopędne <- do nich nie byłam przekonana) mu przeszło.