-
Posts
214 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kimiki
-
[quote name='ann1gorszapolowa']Nie wiem, czy to konieczne, a tym bardziej nie wiem w jakich kolorach Zuki gustuje, ale...nie doczytałem się we wzorcu rasy, zakazu przemalowania hawańczyka na inny kolor ;)[/QUOTE] Ja też nie wiem.. ;) Jak we wzorcu ma być zakaz.. "kameleonią" się te hawańczyki na całego i udowodnij, że to nie jest farbowane. ;D
-
Jejuniu jaka cudna ta Twoja "córunia" :D Taki baranek złotawy :D
-
A skoro już mi się dubelek strzelił.. Króliczek z zawiniętym uszkiem w mojej ulubionej fotce z tej sesji. I tylko widać jak te trybiki tam pod czaszką pracują.. co by tu jeszcze zmalować :P W ogóle w zeszłym tygodniu bestia skubana opanowała wskakiwanie na wersalkę. Więc się po cichu cieszyłam, że na moje łóżko - sporo wyższe - za diabła nie da rady. Łepetynką lekko ponad jego krawędź sięga, a wersalkę już ma pod przednimi łapami więc nijak.. No i się pocieszyłam.. całe 5 dni się pocieszyłam.. skubana sprężynka i łóżko opanowała.. >.< Nie za każdym razem mu się udaje, ale jednak.. eh.. [SIZE=1]a ja się martwiłam, że po schodach biedaczek się zaplącze..[/SIZE] [IMG]http://i196.photobucket.com/albums/aa271/RougeLilin/Bonusik/DSC_1093ver2.jpg[/IMG]
-
[quote name='ann1gorszapolowa']Po zdjęciach widzę, że kokiet z niego niesamowity ;-) Ma zadatki na celebrytę, tak się elegancko przed obiektywem ustawia :smile:[/QUOTE] Łamać niewieścich serc od pielu... podkładu XD Wszystkie panie się rozpływają.. a że jedyny Hawańczyk w okolicy.. ;) [quote name='rodzice']Teraz spojrzałam na twój awatar - matko jaki Zuki jest podobny ![/QUOTE] Byłby z morduchny podobny jakby się nie wzioł i nie "wyblądził".. a tak to kiszka :P I ja nic nie mówię ale chyba mu ciemniejsze pasemka na pysku koło nosa rosną..(albo wpakował morduchnę do miski :P) więc już zupełnie nie będzie podobny.. może to i dobrze. W końcu Zuki to Zuki.. :P
-
Jakie cudne cudności :D Chyba pójdę Zukiego na rudo przefarbuję albo co XD
-
[quote name='unikatowydiament']ale cukiereczek:) pozdrawiamy[/QUOTE] Dzięki :D Cukiereczek z diabełkiem w oku i ząbkami jak pirania XD W dodatku cukiereczek zachowuje się jak króliczek, tak samo wyciąga łapki i wysoko kica XD
-
Ależ one mają kolorystykę nieziemską.. :D Niech Wam rosną zdrowo i pięknieją :) A tych ładowarek to szukać.. szkoda nie udokumentować rozwoju takich fajnych rudzielców.
-
[quote name='filodendron']Te naturalne smakołyki z zoologów aż takie naturalne nie są ;) Mimo wszystko to się traktuje jakąś chemią - wystarczy porównać suszone mięso ze sklepu ze zrobionym "własnoręcznie" (mam na myśli filety z kurczaka)..[/QUOTE] Hmm.. to lepiej gdzieś zamówić? Lepsze to będzie niż taki z zoologicznego czy w ogóle przestawić się na innego rodzaju smaki? A co z tymi filetami? Jak takiego smaka samemu zrobić? [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/64621-motylek1007"][B]motylek1007[/B][/URL] widziałam w kilku sklepach internetowych takie naturalne ponoć. Lepsze to? I co najlepiej szczylkowi kupić bo cała masa różnych części zwierzęcych na stronach jest.
-
A moja Pmka z fotkami doszła? Fajnie chłopak wyszedł.. fajnie.. głównie za sprawą dobrego aparatu i przyzwoitego szkła.. też sobie kupię.. może we wrześniu... Hmm tę wystawę natomiast to ja cieniutko widzę bo młody tchórz jest, ludzie straszne są, a najbardziej dzieci. Dorosłych omijamy szerokim łukiem, przed dziećmi wiejemy. A.. i nie lubimy obroży :( Szeleczki ok - obroże fe.. Psa karmimy po psiemu.. karmimy.. on wcale nie jest gruby, skóra i kości :p no i trochę kłaków... Dziś przy okazji ostatniego szczepienia byliśmy szczyla zważyć.. coś nie bardzo przybyło bo tylko 3.10 kg ważymy :shake: Aha i łatek nie wybielamy.. same się wybieliły do uroczego blondu.. reklmacja, wzięło się i zmyło.. farba puściła.. czarne miały być.. skubany kameleon no. W ogóle mam wrażenie, że mu to czarne zejdzie w ogóle i takie cappucino samo będzie w dodatku przetykane bielą.. Tylko żeby mu te uszka takie czarne zostały XD Tak poza tym miałyśmy dziwne oświetlenie więc kolorki troszeńke przekłamane są.
-
Mam jeszcze jedną sprawę. Młody zasmakował w przekąskach/smakołykach naturalnych. Do tej pory miał świńskie ucho, suszone wołowe mięsko.. zakochany w nim cały i wciągnął w 3 dni całe ucho.. uprzednio się nim wypachniwszy XD. Widziałam też inne naturalny gryzaczki włącznie w np ogonami świńskimi. Pomijając, że wieprzowina nie jest jakaś wybitnie dobra dla psa.. które naturalne smakołyki są dobre dla szczyla i jak często może je dostawać? Myślałam o czymś z kostką żeby wapnia troszkę było dodatkowo. Poradzi sobie taki maluch z np. nóżkami indyczymi albo świńskim ogonem? Co warto mu dać jako uzupełnienie diety?
-
Hehe dziękujemy, ale taki on tam nowy.. tylko temat w galerii zmienił ;)
-
[B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/115403-agairiki"]agairiki[/URL]: [/B]na razie jesteśmy na Acanie do końca opakowania, ale poszukać w międzyczasie nie zaszkodzi. Też mu nie chcę mieszać, ale Belcando mnie powalił fetorkiem i wzięłam Animondę XD W sumie to jedyna szybka zmiana. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/64621-motylek1007"][B]motylek1007[/B][/URL]: gdy chciałam kota (wyszło ciut inaczej ;)) przymierzałam się do kociego Applawsa. Tylko za nic nie mogę sobie przypomnieć co za puszeczki widziałam na Zoobotanice w zeszłym roku. Same fajne mięsko w nich było i ładnie pachniało.. eh skleroza.. ale chyba właśnie Applaws. Muszę kupić na próbę.
-
Suzuki z Akacjowej Doliny, potocznie zwany Bonusikiem, po domowemu skracany na Zuki bądź przezywany Żuczkiem. Mała, przylizana bestia, miejscami kudłata - coś tam odstawać od psa zaczyna. Zaczyna wyłazić z niego wilczek (pewnie po mamusi :razz: albo wywołałam :diabloti:), etatowy turkuć-podgryzek, samozwańczy telepata (to chcesz żebym zrobił, nie? to może to?), niezawodna ściereczka do kurzu, niszczyciel klapków, pogromca dywaników, postrach szczotek i zabójca szmatek. Mały chojrak podszyty tchórzem - z takich co to wroga by połknęli w całości gdyby akuratnie ktoś na rękach nie trzymał metr nad ziemią - jak pech to pech, ale cóż pies na to poradzi. Na parterze "co złego to nie on, a ta morda wystająca spomiędzy nogawek tej dużej to wcale nie jego." :eviltong: Co z niego wyrośnie? Ja się upieram, że w teriera idzie (11 tygodni - 2,6 kg wagi :-o), może się w ciocię zapatrzył..? Przechodnie usiłują z niego zrobić Shih-Tzu (jak się kiedy na drzwi właduje z rozpędu to kto wie..). A ja w chwilach wkurzenia nie mogę nawet od kundli wyzwać bo łajza rasowa. Magnes na ludzi, co dla jego lekko aspołecznej właścicielki kolejny powód do irytacji :lol: W dodatku powód bezczelnie powodujący wysypkę.. Generator próchnicy w ilościach nieprzyzwoitych. Fotki poniżej. Ostrzegam - wizyta u dentysty dla bardziej wrażliwych może być konieczna. Ja po przeglądnięciu wszystkich fotek w katalogu poleciałam zęby myć, więc tylko 3 na zachętę. :p [IMG]http://i196.photobucket.com/albums/aa271/RougeLilin/Bonusik/1-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i196.photobucket.com/albums/aa271/RougeLilin/Bonusik/2-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i196.photobucket.com/albums/aa271/RougeLilin/Bonusik/3-1.jpg[/IMG]
-
Dziękuję za odpowiedzi. ;) Młodego obecnie mam na Acanie dla szczeniąt małych ras. Na razie ok. Wcześniej był na Eukanubie. Też było ok. Myślałam też nad Nutramem, Biomillem, 1st choice-m itd. w ten deseń, ale im więcej myślę tym więcej tych karm dochodzi i się lekko pogubiłam (bo wynalazłam też Applaws'a, Husse, TOTW itd. i kolejna Fish4dogs - muszę doczytać co to - dzięki :D) :(. W sumie sucha to uzupełnienie tego co dostaje, ale ogólnie chcę żeby dostawał to co jest bardzo dobrej jakości. Czy mu zasmakuje to "dobrej jakości" to osobny temat - na razie to mały odkurzacz. Zje wszystko łącznie z miską. Z mokrych karm na razie od czasu do czasu Animonda (niezbyt fajne kupki :() i Belcando (na razie na próbę bo wiele o tym nie znalazłam - poza tym saszetki "pachną" powalająco) przymierzam się do "Evanger's".
-
Czyli z Waszych wypowiedzi wynika, że RC to najlepsza karma na rynku, bardzo dobrze zbilansowana i ogólnie na nic innego nie można tego zamienić (tudzież nie warto próbować)?
-
Było już tych tematów troszkę niewątpliwie. Jednak nie do końca znalazłam to czego szukam. Szukam karmy, tak suchej jak i mokrej dla małego psa (w tej chwili szczeniaka 3 mies.). Skupiam się na bardzo dobrej jakości. Widełek cenowych brak. Zakładamy, że pies nie jest niejadkiem i nie je jednej karmy bo tylko to mu wchodzi. Mam swoje typy (po przeglądnięciu masy topiców i stron) niemniej lekki mętlik w głowie bo co temat, co strona to inne zdanie na temat tej samej karmy. Poradzicie coś?
-
Ależ proszę bardzo.. wyzywam..zapełń.. :diabloti:
-
A miałam właśnie pytać co tam słychać :D Ale cudeńka :D Gratulacje :D
-
No proszę jaka zabawa. Mała też pojechała? Niespodzianka coraz śliczniejsza.. co to z niej będzie :D
-
Gratulacje dla małych mistrzów :D Takie chmurki płynące przypominają.. :)
-
Za czym one tak latały? :D Fotki w ruchu hehe.. a mi wcięło kartę.. szlag..
-
A czy ja coś mówię? :D Z resztą się nie znam może być i ulizańcem (choć czubki uszątek lokowane lekko) :P No masz (widziałam.. pan "co złego to nie ja" XD).. to muszę "parter" posprzątać dokładnie z rzeczy, które mogą nadawać się do psiego pyszczka XD Bo mi chłopak remanent zrobi.. i się dowiem, że mam dużo rzeczy, która są mi "niepotrzebne" XD
-
Hehe... imiona wybrane widzę :D Ale fajne te dzieciaki no :D Wszystkie kudłate ino Zuki taki ulizaniec XD
-
O jeju jeju.. tatuaże dostaliśmy.. i uszka mamy zielone XD Dopiero zauważyłam.