Jump to content
Dogomania

Kasiaw201

Members
  • Posts

    768
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kasiaw201

  1. wiesz tak sobie pomyślałam, może to głupie, ze Bezik tak pokochał Ciebie, że specjalnie "odstrasza" potencjalne domki, bo nie chce się z Tobą rozstać? Dla nas Fux jest wyzwaniem, bo nasz poprzednie piesek, który był z nami wiele lat (juz za TM - śpij spokojnie syneczku) był uosobieniem łagodności, a tu nie ma mowy o mieszaniu w misce w trakcie jedzenia, zabraniu przysmaku(tylko mnie się to narazie udaje, inni nie ryzykują!) ciągle jeszcze zdarza się powarkiwanie zarówno na męża jak i syna
  2. Witam, jestem i ja u Bezika i powiem, że teraz widzę jak mało jest na świecie takich wariatów jak ja i mój mąż, pojechaliśmy do hoteliku po pieska, którego chcieliśmy adoptować, a on na wejście ugryzł mojego męża, ale my nie zraziliśmy sie i Fux jest z nami. Charakterek, prawie drugi Bezio, jest z nami, 25 maja, będzie 3 miesiące, efekt jeszcze raz pogryziony mąż, obwarczany syn, ale my nie poddajemy się, kochamy go coraz bardziej, a on myślę, że kiedys zaufa nam do końca
  3. Śpij spokojnie pieseczku..............Asiu trzymaj się jakoś, chociaz sama wiem, że nie jest to łatwe, bardzo mi przykro................
  4. Mam taka sugestię, żeby przy okazji wizyty u doktora Niziołka , od razu umówić Rambusia na zdjęcie kamienia, w tej przychodni na Potockich (byłoby wszystko za jedną wizytą), a oni tam specjalizują się w narkozie u starszych piesków, mój Rambus miał tam zdejmowany kamień ostatni raz jak miał 12 lat. Chętnie bym pomogła z transportem, bo to dla nas nie problem, ale niestety wzięcie wolnego dnia u mnie graniczy z cudem. Joasiu gdybym miała Twój numer telefonu, może byśmy razem coś wymyśliły
  5. Jak tam, byliście u weta? całuski malutki
  6. Witaj, Rambusiu! co u Ciebie? straszna tu cisza
  7. Rambuś, kochany cieszę, się, ze u Ciebie wszystko już w porządku, buziaczki i mizianka,trzymaj się.
  8. Na pewno odwiedzę Rambusia, tylko czy można z moją "wscieklizną"(podobno przesadzam, on jest tylko bardzo ciekawski)
  9. Witaj Rambuś!! dawno mnie nie było, no cóż nie jestem panią swojego czasu, co tam u Ciebie pieseczku? jak samopoczucie, po zdjęciach widać, ze całkiem nieźle, już nie mogę się doczekać spotkania
  10. Witam, a co sadzicie o szczepionce przeciwko babeszjozie Nobivac Piro?
  11. Witaj, Rambuś widzę w całkiem niezłej formie, super zdjęcia, już nie mogę doczekać się ,kiedy go poznam
  12. Trzymaj się........... wiem , że to tylko słowa, ze innym łatwo tak mówić, gdy Twój świat pęka na kawałki, a Ty musisz wstać i iść dalej......... wiem słowa niewiele tu pomogą........ ......naprawdę całym sercem jestem z Tobą, śpij spokojnie sunieczko, już nic Cie nie boli, za TM czekali na Ciebie wszyscy, których kiedyś musiałyśmy pożegnać
  13. Trzymajcie się...........całym sercem jestem z Wami
  14. Tak to na pewno bezcenne! Ale ja ciągle nie moge sie nadziwic , ile miłosci potrafi dać pies, przez swoje jakże krótkie życie, czemu tak szybko odchodzą????? wiem pytanie retoryczne. Ale co tam słychać u mojego ulubieńca Rambusia? Jak zdrówko, czy aby nie nasila się kaszelek?
  15. Super, tez mam na jego temat jak najlepsze zdanie, profilaktycznie badał mojego Rambusia, przed zabiegiem operacyjnym, w takim razie na pewno Was kiedyś odwiedzimy
  16. Często bywam w okolicach Błędowa, więc jeżeli to niedaleko, to chętnie kiedyś odwiedzę, jezeli byłby potrzebny kardiolog i np. ech serca lub coś podobnego, proponuje dr Niziołka, daj tylko znać umówię Was na wizytę, sfinansuje ją i wykupię Rambusiowi leki, gdybyś nie znała dr. link do jego strony [url]http://www.niziolek.com.pl/[/url], oczywiście ja tylko proponuję, nie chce żebyś miała wrażenie, że cos Ci narzucam
  17. Witaj, cieszę się, że się odezwałaś, oczywiście, nie wiem jak daleko mieszkasz od Warszawy, myśle, że Ty najlepiej wiesz, co jest potrzebne Rambusiowi, jeżeli mogę zapytać, w której części w-wy będziecie u weta i u kogo , czy to jakaś rutynowa kontrola czy coś Cię niepokoi (oczywiście oprócz tego sikania, gdzie popadnie, brrr)
  18. Bardzo dziękuję, za namiar, paczkę jutro wyślę mój mąż, cieszę się, że pomoże jakiemuś pieskowi, na razie ,mysle, że Rambus jest w takim wieku, ze wpłaty mogą mu się przydać......a jak sama napisałaś sentyment jest ..............tak bardzo tęsknię, będę starać się pomóc i innym , w miarę swoich możliwości, ale ta wpłaty niech zostaną, od tak od Rambusia dla Rambusia
  19. Witaj, przelew już poszedł, jest to jednorazowa wpłata, deklaruje również co miesieczne wpłaty w wysokości 50 zł miesięcznie począwszy od maja, juz sobie zrobiłam przelew cykliczny więc na pewno nie zapomnę. Mam również prośbę, po moim Rambusiu, zostało mi 6 puszek karmy Hill's n/d - dla piesków z chorobami nowotworowymi, oraz specjalne witaminy wspomagające jest tego około 60 szt, czyli kuracja na prawie dwa miesiące (przy dawkowaniu 1 dziennie), może znacie kogos komu to się przyda(chodzi mi o pieska z problemem nowotworowym), jezeli tak bardzo prosze o podanie mi adresu chętnie to komuś wyslę
  20. Witam, przeczytałam cały watek Rambusia i jestem wstrząśnięta tak, że aż trudno mi pisać, biedny psiaczek, co on tam wycierpiał, a jest mi szczególnie bliski jako, ze 18 lutego odszedł za TM, mój ukochany Rambuś, pięć miesięcy walki z czerniakiem i przegrana............... nic już nie mogłam poradzić, ale chciałabym w imię pamięci mojego Rambusia, wspomóc Rambusia, poproszę o numer konta na priv. Rambulku trzymaj się maleńki, obyś odpoczął po koszmarze jaki zafundował Tobie i innym pieskom, ktoś kto miał dać wam dom i chociażby namiastkę miłości, pięknie wyglądasz przy piecu............
  21. Wielkie dzięki, jutro wyślę, a Fuksik, wierzę święcie, że właśnie jego przysłał mi mój Rambuś, żeby się mną opiekował, bo nie mógł patrzeć zza TM,na moją rozpacz, więc opiekujemy się sobą wzajemnie, on pomógł mi wrócić do świata, a ja no cóż staram się dać mu wszystko bo On dał mi wszystko co miał całe swoje serce. Fuksika w maju czeka operacja zdjęcia zaćmy, po urazie mechanicznym, niestety jak powiedział dr Garncarz to robił mu człowiek,nie pozwolę aby tak młody piesek, przez resztę życia oglądał świat tylko jednym oczkiem, po woli przyzwyczja się, że wyciągnięta ręka, może oznaczć dobre rzeczy, że dom to już na zawsze.
  22. Nie jest jedynakiem, a zdjęcie, wiem wysłałam Ani, dałabym więcej zdjęć, ale nie umiem wklejać
  23. Witam, ponieważ nigdzie nie znalazłam osobnego wątku, chciałabym poinformować, że od 25 lutego mieszka z nami Falco obecnie Fux - bohater postu 15519
  24. 18 lutego, po długiej, ale przegranej walce z czerniakiem, odszedł nasz ukochany syneczek Rambo,byleś z nami tak krótko, tylko 14 lat, co to jest, ale to były najpiękniejsze lata, tak bardzo mi Ciebie brakuje, dom jest przeraźliwie pusty. Odszedłes cichutko i tak szybko, ze nawet nie zdążyłam się z Toba pożegnać.............wraz z Toba odszedł ten kawałek mojego serca, który był tylko dla Ciebie, już nic nie będzie takie samo.......Spij spokojnie synku, mam nadzieję, że kiedyś jeszcze się spotkamy
×
×
  • Create New...