Jump to content
Dogomania

koza

Members
  • Posts

    29
  • Joined

  • Last visited

koza's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Dajcie, proszę, jakieś namiary lub konto, chętnie dorzucę parę złotych aby mu pomóc. Pozdrawiam.
  2. Przepraszam, że na trochę "zniknąłem", miałem problemy z internetem i komputerem. Ja także zobaczę, co da się zrobić. Pozdrawiam.
  3. [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/105[/url], [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/99[/url], [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/99czy[/url] ktoś mógłby zainterweniować w tych sprawach
  4. Gacek, jesteś wielki. Kongo wrócił z bardzo dalekiej podróży, ale najważniejsze jest to, że powrót okazał się dla niego tak szczęśliwy. Życzymy wszystkiego dobrego Tobie, Kongowi i drugiemu jamnisiowi. Pozdrawiamy.
  5. Chcę tylko poinformować wszystkich zainteresowanych, że ten ekstremalnie wychudzony jamniczek ze Słupska (którego zdjęcia zamieszczono powyżej) wraca do zdrowia i ma się coraz lepiej.
  6. Gacek, przyjmij ode mnie i całej rodzinki wyrazy szacunku i uznania za to, co robisz dla tego psiaka. Nie znamy Cię, ale uważamy, że jesteś wspaniałym człowiekiem. Te jelitowe sprawy są paskudne, nasza jamniczka Zuza (obecnie w świetnej formie i z muskułami jak u amstaffa), gdy ją przywiozłem ze schroniska, miała ciężką parwowirozę i też spędziła szmat czasu pod kroplówką. Konguś z pewnością wyzdrowieje, ma przecież w perspektywie życie u boku wspaniałego Pana i zapewnionego towarzysza do wspólnych harców. Wszystkiego dobrego!
  7. Ja też popytam tu i ówdzie w naszym rejonie, może coś się uda znaleźć. Dobrze, że Kongo jest już bezpieczny. Wykonałyście świetną robotę. Jeśli znaleźliby się chętni na opiekunów z okolic Żor, Rybnika, Jastrzębia czy Wodzisławia Ślaskiego, służę psince, jeśli będzie taka potrzeba, darmowym i komfortowym transportem. Atrakcje dla "podróżnego" zapewnione - cieplutki kocyk na siedzeniu, dokarmianie suszonym kabanosem, towarzystwo pięknej partnerki (naszej kochanej jamniczki Zuzi, kiedyś także wydobytej przeze mnie ze schronu) i etatowa opiekunka i "drapaczka" za uchem w osobie mojej żony. Serdecznie pozdrawiam.
  8. Czy coś już wiadomo? Może potrzebne jakieś wsparcie dla Konga?
  9. P. S. Czy można wysłać jakąś pomoc dla tego drugiego jamniczka, o którym także pisano na tym wątku? Czy macie jakieś namiary?
  10. Pozdrawiam i dorzucam co nieco (jamnicza skarpeta ze wskazaniem) na ratowanie starowinki. Możemy także (gdyby coś, nie daj Boże, się skomplikowało) tymczasowo przygarnąć bidulkę na okres od 15 do ostatniego stycznia (zarówno ja, jak i moja żona pracujemy jako nauczyciele, a wtedy akurat są w naszym województwie ferie i będziemy w domu).
  11. Witam i przekazuję wszystkim serdeczne świąteczne życzenia. Kochani, zabieramy Amika na pobyt tymczasowy, u nas także będzie sypiał w łóżeczku i jadał smakołyki, ale jemu potrzebny jest stały, ciepły dom. Popytajcie, zorientujcie się wśród godnych zaufania znajomych, może ktoś zdecyduje się zapewnić staruszkowi godną (i oby trwającą jeszcze wiele lat) jesień życia. Ja także dołożę wszelkich starań w tym kierunku. Pozdrawiam serdecznie.
  12. P. S. Koosiek, zrób trochę miejsca w swojej skrzynce, bardzo proszę, ponieważ nie można Ci wysłać wiadomości na priva. Jeszcze raz dziękuję za wiadomość o Maciusiu, może uda się go stamtąd wyciągnąć.
  13. Jestem, jestem, już wszystko przeczytałem i zdążyłem się połapać, w czym rzecz. Moja propozycja, taka sama, jak w przypadku Teofilka (jak dobrze, że tak mu się poszczęściło) jest cały czas aktualna - piesio mógłby u nas na jakiś czas zamieszkać (dokładnie opisałem wszystko na wątku Teofila). Jest tylko jedno "ale" - czy da się tę wiedźmę przekonać, żeby go oddała? Może (to jednak w gruncie rzeczy biedna, nieszczęśliwa kobiecina) czegoś potrzebuje i oddałaby psiaka za jakieś potrzebne jej rzeczy? Zorientujcie się w temacie i napiszcie, jak wygląda sytuacja, może trzeba ją najpierw "obłaskawić". Czekam na wiadomość i pozdrawiam.
  14. Witam, czy wiadomo, co dzieje się z ta malutką jamnisią, która była w bielskim schronisku? Napiszcie, jeśli ktoś wie. Składam także wszystkim jamnikomaniakom, ich rodzinom oraz jamniczym pociechom serdeczne życzenia z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia. A może któryś z naszych podopiecznych przemówi w Wigilię ludzkim głosem? Jeszcze raz, wszystkiego dobrego!
  15. Serdeczne dzięki, Jamnicza Rodzino. To dobrze, że maluch trafił w dobre miejsce. Dajcie znać, czy można go jakoś wesprzeć, może potrzebne są jakieś fundusze na zabiegi weterynaryjne.
×
×
  • Create New...