Jump to content
Dogomania

madzialek

Members
  • Posts

    35
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madzialek

  1. bezie jakieś 4 dni dokarmiania , choc nie tylko ja ja dokarmiam .... suczka strasznie nie ufna non stop podkulony ogon ... ten lek bez recepty dostane czy poprostu wetowi powiedziec o co chodzi? ja mam ten lek poniewaz mam hodowle koni ale mam go w zastrzyku tylko niestety. Tak on nie zwala z nóg , to jest srodek zobojetniający .
  2. no wiec tak moi drodzy , najpierw o suni . Sunia wygląda tak jakby czekała na kogos , bardzo jest zdenerwowana kiedy odchodzi z przystanku . Wczoraj chciałam ja zwabic do siebie na kiełbaskę , prawie się udało poniewaz sunka zaszła za mna daleko bo jakies 1,2 km od przystanku . Niestety kiedy mijałysmy zabudowania to pies z podwórka zacząl szczekać , sunia podwinęła ogon i dawaj spowrotem na pks... bardzo smutna ta sunia jest . Zadzwoniłam do zaufanego weta i opowiedziałam mu o sytuacji , pokierował mnie do urzędu gminy. Udałam sie tam . Z urzędu gminy pokierowano mnie za zakładu komunalnego gdzie jakis Pan miał mi pomóc złapać suńkę . W zakładzie komunalnym dowiedziałam się od tego Pana że sunia ma właściciela i odprowadza go na przystanek :) podał mi imie i nazwisko tego Pana . Poszłam tam i okazało sie ze Pan nigdy nie miał suczki , tylko psy ale nie duze tylko małe kundelki...obeszłam wieś w zdłuż i w szerz .... nikt nic nie wie skąd pies sie wziął ... dzisiaj była na przystanku do godziny 12 potem znikła i do teraz jej nie ma... Pani z pksu mówi że piesio musi mieć gdzieś kryjówkę ... podejrzewam ze ma rację , suka instynktownie szuka bezpiecznego schronienia... prónowałam złapać ja w taka pętelke ale psisko mądre kiedy nie mam żadnej ptelki podchodzi i zje kiełbaske i potem odrazu sie wycofuje, jak mam pętelkę cofa się i zachowuje odległośc mniej więcej 3m ode mnie... jeśli jutro ją zobaczę to pojdę do weta po sedalin ,,,swoją droga powiedziałam panu z komunalnego ze jesli wiedza czyj to pies to czemu nie zareaguja skoro błąka sie samopas po ulicy, powiedział ze to nie jesgo działka ... heh polska
  3. Witam ! Moja mama mieszka w Czernikowie 26 km od Torunia . Przyjechałam do niej na urlop i zobaczyłam tam sunie w typie owczarka niemieckiego . Lezy od miesiąca na przystanku autobusowym , na bank jest szczenna. Robi sie coraz szczuplejsza. Ja dam jej dom ale nie moge jej złapać. Chciałabym żeby ktos mi doradził gdzie moge udac sie I poprosic o pomoc... Psa zabrałabym do siebie do wlkp . nie mam pojęcia jak mam złapac tegio zwierza. Je mi z ręki ale jak chcę ja pogłaskac to wystawia kły:) ale sądze ze robi to bo sie boi ...jak zawołam to nie podchodzi ale jak widzi jedzenie to odrazu patrzy czy jest bezpiecznie podchodzić. Szukac pomocy u weta czy jak?
×
×
  • Create New...