Chyba nie doczytałaś - jest to [B]porównanie [/B]a nie zdefiniowanie pracy kynoterapeuty. Potępiając rolę bajki w terapii czy bajkopisarstwo zapomniałaś o bajkach terapeutycznych. Cóż, zdarza się zapomnieć, więc przypominam:
[B]Bajka terapeutyczna[/B] – krótkie opowiadanie z morałem tworzone dla dzieci w wieku od 3 do 9 lat. W opowiadaniach tych świat jest widziany z dziecięcej perspektywy. Ich głównym zadaniem jest przezwyciężanie i redukowanie lęku u dzieci. Cechą bajek terapeutycznych jest to, że bohater znajduje się w trudnej sytuacji i przeżywa stany lękowe. Wprowadzone do bajki postaci pomagają bohaterowi znaleźć sposoby przezwyciężenia trudnych chwil życia. Dziecko ma możliwość przebycia z bohaterem całej drogi wyjścia z lęku. Zazwyczaj bohaterami bajek terapeutycznych są małe zwierzątka, dzieci lub zabawki, z którymi czytelnik (słuchacz), może się identyfikować
I właśnie o to chodzi, że i w bajkach i w kynoterapii "świat jest widziany z dziecięcej perspektywy".
Nie czepiajmy się nawzajem, bo to nie jest fajne.
A fantazję, masz rację, musi mieć i bajkopisarz i kynoterapeuta. Bez niej zajęcia będą nuuudne.
Nawiązując do bajkopisarstwa zachęcam wszystkich do odwiedzenia strony [url]http://bajki-zasypianki.pl/category/bajki-terapeutyczne/[/url]